wanilia25
13.02.18, 14:08
Sytuacja taka : 7 lat malzenstwa i nagle ona sklada wniosek o rozwod bo ma kogos. Dzien przed zlozeniem wniosku wzywa policje ze maz sie nad nia zneca. Facet po robocie jedzie do domu , staje w drzwiach i od razu bez pytania go skuwaja i trzymaja 24 godziny....
O nic nie pytaja, nie skuchaja wyjasnien ze w pracy byl , ze wracal.
Gosc ma nagrania kamer i podsluch z jej telefonu jak sie umawia z gosciem w ktorym sie zakochala.?czy to moze pomoc w sprawie . Maja 5 letnie dziecko, bedzie walka o dziecko bo kazde z nich chce je miec.
Jakies porady ? Prawnik mowi ze 90 procent spraw konczy sie przyznaniem dziecka matce, maz chce jej dac rozwod ale chce zatrzymac dziecko. Dzieciak tez chce z ni byc ale to chyba malo wazne slowo dziecka.....