dorotkabp 26.02.08, 18:42 Kochani, proszę Was o zdrowaśkę. Jutro mama ma kontrolną scyntygrafię po 10 msc leczenia przerzutów do kości. Boję się strasznie. Lęk jest wszędzie.. Dorota Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
devilyn Re: Jutro kontrolna scyntygrafia 26.02.08, 19:02 Jak dla Ciebie odmówię nawet 10, Dasz radę i powodzenia jutro. Pzdr Odpowiedz Link
b_a_l_b_i_n_k_a Re: Jutro kontrolna scyntygrafia 26.02.08, 22:13 Bądź dzielna, trzymam kciuki... Odpowiedz Link
skibka4 Re: Jutro kontrolna scyntygrafia 26.02.08, 22:54 Ja również trzymam za Was kciuki ,,,, będzie dobrze :-) Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link
dorotkabp wyniki 27.02.08, 13:27 I co ja mam napisać?? Za słabo trzymaliście kciuki. Są nowe zmiany. Więc te leki, to gówno nie leki. Odpowiedz Link
b_a_l_b_i_n_k_a Re: wyniki 27.02.08, 17:34 Dorotka, w pewnych przypadkach leki nie zatrzymają choroby, ale spowalniają jej rozwój. Cóż jeszcze mogę Ci napisać w takiej chwili...:-( Odpowiedz Link
skibka4 Re: wyniki 01.03.08, 14:25 Dorota ja doskonale czuję i rozumię Twój żal i rozgoryczenie ale musisz się wziąć w garść. Leki, które biorą nasze mamy niestety je nie wyleczą. Mogą jedynie czasami zahamować rozwój choroby, uśmierzyć ból i utrzymać chorego w lepszej kondycji. Nic więcej. Sama podawałaś mi przykłady, że ktoś ma wiele przerzutów do kości i żyje przez kilka lat. Nie można się tylko poddawać i trzeba myśleć pozytywnie. Przede wszystkim Twoja mama musi myśleć pozytywnie a Twoja w tym rola żeby się nie załamała. Pozdawiam serdecznie Monika Odpowiedz Link
bellis1 Re: wyniki 01.03.08, 21:12 Dorotko strasznie mi przykro, że wyniki nie są dobre :(. Przytulam Cię mocno, musisz być dzielna i wspierać mamę choć wiem, że nie jest to łatwe. Trzeba wierzyć, że mimo że teraz pojawiły się nowe zmiany to leki spowolnią przebieg choroby i uda sie ją utrzymać w ryzach jeszcze przez długi czas. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie. Odpowiedz Link
grucha.b Re: Jutro kontrolna scyntygrafia 03.03.08, 18:10 czym leczysz Przerzuty??? Proszę o odpowiedz na maila bassia.s@poczta.onet.pl. Moja mama rok temu dowiedziałą się o przerzutach i id tej pory leczymy niekonwewncjonalnie. Niestety mamy to utrudnione, ponieważ mama w momencie odkrycia raka w kościach miała już 2 punkty na wątrobie. Ale od roku jakoś powoli dajemy sobie rade. nie wiemy czy poprawiamy stan mamy ale walczymy!!! Odpowiedz Link