Witajcie w to upalne majowe popołudnie. Ja już jestem obowiązkowo po kiełbasce z grilla (ale niestety tego w piekarniku), a Wy jeszcze grillujecie na działkach, że tu nikgo nie widzę ?

Przypadkiem odkryłam dzisiaj to forum, a może nie tak przypadkiem

W tamcie tarota nie jestem początkująca, tyle że wracam do niego po dłuższej przerwie na wychowanie potomka więc troszkę wyszłam z wprawy ;/ W związku z początkiem nowego miesiąca wyciągnęłam sobie dzisiaj karty na uczucia w maju, a dokładniej zapytałam ich, co istotnego wydarzy się u mnie w maju w sferze uczuciowej:
Paź Mieczy-Umiarkowanie-As Pucharów. Widzę to tak, że ktoś mnie mocno zrani (a właściwie to już się stało bo ktoś mocno mnie zranił pod koniec kwietnia), a wyniku czego zachowam wobec niego ostrożność i powściąliwość wobec tej osoby, ale pocieszające jest to, że najprawdpodobniej czeka mnie początek nowego uczucia lub zauroczenia (as puch.). Czy tak samo widzicie te karty?