bozka432
06.11.13, 21:42
Na swój profil rzuciłam nowe fotki mojego Maluszka :) u nas odpukać wszystko dobrze, po ostatnich przebojach teraz jest spokój i mam nadzieję że długo tak zostanie :) Jesienna pogoda już zaczyna dokuczać, szczególnie że po każdym spacerze ląduje w wannie i myjemy łapki, ale tragedii nie ma :) tylko te liście i inne paskudztwa przyczepiające się do włosa - masakra... jakoś dajemy radę :) W domu mamy nowego członka rodziny, którego Rufi zaakceptował bez problemu, siostrzeniec ma 2 miesiące :) Rufi reaguje na jego płacz i wzywa nas do ingerencji - taki mały stróż :) niesamowite jak taki psiurek potrafi zmienić życie wszystkich domowników, idealnie się do nas dostosował i do naszego trybu życia i to jest fantastyczne :) nie wyobrażamy sobie żeby miało go nie być, tym bardziej że ostatnio zdechła nasza papużka nimfa która była z nami 16 lat... niby to tylko ptak ale każdemu było smutno, była nauczona wychodzić z klatki i spacerować po domu, jak ktoś przychodził to śpiewała, jak była głodna to potrafiła przyjść i się upomnieć o karmę... Rufi też odczuł jej brak, spał w miejscu gdzie zawsze była jej klatka... ale się rozpisałam... :) napiszcie też co u Was nowego, pozdrawiam Bożena
ludzie.gazeta.pl/ludzie/0,120535,10446067.html?user=bozka432&photoId=1090734
ludzie.gazeta.pl/ludzie/0,120535,10446067.html?user=bozka432&photoId=1090735