04.04.05, 17:14
Właśnie odebrałam wyniki badań syna. Ma powiększone węzły, po raz kolejny.
Leczymy się u homeopaty od roku. Dostał tuberkulinę 1L, albo M 31.03. Na
wszelki wypadek poszliśmy jednak do "normalnego" pediatry, który zlecił
badania. I jest ASO 800j., żelazo 57. Reszta w normie(rozmaz, OB,pasożyty
brak). Kuracja to przez 16 dni antybiotyki: Zinat, Ospen, Apo-naproxen. Potem
kontrola i ew. skierowanie na oddz. onkologiczny. Poradżcie, czy zaaplikować
mu te antybiotyki pomimo leczenia homeo? Boję się nawet powiedzieć p. homeo,
że zrobiliśmy coś bez jej wiedzy. Co robić. Przeraża mnie ten oddz. onk.
Bardzo proszę o radę.
Obserwuj wątek
    • granna Re: ASO. 05.04.05, 07:39
      BAć sie nie ma czego, a homeopata tez chciałaby wiedziec jaki jest wynik badań,
      skoro juz je macie.To bardzo istotne. CZy zaczynac kuracje antybiotykową ew jak
      zmodyfikowac leczenie homeo zależy od lekarza a nie od nas :))
      POzdrowienia
      • ivon2 Re: ASO. 05.04.05, 21:07
        Tak, oczywiście. Zapoznałam jednak naszą panią homeo. z wynikami. Czekam
        jeszcze ma wymaz. Pytanie może sformułowałam zbyt mętnie.
        Czy możliwe jest pozbycie się paciorkowca przy pomocy homeopatii? P. doktor
        nie udzeliła mi odpowiedzi.
        • granna Re: ASO. 06.04.05, 07:28
          A wiecie, że to paciorkowiec czy takie są przypuszczenia? Pytam tak z
          ciekawosci bo skoro możliwe jest pozbycie sie gronkowca to myślę, że i
          paciorkowca. Wszystko zależy jednak od trafnej terapii.
          Sama miałam w dziciństwie powikłanie po anginie w postaci gorączki reumatycznej
          i najpierw co 3 tyg a potem co miesiac dostawałam zastrzyk z debecyliny chyba.
          Wydaje mi się, że chodziło wtedy o paciorkowca, ale o homeopatii na prowincji
          nikt nie słyszał te małe 20 lat temu :(
          • ivon2 Re: ASO. 11.04.05, 11:18
            Wymaz z gardła: wyhodowano fizjologiczną florę. A węzły ogromne, większe niż
            przed 3 dniami, nos zatkany, niemożliwe jest oddychanie przez niego, a nasza
            homeo każe czekać. Przypomnę, że przed 2 tyg. dostał 1 kulkę tuberkuliny.
            Mądre głowy odezwijcie się. Czekać czy podać antybiotyk? Jak długo czekać, żeby
            nie doprowadzić do jaichś poawikłań?
            • granna Re: ASO. 11.04.05, 12:37
              Bardzo mozliwe, ze to reakcja na lek. A kiedy sie konsultowałas z lekarką?
              Teraz jak sie powiększyły jeszcze bardziej czy wcześniej?
              A jak samopoczucie dziecka?
            • karivrt Re: ASO. 11.04.05, 22:25
              ivon2 napisała:

              > Wymaz z gardła: wyhodowano fizjologiczną florę. A węzły ogromne, większe niż
              > przed 3 dniami, nos zatkany, niemożliwe jest oddychanie przez niego, a nasza
              > homeo każe czekać. Przypomnę, że przed 2 tyg. dostał 1 kulkę tuberkuliny.
              > Mądre głowy odezwijcie się. Czekać czy podać antybiotyk? Jak długo czekać,
              > żeby nie doprowadzić do jaichś poawikłań?

              Jak długo, to własnie z homeo powinnaś na bieżąco konsultować (w miare rozwoju
              sytuacji), bo odpowiedź w naszym "wirtualnym swiecie" moze byc wysoce
              niedokładna:))).
              Mozna sie oczywiscie przy tym wspomagac wszelkimi naturalnymi sposobami.
              Daj znac jak sie sytuacja rozwija.

              pozdr.
              krv
    • mamumilu Re: ASO. 05.04.05, 22:18
      Ciekawa jestem co powie homeopatka - ja jako dziecko miałam ASO 1000 potem dlugo
      700 ale dostałam tyle antybiotyków, że miałam same zrosty w pośladkach ale
      wreszcie zbili mi to do zdrowego poziomu. Nigdy nie byłam w szpitalu - teraz
      mają chyba inne metody leczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka