mika99
20.09.09, 13:42
Chodząc na rozmowy kwalifikacyjne zauważyłam taka spójność że większość rozmów
po angielsku jest o dupie maryni. Marzenia z dzieciństwa, najlepsze wakacje itp.
serio wolałabym pytania o poprzednie obowiązki pytania stricte zawodowe, do
nich przynajmniej się można trochę przygotować i paru mądrych słów użyć a
tak...........
a jak u was?????