Dodaj do ulubionych

Pytanie o PET

04.08.11, 13:57
Mam głupie pytanie do dziewczyn, które miały to badanie:
jak się ubrać coby nie było problemów?

Możecie napisać jak to badanie wygląda w praktyce?
Będę wdzięczna;)
Obserwuj wątek
    • asercja Re: Pytanie o PET 04.08.11, 14:50
      Najlepiej włożyć dres, nie można mieć metalowych elementów, biżuterii.
      Mnie kazali zdjąć stanik.
      Badanie trwa około 30 minut, kładą cie w skanerze i trzeba leżeć nieruchomo na wąskim "stole".
      Dla mnie to było o wiele przyjemniejsze niz tomograf np.
      Aha, przed badaniem wstrzykują znacznik (radioaktywna forma glukozy)i trzeba około godziny odpoczywać.
      • ammazuko_powrot Re: Pytanie o PET 04.08.11, 15:47
        Dziękuję ci bardzo...
        • mama.rozy Re: Pytanie o PET 04.08.11, 19:29
          a ja pamiętam tylko tyle,że było strasznie zimno,bo ten wentylator chłodzący maszynę mocno nawiewa
          no i to czekanie-przed badaniem na izotop,potem żeby się wchłonął,po badaniu znowu czekanie i tak to trwało kilka godzin
          poza tym niewiele już pamiętam...
          • ammazuko_powrot Re: Pytanie o PET 04.08.11, 19:33
            No właśnie wiem, że może być zimno...
            Kiedyś miałam rezonans i też pamiętam potworny chłód.
            Dorotko, musiałaś przez 6 godzin trzymać się z dala od swoich maluchów?

            Dziękuję wam bardzo za odpowiedź.
            • mama.rozy Re: Pytanie o PET 04.08.11, 21:53
              Róża była wtedy mała,chyba niecałe półtora roku miała.miałam się do niej nie zbliżac cały dzień.jakoś przeszło,minęło.
              kciuki trzymam,dasz radę:)
              • ammazuko_powrot Re: Pytanie o PET 05.08.11, 11:12
                Dzięki;)
                Muszę dać radę, nie mam wyjścia;)
                Chyba bardziej boję się wyniku niż samego badania:P
                • mama.rozy Re: Pytanie o PET 05.08.11, 12:04
                  ja pamiętam tyle,że było mi już wszystko jedno
                  byłam po chemii i kt,które nie wyszło za fajnie i ten pet w sumie był na cito
                  a wyniki śliczne,potem radio a teraz
                  zaczynamy szkolenie na rodzinę zastępczą!!!:)
                  • ammazuko_powrot Re: Pytanie o PET 05.08.11, 16:13
                    Łał, gratulacje;)
                    Jesteście fajną rodzinką i macie w sobie ogrom miłości, pewnie poradzicie sobie jako rodzina zastępcza;)
                    • kinder0610 Re: Pytanie o PET 05.08.11, 16:49
                      też miałam PET - nawet 2 x. Po wstrzyknięciu czekałam w zaciemnionym pokoju przez ponad godzinę i mialam wypić chyba litr wody. Trzesłam się z zimna i strachu - a nie było czego sie bać. Na pewno nie moglam się spotkać z dzieckiem, aż do następnego dnia. powodzenia. ja czekam teraz na rezonans.
                      • bkt Re: Pytanie o PET 06.08.11, 15:36
                        Ja nie mam przyjemnych wspomnień. Byłam zarejestrowana na 11, ok 11.30 podano mi kontrast doustnie i dożylnie. Oczywiście byłam na czczo od 19.00 poprzedniego dnia. Musiałam uważać na dietę poprzedniego dnia - zero cukru, lekkostrawnie etc.
                        Jak dostałam już siedząc /leżąc na fotelu (trzeba bez ruchu! nawet czytać nie pozwalają) wodę do wypicia to wszystko zwróciłam po 30 mminutach niestety. Kontrast ma anyżkowy posmak, który trudno mi było "strawić" i niestety wszystko "poszło". Pierwszy raz widziałam "treść" kompletnie przezroczystą, jak woda - w żołądku nie miałam zupełnie nic ... Szkoda że nie wpadli na pomysł podawania, tak jak przed chemią, środka przeciwwymiotnego. Mogłam sobie wziąć Atossę jakbym wiedziała. Najlepiej zapytaj lekarza. Ale generalnie OK.
                        Wynik był cudny ' brak aktywnych procesów rozrostowych'. Czego i Tobie życzę
            • zakletawmarmur Re: Pytanie o PET 09.08.11, 12:10
              Tak to jest bardzo ważne, żeby trzymać się z dala dzieci i kobiet w ciąży. Ja po badaniu poszłam na zakupy i do kina. Ale to było kino studyjne więc na sali byłam tylko ja:-)
              • ammazuko_powrot Re: Pytanie o PET 09.08.11, 15:03
                Dzięki za odpowiedzi.
                Badanie miałam wczoraj, przeżyłam nawet "doróbkę", czyli tę część gdzie dostaje się dodatkowo glukozę doustnie.
                Wstępne wyniki znam ale szczegółowe i oficjalne będą za tydzień.
                Na noc zostałam u przyjaciółki;)
                A wczoraj też przegrała walkę z rakiem moja inna przyjaciółka, jest mi strasznie ciężko z tym;(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka