Gość: MACIEJ
IP: *.ny325.east.verizon.net
07.05.03, 19:28
Roznie ludzie dumaja,gdzie ta Ameryka idzie i czy to bedzie po ich mysli czy
raczej wbrew.
Kiedys ludzie z grubsza dzielili sie na
1-madrych
2-glupich
Troche pozniej kultura ogarnela masy i zmienil sie zasadniczo jezyk,wiec
zaczeto ludzi dzieli na
A-Bogatych
B-Biednych
Minelo znowu pare lat,swiat zrobil krok do przodu i ludziska zaczeli sie
gubic w ocenie swiata i Ameryki.
1-Czy to dobrze,ze USA zajely Afganistan?
Byla kupa strachu na samym poczatku,szczegolnie wsrod inteligencji,ale teraz
nawet ci maja juz niezly oglad sytuacji.
2-Pozniej intelektualna EUropa podzielila swiat na oglad wojny w Iraku.
I mozna z grubsza powiedziec,ze swiat dzieli sie teraz na tych:
A-Ktorzy sie rozwijaja ekonomicznie i nadazaja umyslowo
B-Ktorym brak rozwoju ekonomicznego,ktory jak wszyscy wiedza wynika z
prawidlowego rozwoju umyslowego.SWIADOMOSC KSZTALTUJE BYT.
Kolega Fizyk juz orzekl,ze jest kryzys swiatowy,mimo ze statystyki wykazuja
ten kryzys tylko w EUropie i Japonii.
Na forum ONZ i w EU sie dyskutuje,a moze raczej prowadzi dyskusje dla
dyskusji,bo jesli nie ma podjetej decyzji w trakcie dyskusji a nastepnie nie
jest ona wprowadzana w zycie,to po co gadac?
W Ameryce sie dziala i skutki sa widoczne.
Niekonczace sie dyskusje juz tak EUropejczykow wykastrowaly,ze normalnego i
bardzo pokojowo nastawionego prezydenta Busha,Hitlerem nazywaja.
Wstyd mi za was EUnuchy.