kamilka_32
09.09.06, 13:23
dziewczyny prosze o pomoc te ktore doswiadczyly rozwodu,rozstania dodam ze
jestem z wami juz ze 3 lata na forum ale zmienilam nicka .
Chodzi mi jak mam sie do tego zabrac juz mam dosyc mojego 'meza'juz nie moge
patrzec na niego ,nie ma go w domu po 15 godzin ,wielce pracuje ,chyba w
fabryce kamienia lupie go golymi rekami i dlatego tak dlugo mu zchodzi z ta
jego'praca'nie wiem czy sie z kims spotyka szczerze mowiac nie interesuje
mnie to chce.Mam takie pytanie czy wogole moj slub jest wazny ,mamy tylko
cywilny ,po wgladzie w jego papiery przekonalam sie jakim jest oszustem ,ma
inne dane w nim,uzywa innego paszportu do pracy i wzasadzie dzieki mnie jest
w tym kraju .Czy ja musze rzechodzic przez ta cala procedure
rozwodu ,chcialam was zapytac zanim pojde do prawnika bo nie wiem czy bede
mogla tak swobodnie o wszystkim mu opowiedziec troche sie boje reakcji.Prosze
jezeli wiecie cos prosze o wasze opinie za 2 tyg wyznaczylam juz spotkanie z
prawnikiem .