almaria11
15.08.05, 14:54
Jakoś tu pustawo w ten świąteczny dzień. Ja jestem tu pierwszy raz.
Przeglądnęłam kilkanaście wątków i jakoś nie bardzo chyba tu pasuję .Bo tak:
mam 50+ sporo, nie byłam nigdy zamężna więc nie mam dzieci, wnuków etc.
Pracuję jeszcze zawodowo, ale nadal miałabym czas dla przyjaciół. Niestety w
moim wieku koleżanki kurczowo trzymają się domu,kuchni,garów,wnuków a poza
tym pilnują swoich "staruszków".Całe życie mam problem ze
swoją "pojedynczością". Na zabawę samej nie wypada iść,do kina i teatru też
nie bardzo, w restauracji milej byłoby do kogoś otworzyć "gębę" nie tylko dla
widelca, na wczasy jadąc do pokoju jednoosobowego trzeba dopłacić nawet 700
zł- paranoja. Mimo to nie daję się we wrześniu lecę na Kretę.Pozdrawiam