pasje naszych dzieci

01.05.07, 15:54
Trochętrudno pisac mi na razie o pasjach moich dzieci, bo są male i trudno mi
o nich myślec,jako o indywidualnosciach, nie wiem,czy rozumiencie...Na razie
np. Wasze posty o nastolatkach to dla mnie kosmos, jednak...napiszcie,czym
interesują sie Wasze dzieci, jakie mają zajęcia pozaszkolne,co lubią?

Moja NAdia chciałaby robic wiele rzeczy, u nas ograniczeniem jest mala
miejscowosć i ok.80 km do wiekszego miasta z kursami itp. a zwłaszcza ze
Szkołą Baletową,do której chciała by pojsc........
    • mac62 Re: pasje naszych dzieci 01.05.07, 20:30
      Najstarsza kocha muzykę-uczyła się dmuchać w obój , śpiewa w chórach,scholach,
      marzy o profesjonalnym gospel;
      13 latka kiedyś tańczyła, teraz trenuje lekkoatletykę, uwielbia biegać krótkie
      dystanse, przez płotki i całkiem dobrze jej to wychodzi(ma już na swoim koncie
      kilka medali) , chłopaki jeszcze nie określają swoich pasji tak konkretnie, ale
      wszyscy mają świetny słuch, więc w tym kierunku będziemy ich delikatnie
      zachęcać.
      • marina2 Re: pasje naszych dzieci 01.05.07, 21:34
        15 latka od 7 roku życia jeździ konno ,czyta książki historyczne i fantasy /im
        grubsza tym lepsza,zna cale str trylogi na pamięc/ ,sporo wie o broni
        białej,grzebie w historii w dość zaawansowany sposób,ostatnio zainteresowała
        się fizyką,cemią ,biologią -zasługa świetnych nauczycielek i czyta wyrywkowo
        inaczej niż historię-tam jedzie punkt po punkcie.uczy się ang,niem i łaciny/ta
        ostatnia tylko w szkole dwa pierwsze w domu i szkole/.acha i wsiąkła z pasją w
        harcerstwo zbiórka raz w tyg plus zbiórki drużyny w sob lub niedz raz w
        miesiącu.
        syn 11 : podobnie jak córka jest badaczem historii ,ostatnio wyżywa się
        czytając o dyktatorach i ustrojach -trochę za mały na to ,ale walczy i siedzi w
        systemach partyjnych.lubi uczyc się ang i niem -ma świetną pamięć zarówno
        wzrokową jak i imitację dźwiękową.jest humanistą polski to bajka łatwa miła i
        przyjemna,sporo czyta beletrystyki,ale zdecydowanie woli biografie,książki
        historyczne/ze wskazaniem na militaria/.sporadycznie siedzi w kąciku
        modelarskim i próbuje kleić,ale ma dwie lewe niestety.nie lubi się ruszać choć
        jego mocną strona jest pływanie.
        9 latek :uwielbia matmę,zagadki logiczne i nareszcie zaczął czytać książki
        dostosowane do wieku.lubi się ruszać basen,aikido,rower,taniec nawet,bardzo
        wygimnastykowany,chce być żołnierzem .językowy za bardzo nie jest choć ma ang w
        szkole.domowym na razie go nie męczę.
        3 latek z pasją grzebie w piasku.jest manualny i świetnie umie czytać emocje i
        je nazywać.
        • bemari Re: pasje naszych dzieci 03.05.07, 00:04
          Syn - typowo - komputer.Ale olimpijczyk w tym fachu.Poza tym - samochody,
          narty, pływanie.Nie olimpijsko, ale ponad średnią.Jedna córka - poezja i
          recytacja, teatr..Druga - taniec,szycie i moda(ja w tym kierunku zero).No i
          plastycznie obie świetne.Mama i tata artystycznie kiepscy.Po rodzicach syn
          techniczny, córki ścisłe.Pasje bardziej po dziadkach niż po nas.
      • mac62 Re: pasje naszych dzieci 07.05.07, 10:55
        poobserwowałam tych moich chłopaków i juz się mogę obserwcjami pochwalić:
        -Krzysio(8)-pasjonat konstrukcji wszelakich(jeżdżących przede wszystkim),
        będzie taksówkarzem lub zawodowym kierowcą
        -Huba(6)- gołębie serce, szeroko pojęty wolontariat będzie świadczył(qrde,z
        czego on będzie żył?)
        -Stasio(4)-zostanie kolejarzem, stawiamy też na maszynistę-nie zaśnie bez
        Lokomotywy Tuwima i normą jest odwiedzanie dworca raz w tygodniu,przez ostatnie
        pół roku rysuje tylko pociągi,
        -Franio(prawie 5 m-cy) - myślę,że zostanie artystą kabaretowym- śmieje się tak
        radośnie i głośno z każdego drobiazgu,że nas po zabawie też brzuchy bolą-
        rewelacyjny dzidziul
    • fizula Re: pasje naszych dzieci 04.05.07, 01:12
      Lidzia 7-lat: niesłychany mol książkowy, czyta samodzielnie już 5 część
