Dodaj do ulubionych

wieloródki-rozwarcie

11.10.06, 14:39
Mam pytanie techniczne.
Wczoraj byłam u gina,33 tydz. ciązy. Mam rozwarcie zewnętrzne na 2 cm,czym
sięnie przejelam,bo w poprzednich ciązach tż tak miałam, ale jeszcze mam
rozwarcie wewnętrzne(nawet nie wiedziałm,że coś takiego jest) na 1 cm. Gon
każe mi się oszczedzać itp. Za 3 tyg. kontrola. Powiedział,że u wieloródki(to
moja 3. ciąza) tak sie może zdarzyć.
Moze któraś tak miała?
Bo wiecie, ja jużobsesyjnie myśle,czy z takim rozwarciem zdąże do
szpitala,mam 30 km,a poprzednie porody były b. szybkie. A w ogóle to moze nie
ma powodu do paniki i znów urodze po terminie????
Obserwuj wątek
    • mac62 Re: wieloródki-rozwarcie 11.10.06, 14:49
      Ja chodziłam przez m-c z rozwarciem 2,5 i trzeba było wywoływać poród.
      Kazdy organizm zupełnie inaczej reaguje, istotna jest jeszcze długośc szyjki i
      wielkość dziecka.
      A propo oszczędzania- to najwyższy już czas poodpoczywać ,Nata - tak na zapas -
      czeka nas przecież ciężki grudzień .
      Powodzonka
    • agnieszka35 Re: wieloródki-rozwarcie 11.10.06, 20:35
      Hi,hi ja w drugiej ciąży miałam rozwarcie wewnętrzne na 4 cm.Ujście zewnętrzne
      zamknięte.Położyli mnie w szpitalu bo się bali że natychmiast urodzę.Wynudziłam
      się jak mops przez dwa tygodnie a i tak rodziłam kilkanaście godzin a rozwarcie
      do sześciu cm to się wlokło jak nieszczęście.Dopiero potem poszło szybciej.No
      ale u ciebie to jest trochę groźniej.Tu się rozwierają oba ujścia a poza tym to
      jest kolejna ciąża a wtedy szyjka jest bardziej podatna na rozwieranie.Jako
      położna radzę się jednak oszczędzać.Uczciwie poleżeć przez co najmniej trzy
      tygodnie.Tak do końca 36 tyg.Ze względu na dziecko.33 tyg.to jednak trochę za
      wcześnie na to żeby się urodzić.Poza tym to że nie zdążysz do szpitala jest
      niestety całkiem realne.Jak piszesz poprzednie porody były szybkie a ten może
      być jeszcze szybszy-ma sprzyjające warunkismileDlatego jak tylko coś cię zaniepokoi
      to jazda do szpitala-dla własnego dobra.A jeśli dociągniesz do terminu to zgłoś
      się jednak wcześniej nie czekając aż się coś zacznie.Oczywiście moje
      przypuszczenia mogą się nie sprawdzić i możesz faktycznie po terminie
      urodzić.Ale te trzy tygodnie to jednak poleż-dla spokoju sumienia.W każdym bądź
      razie życzę powodzenia.Agnieszka.
      • mamaanieli Re: wieloródki-rozwarcie 12.10.06, 17:23
        w trzeciej ciaży chodziłam 3 tygodnie z 4 cmsmile
        • karolina_w_gazecie Re: wieloródki-rozwarcie 13.10.06, 13:09
          Ja też - w trzeciej ciąży chodziłam ponad miesiąc ze skróconą szyjką, a tydzień
          przed terminem porodu poszłam do szpitala "na kontrolę" i okazało się, że mam 8
          cm rozwarcie. Oczywiście juz tam zostałam i urodziłam smile))
          • nastka_7 Re: wieloródki-rozwarcie 13.10.06, 15:26
            ja teraz w czwartej chodzilam z 4 cm rozwarciem pod koniec, chyba tez ze 3 tyg.,
            a robilam w ciagu dnia po 8km, bo chodzilam na piechote po dzieci do
            przedszkola i z powrotem i jesczcze na podwórku ganialam za 2,5 latkiem...takze
            da sie smile))
    • mama5plus Re: wieloródki-rozwarcie 23.10.06, 17:02
      rozwarcie 3 cm w ostatnich miesiacach, zwllaszcza w kolejnej ciazy to jak
      najbardziej norma.
      Znam takie co chodzily z nim od 30go tygodnia, bez zadnych wspomagaczy i
      lezenia i rodzily po terminie smile
      Oczywiscie wielodzietne smile
    • barbegazi Re: wieloródki-rozwarcie 26.10.06, 01:51
      Ja w trzeciej ciąży chodziłam z prawie 2cm rozwarciem od ok 28 tygodnia. I
      urodziłam 2 dni po terminie. Myślę że nie ma powodu do paniki ale warto już
      troszkę się oszczędzać. Ja też pod koniec już nie szalalamsmile
    • nata76 Re: ale to WEWNĘTRZNE rozwarcie? 26.10.06, 14:59
      Piszecie o tych rozwarciach, ja w dwóch ciązach chodziłam z 2 i 3 cm,ale zawsze
      zewnętrzne, a teraz mnie to wewnetrzne martwi......
      • mac62 Re: ale to WEWNĘTRZNE rozwarcie? 26.10.06, 15:33
        2 cm rozw. wewn. u wieloródki to norma- tak mi powiedział gin.- ale wskazanie
        do leżenia przynajmniej do 36 tyg.
    • kalafior_tez_kwiat Re: wieloródki-rozwarcie 03.11.06, 18:21
      a ja sama nie wiem co mam myśleć o tym rozwarciu...
      U mnie 22 tydzień - rozwarcie na 1 palec, szyjka skrócona do 27mm...
      Czeka mnie krażek, bo szew wykluczyłam sama (jak mam przy maluchach spędzić 3
      tygodnie w szpitalu???)
      Ale narazie i tak nie można nic zrobić, bo łożysko przoduje i lekarz nic nie
      będzie mi tam ruszał...
      Czy któraś z Was miała tak wcześnie rozwarcie?
      • krzemyczka Re: wieloródki-rozwarcie 04.11.06, 14:58
        Ja w pierwszej ciązy miałam duże rozwarcie (już nie pamiętam jak duże), ale też
        musiałam mieć założony krążek - nic strasznego, prawie nic nie czuć tylko są
        upławy.
        Co do rozwarcia - to wiem, że wcześniej wcale się nie rodzi, tylko lekarze
        strasznie straszą bakteriami.Podobno możliwe jest przedostanie się różnych
        paskudztw do worka owodniowego.
        Koniecznie przed porodem należy zrobić sobie badania. Na tyle wcześnie,
        żebyście to Wy musiały brać antybiotyki, a nie dzidziuś po porodzie tak jak
        mój.
        Pozdrawiam Marzena
        • kalafior_tez_kwiat Re: wieloródki-rozwarcie 07.11.06, 08:21
          no właśnie na ostatniej wizycie dostałam skierowanie na całe mnóstwo badań i na
          posiew z pochwy też (też lekarz wspominał o tych bakteriach).
          Całe szczęście, że chociaż wiem, że jestem w rękach dobrego lekarza i ufam mu
          bezgranicznie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka