Od kilku miesięcy mam pewne objawy, które zasugerowały mi przebadanie
tarczycy. Zaczęło sie od bólu stawów,następnie pojawiły się wysięki
podkolanowe. Morfologia jest ok., odczyn WR i RF latex wyszły ujemnie. Ze
względu na rzs w rodzinie zrobiłam przeciwciała antyCCP wynik ujemny. Jedynie
wyniki z tarczycy dały cos do myslenia:
TSH 4.76 /0.4-4.0/ po 3 tygodniach w trakcie których przyjmowałam Augmentin,
choc nie wiem czy to ma wpływ na wyniki badań
TSH spadło do 2.09
T3 137.0 /81-178 ng/dl/
T4 7.08 /4.5-12.5 ug/dl/
FT3 3.56 /1.8-4.2 pg/ml/
FT4 1.0 /0.8-1.9 ng/dl/
antyTPO <10 /norma do 35/
antyTG 53.3 /norma do 40/
Dzisiaj mam wizyte u endo, zrobi usg, oczywiscie prywatnie bo z kasy chorych
mogłabym liczyc najwcześniej na listopad. Jakaś paranoja.
Obecnie stawy bola mnie sporadycznie ale wysięk sie utrzymuje. Czy te wyniki
powinny mnie zaniepokoić? A może cos mi umknęło? Pozdrawiam forumowiczki

)