Dodaj do ulubionych

Rzucamy nałóg!

05.08.09, 10:00
Praktycznie od urodzenia moja młodsza córka jest opornom sztuką. Starałam się
stosować do niej te same triki co do starszej ale nie działały. No i jednym z
moich błędów było podonie smoka uspokajacza. Niestety był okres czasu, że
tylko smoczek dawał trochę wytchnienia od marudnego płaczu. Ale niestety
niepostrzeżenie psuł technikę ssania. Non-stop bolały mnie sutki. I dzięki
temu forum zrozumiałam, że winowajca to smoczek. Nie wyobrażałam sobie, że
możemy się go całkiem pozbyć bo mała nawet kiedy zasnęła przy piersi to
budziła się przy przekłaniu do łóżeczka i...dziki krzyk! Czasem tylko się
udało. Jak za szybko budziła się z dżemki to smoczek tylko był ją w stanie
skutecznie uśpić; w nocy jak się budziła to szukała smoczka i zasypiała
spowrotem (jeśli to nie była akurat pora karmienia). Więc postanowiłam wtedy,
że smoczek będzie tylko do spania. Małą do karmienia układałam w zagięciu
wersalki, żeby poprawić technikę ssania i udało się po około miesiącu. Już
około dwóch miesięcy nie bolały mnie brodawki aż tu kilka dni temu znów
pojawił się ból. Wczoraj rano wyjęłam małej smoczek ostatni raz z buzi. Porem
przeż drzemką dałam jej ale zamknięty skówką, nie dał się ssać. Mała wyrzuciła
go gdzieś za łóżeczka i wcale go nie szukałam.
Obserwuj wątek
    • aleksa51 Raport z pierwszej doby! 05.08.09, 12:18
      Na dżemkę zasnęła przy piersi. Przy przekładaniu do łóżeczka zaczęła płakać, ale
      dała się mi ugłaskać. Wybudziła się za wcześnie i bez smoka nie dała się uśpić.
      Dlatego też po południu była druga dżemka. Tym razem padła bo bardzo krutkiej
      walce we własnym łóżeczku. Usypianie na noc było takie jak co dzień tyle, że bez
      smoka. Padła tak samo w łóżeczku po niewielkich awanturach. Wybudziła się 2x nie
      w porach karmienia z płaczem - wystarczyło zachowanie takie jak był smok -
      położyć ją spowrotem. Kolejna doba jest trudniejsza. Ale o tym jutro.
      • desse_o Re: Raport z pierwszej doby! 05.08.09, 14:36
        Trzymam kciuki i powodzenia!
        • abiela Re: Raport z pierwszej doby! 05.08.09, 18:57
          A czemu masz pory karmienia? Nie karmisz na żądanie? Skoro się wybudza
          i płacze, to podaj pierś.
          Powodzenia!
          • aleksa51 Kolejna doba! 06.08.09, 16:36
            Karmię na żądanie ale nakarmiona wieczorem jest dość pożądnie i mogłaby tak co
            trochę się budzić, pociągnąć 2x i spać i znowu i tak co dwie godzinki. Poza tym
            jak budzi się z powodu głodu to nie da się jej położyć spowrotem bez karmienia.

            Kolejna doba wcale łatwa nie była. W porze kiedy ją kładę musiałam akurat szybko
            szykować objad i nie mogłam co trochę do niej chodzić...więc darła się głośno. W
            końcu usnęła przy piersi ale znów przy przenoszeniu się obudziła i znów dziki
            wrzask. Dłużej trwało uspokajanie niż w dniu poprzednim. Pospała całkiem długo.
            Za to na noc zasnęła błyskawicznie tyle, że wstała około godzinę wcześniej niż
            codzień. Zbieram się na odwagę żeby wywalić smoczki do kosza. W sumie nie
            zamierzam ich używać ale boję się ostatecznie je wyrzucić.
            • aleksa51 Re: Kolejna doba! 08.08.09, 08:24
              Kolejne dwie doby upłynęły podobnie. Postanowiłam, że dziś wyrzucam obydwa
              smoczki. Uznaję, że ten typ tak ma- i ze smoczkiem zanim usnęła lubiła
              pohisteryzować. Mam nadzieję i będę tego się trzymać, że zerwałam z moim
              uzależnieniem podawania smoczka córce wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka