Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wątek moze inny

    14.01.08, 23:01
    Bo szczęsliwy. Odczuwam cos dziwnego, tzn. innego niz przez ostatnie
    25 lat. mianowicie optymizm.;) radosc, szczescie. Od jakiegos czasu
    zauwazylam, ze odkrywam w sobie pasje, chęc zycia, ze tak naprawde
    nic nigdy nie jest stracone i mam ochote dzielic sie swoim
    szczesciem, radoscia, miloscia. Jak nacpana.;) nikt u mnie nigdy nie
    diagnozowal depresji dwubiegunowej, wiec manie odrzucam. hehe.
    owszem stawiam powoli kroki, buduje swoje grunty, pozytywniej
    patrze, co prawda nie jest to jakies blyskawiczne, ale widze zmiane.
    to mnie cieszy.
    Byc moze wlasnie "strata" rodzica/mezczyzny(toksycznego),
    separacja,sprawia, ze czuje sie coraz lepiej. uwierzylam, ze moge
    wiele. czuje coraz bardziej swoja sile.
    i to jest fajne.
    tego wam zycze. zaufania swoim emocjom, "zjednoczenia" rozumu z
    uczuciami", to jest klucz. tak mysle.
    Nie bać się. Moze to naprawde abstrakcyjnie brzmi, aby nie bac sie
    czego, czego sie nie zna w gruncie rzeczy. ale to fajne uczucie.
    dajcie sie poniesc.
    Pozdrawiam i wszystkiego najlepszego!
    Uhu
    Obserwuj wątek
      • mskaiq Re: Wątek moze inny 15.01.08, 09:21
        Ta pasje do zycia ma kazdy, wystarczy chciec po nia siegnac. Problem
        polega na tym ze zamiast wybierac optymizm, radosc, zyjemy tym co
        przynosi zycie, tzn zlosc, zal, nienawisc, niechec, strach.
        Czesto takie zycie przynosza nam nasi tosyczni bliscy czasem znajomi
        albo ludzie z wieloma problemami.
        Bardzo wielka sztuka jest nie ulegac negatywnosci wokol nas, kiedy
        nie potrafimy tego zrobic jesli ulegamy negatywnosci to nasze zycie
        zmienia sie w cierpienie.
        Serdeczne pozdrowienia.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka