Dodaj do ulubionych

Żłobek państwowy i prywatny a chroby?

27.03.08, 09:53
Mam pytanie mój synek od miesiąca próbuje chodzić do żłobka
(państwowego) ale niestety borykamy się ze standardowym problemem
chorób. Pierwszy tydzień było ok, drugi już angina i antybiotyk,
trzeci tydzień wrócił do żłobka i było ok, czwarty tydzień znowu z
temperaturą i tym razem zapaleniem krtani i znowu w domu.

Tak się zastanawiam czy to ma znaczenie do jakiego żłobka dziecko
chodzi w państwowym jest znaczenie więcej dzieci a co za tym pewnie
idzie większe skupisko chorób a w prywatnych chyba jest trochę
mniej.

Proszę wypowiedzcie się jako doświadczone żłobkowe mamy czy waszym
zdaniem może to mieć znaczenie uncertain Czy jeżeli któreś z waszych
dzieci chodzą do prywatnego to idąc za moim (może dziwnymsmile) tokiem
myślenia mniej chorują?
Obserwuj wątek
    • ewa_mama_jasia Re: Żłobek państwowy i prywatny a chroby? 27.03.08, 10:17
      Zdaniem doświadczonych pediatrów dziecko kiedy wchodzi w grupę ma
      prawo do 12 zachorowań w roku. Pewnie na początku żłobkowania czy
      przedszkolowania jest ich więcej. Moje dziecko nie chodziło do
      prywatnego żłobka, ale problemem moim zdaniem nie jest liczba dzieci
      w grupie tylko lekkomyślność rodziców, a ci są tacy sami w obu
      rodzajach żłobków. Jedni i drudzy często posyłają chore dzieci do
      placówki. Czy będzie w grupie 25 czy 15 dzieci, jak ise trafi wśród
      nich chore, to zarazi te słabo odporne.
      Ale nie każde dziecko choruje tak bardzo, mój np. w pierwszym roku
      żłobkowania chorował może ze 3 czy 4 tygodnie.
      Może spróbuj swoje dziecko uodpornić, ja stosowałam polivaccinum
      mite, ale lepiej skonsultować każdy przypadek z pediatrą. No i
      polecam regularny basen na uodparnianie dziecka. Mój przez pierwsze
      półtora roku zycia regularnie co tydzień się basenował, a zaczął jak
      miał skończone 2 miesiące. Zimą smile
    • mazi_pl Re: Żłobek państwowy i prywatny a chroby? 27.03.08, 11:29
      moim zdaniem pod tym względem lepsze są żłobki prywatne, ja dla
      swojego dziecka szukam klubu maluszka, mniej dzieci (mniejsza
      możliwość zarażenia) kameralna, domowa atmosfera, dzieci lepiej
      dopilnnowane, nie chce oczywiście powiedzieć, że dzieci w klubikach
      nei będa chorować, ale moim zdaniem ryzyko jest mniejsze smile
      • alex359 Re: Żłobek państwowy i prywatny a chroby? 27.03.08, 12:46
        moje dziecko chodzi do prywatnego klubu od 4 miesiecy i 2 razy
        chorowało. Wcześniej przed klubikiem zaprowadzałam ją do prywatnej
        opieki i niestety non stop była chora. Jeśli chodzi o kluby malucha
        to u nas jest żelazna zasada, że dzieci nawet z lekkim katarkiem nie
        są przyjmowane. Ale... pomimo tych zasad choroby się zdarzają jaki z
        tego morał? Wszystko zależy od odpornośći dziecka i przeważnie tak
        jest (jak napisała jedna z forumowiczek), że dziecko musi się oswoić
        z nowymi wirusami/bakteriami i prędzej czy później może chorować.
        Dzieci żłobkowe przeważnie chorują pierwsze 2-3 miesiące a później
        luzik smile
        Basen a i owszem sami to praktykowaliśmy dopóki mała nie złapała
        bakterii coli w układzie moczowym. Ale polecam. Co do uodporniania
        no cóż, nie zawsze te leki działają tak jak byśmy tego chiały, ale
        zawsze warto spróbować. Ja obenie jak coś się zaczyna dziać stosuję
        u małej homeopatię bo na nią to działa i już smile
        • mamciulka-nikulka Re: Żłobek państwowy i prywatny a chroby? 27.03.08, 13:06
          Ja synka chciałam posłać do klubu, był dosłownie 3 razy po godzince i już
          zapalenie oskrzeli. No, ale jak pisałam wcześniej w innym wątku o tym miejscu,
          dzieciaki nie dopilnowane popijały sobie nie ze swoich buteleczek, a i czystość
          też pozostawiała do życzenia. Wiadomo dziecko musi się przyzwyczaić do nowego
          środowiska, ale od miejsca też wiele zależy, no i czy dzieciaki chore są
          przyjmowane też.
    • lolonek1 Re: Żłobek państwowy i prywatny a chroby? 27.03.08, 13:32
      Marek do tej pory był dzieckiem mega odpornym i katary od innych
      dzieci lub inne choroby rzadko go dotykały, więc myślałam że będzie
      ok. Od małego był na tzw zimnym chowie, od 5 miesiąca chodzimy
      regulanie zima nie zima na basen, szczepionkę policvacum dostał ale
      dopiero jak rozpoczął żłobek i pewnie nie zdążyła zadziałać.

      Żłobek jest bardzo czysty, co do tego nie mam żadnych zastrzeżeń,
      Marek nawet ma swoją pościel bo poprostu nie chce spać w innej smile
      Ale fakt że będąc tam parę razy widziałam zakatarzone dziecisad

      Widoczenie tak ma być i może nabierze odporności przez najbliższe
      miesiaceuncertain
      • alex359 Re: Żłobek państwowy i prywatny a chroby? 28.03.08, 09:10
        słońce będzie dobrze, musisz to przetrwać i będzie fajnie smile Ja nie
        sądziłam, że dzieci żłobkowe tak ładnie się rozwijają. Nie wiem jak
        jest w państwowych placówkach, ale myślę, że tak samo dobrze jak w
        prywatnych. Ja też na początku zapisałam dziecko do państwowego, ale
        czas leciał my do tej pory czekamy na miejsce i trzeba było znaleźć
        prywatny. I pomimo chorób przy drugim dziecku również wybiorę te
        rozwiązanie opieki.
        • lolonek1 alex 28.03.08, 12:07
          Dzięki za słowa otuchy smile

          Dzisiaj byliśmy na kontroli u pediatry i na razie jeszcze Marek musi
          zostać z w domu przy kuracji rozszerzonej o Eurespal ale udało się
          bez antybiotyku tym razemsmile. Pocieszyła mnie jednak że i tak nie
          jest z nim tak źle i powinien dać radę i w miarę szybko się
          zaklimatyzować chorobowo.

          A co do rozwoju to ja jestem w szoku jak bardzo na lepsze dzięki
          żłobkowi zmienia się dziecko, nawet po tak krótkim czasie chodzenia
          i szkoda by mi było zrezygnować. Dzięki jeszcze razsmile
          • mmala6 Re: alex 28.03.08, 23:26
            na podstawie obserwacji swoich (żłobek państwowy) i koleżanek (żłobki prywatne) stwierdzam, że nie ma ŻADNEJ różnicy w zachorowalności.
    • babsy Re: Żłobek państwowy i prywatny a chroby? 29.03.08, 10:38
      Pewnie nawet w prywatnym (mniejszym niż państwowy) żłobku nie da się w 100%
      wyeliminować chorób, jednak w każdej placówce powinna obowiązywać żelazna
      zasada: dziecko, które zdradza objawy jakiejś infekcji, nawet niewielkiej, nie
      powinno być zostawiane w żłobku. Moim zdaniem w każdej takiej placówce powinna
      być pielęgniarka, która będzie "monitorowała" zdrowie dzieci, a w umowie ze
      żłobkiem/klubem powinno być wyraźnie napisane, że dzieci chore nie zostaną
      przyjęte. Znam przypadki łamania tej żelaznej zasady.
      • alex359 Re: Żłobek państwowy i prywatny a chroby? 29.03.08, 21:16
        w naszej placówce nie ma umów, ale tak jak Pani napisała jest
        pielęgniarka, która kontroluje każde inne zachowanie dziecka. Jeśli
        już na wejściu widać, że coś jest nie tak to albo wzywają
        ichniejszego pediatrę albo rodzice zabierają dziecko do domu.
        Faktycznie nie da się uniknąć chorób nawet przy mniejszej ilości
        dzieci i żelaznych zasadach. W końcu każdy z nas ma inny układ
        odpornościowy, a dzieci to już w ogóle inna bajka...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka