aqu-a
14.03.08, 19:12
Bardzo proszę o odpowiedź. Mój niestety mąż przez lata wyżywał się na
rodzinie.Teraz odważyłam sie na złozenie pozwu rozwodowego. Od 3 lat jest
chory na HCV. Teraz od około 5 miesięcy jest leczony terapią
przeciwwirusową.Do sądu na rozprawe nie przyszedł bo cały czas zasłania sie
chorobą,której wczesniej nawet nie zauważał,pijąc alkohol,odżywiajac się w
McDonald's itp. Tłumaczy ten fakt braniem CHEMIOTERAPII!! Czy ma rację?? Nie
chodzi mi o jego samopoczucie bo skoro jest w stanie chodzić do pracy i
romansowac na GG ,tylko czy ma rację z ta chemią.Proszę mnie nie osądzać,tj on
że zostawiłam go w chorobie , bo tylko ja o jego życie walczyłam,a on mnie
wyzywał i to przy córce. Dowodem na moją troskę są wcześniejsze listy o nicku
doris534. Bardzo proszę o odpowiedź