30.05.18, 20:10
Poznalam go gdy nie mieszkal juz z zona. Na poczatku zrozumialam ze jest w trakcie rozwodu, potem okazalo sie ze formalnie pozwu jeszcze nie ma, choc bez watpienia bylo juz osobne zycie. Jestesmy razem od dluzszego czasu ale on ociaga sie z rozwodem. Co chwila pojawiaja sie nowe powody dla ktorych nie chce jeszcze zlozyc pozwu. Mimo wszystko staram sie ufac ze bedzie dobrze...Jak bardzo naiwna jestem?
Obserwuj wątek
    • 3-mamuska Re: rozwod 31.05.18, 08:12
      Nie mieszka z żona ,osobne zycie ,długi czas z toba i nie chce rozwodu?
      Oj nawina jestes bardzo....
      • diunaela Re: rozwod 31.05.18, 15:34
        Twierdzi ze chce rozwodu ale zalatwi wszystko powoli i po swojemu bo ma wiele do stracenia. To nie ja bylam przyczyna rozstania. Dlaczego sie ze mna spotyka? Wykorzystuje mnie tylko?
        • obrotowy czy kazde pragnienie ? 01.06.18, 15:38
          diunaela napisała:
          Dlaczego sie ze mna spotyka?
          Wykorzystuje mnie tylko?


          - czy kazde pragnienie spotykania sie z kobieta nazywasz wykorzystywaniem ?
          - czy romans tez jest wykorzystywaniem (jedno- lub obustronym)?
          - czy kazy kontakt musi niechybnie prowadzic do milosci, lub (w perspektywie) malzenstwa
          a nie moze byc waroscia SAMA W SOBIE ?
      • donmarek Re: rozwod 01.06.18, 07:26
        A co? Ostentacyjnie z przyjaciółką/kochanką wszędzie bywać razem trzymając się za ręce? Wszędzie się pokazywać? Dookoła, wszem i wobec, wszystkim o tym mówić? A potem w sądzie ... zgodnie z zeznaniami świadków, niestety, ale to pan jest winien rozkładu małżeństwa..
    • l.george.l Re: rozwod 01.06.18, 02:15
      Dlaczego zależy Ci na jego rozwodzie? Może taki układ jest korzystniejszy finansowo.
      • obrotowy najprawdopodobniej 01.06.18, 15:33
        l.george.l napisał:
        > Dlaczego zależy Ci na jego rozwodzie?
        Może taki układ jest korzystniejszy finansowo.


        najprawdopodobniej.
        - wspolne rozliczanie podatkow wychodzi korzystniej.
        ponadto w niektorych zawodach rozwod jest zle widziany wizerunkowo.

        ERGO: - jezeli nie mieszka razem z zona, to chyba mocny doowod na to,
        ze "wpolne pozycie" ustalo ?
    • falo1974 Re: rozwod 21.06.18, 13:50
      "Jak bardzo naiwna jestem ?" -
    • gabrieelkaa Re: rozwod 05.07.18, 21:01
      Ja też jestem z facetem po rozwodzie i też składałam z Nim wniosek w sądzie. Też jakoś się do tego nie kwapil ale chyba z braku po drodze do sądu. W sumie teraz jesteśmy małżeństwem z dzieckiem. Także mogę Cie pocieszyć będzie dobrze. Idź z nim do tego sądu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka