ja_z_nim
21.01.07, 10:57
Przede wszystkim cieszę się, ze trafiłam Was. Długo szukałam miejsca, gdzie
można zyskać informacje od ludzi, którzy przechodzą to samo. Przekazać
wiedzę, którą już zdobyłam innym.
Całkiem niedawno, jakieś pół roku temu dowiedziałam sie, że mam nowotwór
złośliwy oka. To był szok. Ale nie muszę o tym pisać, bo wszyscy, którzy tu
zaglądacie z takim szokiem do czynienia już mieliście. I niezależnie czy
dotyczy on bliskiego czy siebie samego - zawsze jest taki sam... łamiący.
Grzebałam we wszelkich kopalniach wiedzy, i bardzo trudno zdobyć mi
informację na temat nowotworu oka. Może dlatego, ze ta dziwność dopada tak
niewielki odsetek osób. Jak wygrana w totolotka... Jeżeli jest tu jakaś
ślepnąca kura z tym samym problemem - może powalczmy razem, podzielmy się,
pomóżmy sobie,...