Dodaj do ulubionych

Przesyt ;)

13.07.18, 23:33
Mimo, iż nie jestem maniaczką zakupów, to jednak - jak większość - lubię czasem sobie sprawić jakiś drobiazg - nie wiem - zapach, film, książkę. Chcę i powinnam (tak uważam wink ) wyglądać przyzwoicie, więc chcąc nie chcąc muszę czasem uzupełnić garderobę. No i do czego zmierzam... Otóż byłam w galerii handlowej z powodu jakiegoś drobiazgu, którego nie mogłam znaleźć w okolicznych sklepikach i... mimo, ze mam urlop, mnóstwo czasu itd., aż mnie odrzuciło na widok sklepów z ciuchami (a przecież - wydawałoby się - trwają WYPRZEDAŻE), nie weszłam do empiku, który znam niemalże na pamięć, ominęłam Rossmanna, chociaż zdaje się kolejna promocja 2+2... wink Jednym słowem zakupiwszy ów drobiazg, "czem prędzej" z dużą ulgą opuściłam przybytek nie wydawszy ani złotówki więcej. Nawet nie wiecie, jak mnie ucieszyła, a zarazem zadziwiła ta sytuacja big_grin bowiem - będę uczciwa - zawsze wstępowałam do co najmniej kilku sklepów będąc w galerii, a teraz...
Obserwuj wątek
    • mai-ra3 Re: Przesyt ;) 14.07.18, 00:45
      Mam to samo od jakiegoś czasu. Dokładnie, przesyt, w pewnym momencie zakupy już jakoś nie cieszą jak kiedyś, a nawet wręcz przeciwnie - jeśli kupię tylko co chciałam i uciekam ze sklepu czym prędzej, to z radością przychodze do domuwink
    • mam.nowy.login Re: Przesyt ;) 14.07.18, 12:29
      Mam podobne. Moim zdaniem wynika to z tego, że zaspokoilam swoje potrzeby życiowe w jakimś tam zadowalającym stopniu i nie potrzebuje np kolejnego ciuszka na poprawę humoru. Wybieram bardziej świadomie,dobre jakościowo (nie zawsze znaczy że drogie ) i zmieniły mi się priorytety życiowe. Doceniam zdrowie i wolny czas , spokój ponad resztę.
      Po prostu wiek zrobił swoje ,nauczyłam się pokory ,wyszalalam i zmądrzalam. Zapracowałam sobie też na tą tzw . mądrość bo nie majac tego i tamtego nie wiem czy kolejna bluzka nie byłaby wstanie mi czegoś zrewanżować. Jak w powiedzeniu ,, syty głodnego nie zrozumie ,, - jak już coś mamy co daje jakieś poczucie posiadania (nie ciuchy oczywiście ) to człowiek żyje bardziej komfortowo i może pozwolić sobie na ,,luz,, korzystania z życia . Kiedyś nie było mnie stać na wakacje zimowe ,letnie ,fajny rower itd a dzis mając to w zasiegu ręki jestem spokojna .Pracowałam na to 20lat i wiele jeszcze przede mną . Natomiast jedno wiem, że największym bogactwem jest budzić się zdrowym każdego dnia ,bez wojen a także zawistnych ludzi a wtedy reszta jakoś jest do zrobienia.
      • liliawodna222 Re: Przesyt ;) 14.07.18, 12:52
        Święte słowa smile
    • chocolate-cakes Re: Przesyt ;) 14.07.18, 20:29
      Rozumiem smile bo mam dokładnie tak samo.
      Ale teraz jestem w Rumunii i dziś dotarliśmy do Braszowa. Zaraz obok naszego mieszkania jest centrum handlowe, więc weszliśmy niby na chwilę po kilka rzeczy na jutro na śniadanie. Centrum ogromne, Auchan ma takie ilości produktów, że byłam w szoku, większa różnorodność niż w Polsce. Marki dokładnie takie jak u nas ale było kilka zupełnie innych i te sklepy odwiedziłam z ciekawości, bo to coś kompletnie innego. Kupiłam sobie nowy t-shirt smile
    • marcelina4 Re: Przesyt ;) 18.07.18, 08:42
      podzielam Twoje odczucia, choć nie do końca, coraz trudniej mi się zebrać w ogóle do pójścia do galerii, łażenie po sklepach zwyczajnie zaczęło mnie męczyć, za duzo ludzi, za głośno, zbyt dużo sklepów
      jeżeli już pójdę do galerii, to wchodzę dosłownie do trzech sklepów moich ulubionych marek, resztę po prostu omijam, nie wchodzę, żeby sobie pooglądać, czy poprzymierzać, zwyczajnie mi się nie chce i uważam to za stratę czasu
      ciuchy kupuję przez internet, trzy ulubione marki i to wszystko, żadne promocje mnie już nie ruszają, ciuchów mam potężny zapas, więc kolejna bluzeczka to zwykła fanaberia i strata kasy
      wyjście do galerii w celu połażenia, oglądania i kupienia zupełnie niepotrzebnej mi rzeczy nie mieści mi się teraz w głowie, chociaż kiedyś tak robiłam, ale mocno zmieniłam podejście do kwestii wydawania pieniędzy i gospodarowania swoim czasem, uważam że zmiana jest bardzo korzystna smile
    • czekolada72 Re: Przesyt ;) 18.07.18, 09:37
      A ja nie rozumiem problemu, gdyz nigdy nie bylo dla mnie rozrywka robienie zakupow czy "bywanie" w galerii. Zakupy to zakupy, czyli karteczka z lista i konkretny sklep, robie zakupy wtedy kiedy potrzeba i juz. Nigdy nie rozumialam takiego "pojscia do galerii i pochodzenia po sklepach". zreszta - w ogole nie rozumialam "lazenia po sklepach".
      smile
    • moja_codziennosc Re: Przesyt ;) 20.07.18, 15:57
      I ja również nie jestem osobą spędzającą wolny czas na łażeniu po galeriach. I czasem faktycznie mam dość tych przybytków, zwłaszcza, gdy cos pilnie potrzebuję a tam wszystkiego pełno, tylko nie to co mi potrzebne. Od listopada zeszłego roku stosuję metodę, aby kupować to co najpotrzebniejsze a nie według listy "co powinna zawierać moja garderoba". I wydaje dużo mniej na ubrania.

      Poza tym szukam zamienników na tańsze. Okulary wymieniła na tańsze, tusz do rzęs na tańszy, lakier do paznokci, torebki - póki co zrezygnowałam z tych ze skóry. Planuje jeszcze tanszę bieliznę kupować (zamiast z przyzwyczajenia i wygody w droższym sklepie), stroj kąpielowy wymienić na tańszy - oglądałam wczoraj w decathlonie.

      Kupiłam sobie ostatnio bluzkę białą na krótki rękaw z tesco za 17zł - to nie to co "firanka" zakupiona w HM za 40zł, której nie noszę bo ciało widać. Wczoraj kupiłam w decathlonie leginsy 3/4 - chyba polubię ten sklep, bo jakość do ceny mi odpowiada (porownuję z HM). I jeszcze zakupiłam plecak na wyprawy 20l za 30zł. I się juz nie mogę doczekac jak go zapakuję i pójdziemy z rodziną w las. Najlepiej z termosem gorącej herbaty w jesienny, dżdżysty dzień wink
      • marcelina4 Re: Przesyt ;) 20.07.18, 20:51
        oj! to się rozmarzyłam o tej herbacie w termosie, jesiennym porankiem w lesie smile do tego jajo na twardo i ogórek smile
        • mam.nowy.login Re: Przesyt ;) 20.07.18, 23:13
          I kanapki takie jak do szkoły smile
      • czekolada72 Re: Przesyt ;) 21.07.18, 13:15
        Decathlon, to chyba jedyna marka/sieciowka, ktorej naprawde mozna powiedziec, ze jestem maniaczka. Od lat ubieram tam siebie i M, inna rzecz, ze zadne z na nie pracuje ani w korpo, ani w zadnej innej firmie, w ktorej obowiazuja obostrzenia ubraniowe.

        Co zas do "szkolnych" kanapek, to robimy je zawsze na kazdy wypad, do tego iczywiscue termos z goraca gorzka herbsta smile
      • monikate Re: Przesyt ;) 22.07.18, 15:29
        ??? Chyba: bluzkę z krótkimi rękawami?


        • moja_codziennosc Re: Przesyt ;) 22.07.18, 15:47
          w moich rodzinnych stronach tak się mawiało,
          ALE no przecież mamy wakacje, pani psor, po wakacjach wróci forma z krótkim, a nawet z długim
          • mam.nowy.login Re: Przesyt ;) 22.07.18, 18:39
            W moich też ,, na krótki rękaw,,smile
            • moja_codziennosc Re: Przesyt ;) 22.07.18, 21:07
              nie wiedziałam, że to nie prawidłowo, tę druga wersje też znam, używam jednej i drugiej
              • katse Re: Przesyt ;) 27.07.18, 23:43
                W potocznym języku może być. Też tak mówimy.
    • coralin Re: Przesyt ;) 28.07.18, 09:51
      Od kiedy pojawiły się sklepy wielkopowierzchniowe unikam ich jak ognia. Fenomenu błąkania się po centrach handlowych nie rozumiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka