13.03.09, 12:13
witam i proszę o podpowiedz mój tata bierze chemie (nie wiem jaka bo nie mam
kartki przy sobie,jeździ co dwa tygodnie i ma podłączona przez 48 godzin)ma
raka jelita grubego z przerzutami ogólnie czuje sie dobrze tylko ma straszna
zgage i odczuwa pieczenie w brzuchu, nie może dużo zjeść bo ma odczucie ze to
jedzenie stoi w miejscu i tak jakby nie chciało przejść dalej tak to mi
opisuje. dzisiaj właśnie wrócił z chemii skarżył się na to lekarzowi ten
stwierdził ze tak już musi być więc mam pytanie czy naprawdę nie ma na to
sposobu aha i jeszcze uporczywa zgaga szczególnie w nocy. znacie może jakieś
sposoby no tego typu dolegliwości,spotkał sie ktoś z czymś takiem
Obserwuj wątek
    • elsy Re: zgaga 13.03.09, 12:52
      czy na wątrobę ma te przerzuty? bo te dolegliwości wydają mi się być
      powodowane"chorą"wątrobą:niestrawności,zgaga,pełność w nadbrzuszu,w zasadzie u
      Twojego Taty wygląda to też na refluks
      mój Tatuś miał pierwotnego raka wątroby i też miał podobne objawy z różnym
      nasileniem,zażywał espumisan oraz Gasec,bardzo dobry na dolegliwości
      żołądkowe(jest na receptę),oprócz tego na zgagę pomagało mu zjedzenie kawałka
      surowego jabłka,ogólnie jadł rzeczy lekkostrawne i raczej gotowane(warzywa i owoce)

      I znów powala mnie wszechobecna obojętność i znieczulica lekarzy!

      pozdrawiam ciepło:)) i daj znać co z Tatą
      • monika7123 Re: zgaga 13.03.09, 15:15
        Mój tato bierze oxiplatyne i twierdzi ,że ma po niej przez kilka dni
        taki ;metaliczny ;smak w ustach ,który mu bardzo przeszkadza.Pytał
        się ostatnio lekarza czy można to czymś zniwelować...
        Warknął na niego ,że ma się cieszyć bo ludzie to strasznie chemię
        przechodzą ,Rzygają jak koty(cytat z p .daktora),łysieją ,a jemu
        smak w ustach przeszkadza...
      • goscyk Re: zgaga 13.03.09, 19:40
        tak z tego co mi wiadomo to ma jakieś niewielkie zmiany na wątrobie przynajmniej
        po ostatnim badaniu lekarz tak nam powiedział.Te objawy ma przez cały czas z tym
        ze po chemii znacznie gorzej.Apetyt ma jest głodny a jeść nie może. no i właśnie
        czy są jakieś sposoby i czy będzie jeszcze kiedyś dobrze.dzięki za odpowiedz.A
        od lek faktycznie trudno się czegoś dowiedzieć,ale czy ja tak naprawdę chce
        wiedzieć boje się iść do lek na rozmowę chyba wole nie dociekać ,żeby nie
        odebrali mi nadziej
        • elsy Re: zgaga 13.03.09, 20:25
          doskonale Cię rozumiem goscyk!
          niezależnie od tego co się dzieje,musisz mieć do końca nadzieję,że bedzie dobrze
          i "zarażać" nią Tatę,stan psychiczny chorego jest bardzo ważny,nawet jeśli ciało
          się poddaje to dodaje nowych sił do walki
          a co do tych dolegliwości to może trzebaby było zrobić jakieś dodatkowe
          badania,może to nie tylko od chemii? wiem,że się boisz,ja też się bałam,każdego
          USG,tomografii,badania markerów itd.tak bardzo pragnęłam,żeby Tato żył jak
          najdłużej....człowiek sam siebie okłamuje,woli do końca nie wiedzieć,ale czasem
          jest tak,że gdy wiesz co jest od czego to łatwiej temu zaradzić...
          trzymajcie się,pisz co u Was

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka