monlam1
28.01.08, 16:44
Witam,mąż ma AZS, brał wszystko i sterydy i antyhistaminowe i
antybiotyki i jeszcze mu chciała ostatnio dać antygrzybiczne i to w
tabletkach mimo że on nigdy nie miał żadnych objawów grzybicy...
Przechodzi mu na jakiś czas potem od nowa.
Brał sulphur 15 CH przestało go swędzieć,tylko że brał 2 razy
dziennie a ostatnio zapominał i mam wrażenie że znowu go swędzi
bardziej,ma takie od drapania ranki i skórę w dość kiepskim stanie
i to jest bez zmian.
W mojej książce napisali żeby brać na zmiane a calcareą ale nie
napisali w jakiej potencji ani jak na zmianę.
Natomiast wiem że jest taki leki heela schwef i tam jest sulphur w
różnych potencjach małych i dużych.Jak myślicie dać mu to? Trochę
droższ niż sam sulphur...
I jak z tą calcareą? Bo chyba na raz nie mogę mu dawać? 15 minut
wystarczyłoby odstępu?