      opowieści z Narni. Przeczytała niedawno "Lessie, wróć" i w związku z tym
      szalenie interesują ją psy. Bardzo lubi śpiewać (niestety ;o)
      Daniel 4 lata: twierdzi, że chce zostać archeologiem (dinozaury to temat co
      drugiej zabawy); rzeczywiście do dłubania w ziemi, błocie to ma cierpliwość; w
      ogóle do różnej manualnej działalności: rysowanie, nawlekanie, układanie z
      klocków Lego; a ponieważ normalne poprawne mówienie jest już zbyt nudne, to
      działalność słowotwórcza kwitnie; książki też są dla niego pasjonujące.
      Tosia 5 miesięcy: ssanie, gaworzenie, pełzanie (zaczęła właśnie pełzać na
      brzuszku do tyłu). Myślę, że cały świat jest dla niej pasjonujący, wszystko ją
      dziwi i zachwyca, dlatego jest tak bardzo radosna.
      Te pasjonujące dzieciaki :o)
      • nordynka Re: pasje naszych dzieci 06.05.07, 21:53
        Marta-7 lat: przede wszystkim sport. Czego probuje w tej materii, to jej sie
        udaje-rower, rolki, mostek, gwiazdy, przewroty, super kondycja i ma talennt
        jezykowy-wystarczy ze raz uslyszy jakies skomplikowane slowo, juz je uzywa,
        poza tym lubi angielski.
        Krzys-5 lat: interesuje go elektronika (ma taka zabawke i pochlania go bardzo
        mocno), bardzo lubi dorosla muzyke (zwlaszcza alternatywna, zamyka sie w pokoju
        i slucha i spiewa), lubi tez komputer, ale go bardzo ograniczamy.
        Wojtus - 10 miesiecy (zobaczymy). Pozdrawiam, Ewa
    • madziulka199 Re: pasje naszych dzieci 03.07.07, 20:45
      Ja też mam małe dzieci.Najstarsza Adrianna bardzo interesuje się tańcem.Z
      wielkim zauroczeniem ogląda filmy o tańcu.Jej a także i moim ulubionym filmem
      jest Step Up.Werka jest jeszcze chyba zbyt mała by mieć swoje pasje ale bardzo
      lubi lalki barbie.Ja wiem że to typowo dziewczęca pasja ale to już do
      obłedu.Adrianna ma kilka lalek a Weronisia ma ich milion.Nie przejdze obojętnie
      obok sklepu bez kupienia lalki.Kiedy pytamy się jej co chce dostać w prezencie
      krzyczy:,,Baajbiiiiiii'" (rozumieć jako baarbiiiiiii).A Amelia jest za malutka
      na pasjesmilesmile
      • ada16 Re: pasje naszych dzieci 04.07.07, 08:47
        20 latek:
        jego pasją jest rower.
        Jeździ po całej Polsce i nie tylko , dzienne trasy to zazwyczaj ok 120-180 km,
        sam zapracował na dobry rower, który nieustannie dopieszcza ( konserwuje ,
        wymienia częśi sam...).
        Obmyśla trasy i prowadzi wyjazdy grupowe.
        Poza tym studiuje w sposób raczej niestresujący rodziców - co uważam ża stan
        wystarczający.
        18-latka:
        pasjonatka harcerstwa, drużynowa, za tydzień wyjeżdza na obóz harcerski gdzie
        będzie oboźną .
        Interesuje się psychologią i problemami trudnej młodzieży.Wciąż czyta na ten
        temat.
        I prawdopodobnie w tym kierunku wybierze zawód.
    • trojakowamama Autobusy!!! 05.07.07, 19:48
      Moi 2,5 letni chłopcy mają swoją pasję, są to: AUTOBUSY!! Zabawek autobusów
      mają w sumie cztery sztuki, jeżdżą nimi po całym mieszkaniu, trąbią, hamują z
      piskiem, zdarza się, że zabierają do łóżeczek zamiast przytulanki. Godzinami
      potrafią wpatrywać się w zdjęcia autobusów w prasie motoryzacyjnej, słuchać
      historii o autobusach, oglądać je "na żywo". Bez ruchu - pół dnia - potrafią
      przesiedzieć na ławeczce na przystanku wypatrując właśnie autobusówsmile
    • donatta Re: pasje naszych dzieci 18.07.07, 21:46
      Starsza córka (10 l)jest molem książkowym, uwielbia pływanie, jazdę na rolkach, rowerze i grę na flażolecie.

      Syn (8 l) uwielbia komiksy o Tytusie i gra w piłkę nożną w klubie sportowym. Na rolkach śmiga jakby się w nich urodził, lubi też pływać. Poza tym inetersuje się bardzo zoologią i kolekcjonuje figurki zwierząt Schleich.

      Najmłodsza (4 l) lubi naśladować swoje strasze rodzństwo - czyta na niby, jeździ na wrotkach i rowerku o 4 kołach, pluska się w płytkiej wodzie i ogólnie wydaje jej się, że wszystko potrafi smile
      A w ogóle to jest niezłą aktorką, rodzina wróży jej karierę filmową hehe.

Pełna wersja