Dodaj do ulubionych

przedawnienie?

16.02.06, 18:58
czy czas pzredawnienia liczy sie od:
daty powstania zadluzenia,
daty wydania wyroku dla scigania komorniczego
czy jak inaczej bo ja to nie bardzo rozumiem

ile lat jest na przedawnienie dlugu powstalego w skutek zakupu na raty??
Obserwuj wątek
    • Gość: Majkel Re: przedawnienie? IP: 80.51.247.* 16.02.06, 20:42
      qrcze, czemu nikomu sie nie chce przeszukac forum przed zadaniem pytania ? Bo
      temat przedawnienia wraca jak bumerang.
      Przedawnienie liczy sie od daty wymagalnosci dlugu. Czyli jezeli bylo cos do
      splacenia do 28 lutego to do tego czasu nie dzieje sie nic. Ale jak nadejdzie 1
      marca a dlug nie jest splacony to wowczas staje sie natychmiast wymagalny. Od
      tego moementu liczy sie tez przedawnienie.
      Daty przedawnienia sa zasadniczo 2. Chodzi o okres 3 letni i 10 letni. Okres
      krotszy jest dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z
      prowadzeniem działalności gospodarczej. Sprzedaz ratalna bez watpienia nalezy do
      tej kategorii wiec okres przedawnienia wynosi 3 lata. I liczy sie tak jak
      napisalem wyzej od dnia w ktorym dlug powinien zostac splacony zgodnie w umowa.
      • carmelaxxx Re: przedawnienie? 17.02.06, 14:44
        czyli wychodzi mi na to i nie chce inaczej ze dlug jest przedawniony to
        dlaczego wobec tego komornik zada splaty pieniedzy? na razie mam pismo o
        egzekucji od komornika. Czy jak komornikowi wskaze datami id sprawa
        przedawniona to powinien to uznac? gdzie jest napisane ze sprawy zakupu czegosc
        tam na raty komornik powinien traktowac jako dlug gospodarczy? pytam bo
        wioadomoze komornik zna lepiej prawne przepisy niz zwykly szaraczek.
        • carmelaxxx Re: przedawnienie? 17.02.06, 18:57
          up
      • zosia.samoosia Re: przedawnienie? 17.02.06, 22:04
        mozna jeszcze dodac 2 letni :)
        • carmelaxxx Re: przedawnienie? 18.02.06, 11:26
          to znaczy?
          • Gość: Piotr Re: przedawnienie? IP: *.icpnet.pl 18.02.06, 22:49
            Witam....przepraszam, ze sie wtracam, lecz cos w tych wypowiedziach jest nie
            tak....Jesli chodzi o okres przedawnienia to o jakich 3 latach ludzie pisza?
            Juz w zeszlym roku stosowna decyzja zmienil sie okrez z 3 do 2 lat z wyjatkiem
            uslug transportowych 1 rok...
            W razie czego pisz: zarzad@biuroinkasso.com
            Pozdrawiam Piotr
            • Gość: Majkel Re: przedawnienie? IP: 80.51.247.* 19.02.06, 07:46
              Ludzie pisza o art. 118 kc ktory wyraznie zaklada 2 terminy przedawnienia 3 i 10
              lat z zastrzezeniem ze "o ile przepis szczegolny nie stanowi inaczej". Dlatego
              trzeba szukac najpierw w innych ustawach a jak jest cos nieuregulowane to znaczy
              ze to okres albo 3 albo 10 lat. Jak jest w tym przypadku ? Ano jest przepis art.
              554 kc ktory mowi ze roszczenia z tytułu sprzedaży dokonanej w zakresie
              działalności przedsiębiorstwa sprzedawcy przedawniają się z upływem lat dwóch.
              Tylko jest pytanie czy sprzedaz na raty jest wlasnie taka sprzedaza? Uwazam ze
              nie. Poniewaz kupujac cos na raty podpisujemy umowe nie ze sprzedawca tylko z
              bankiem. Jest to wiec umowa o kredyt tylko ze ze szczegolnym okresleniem
              przeznaczenia. A z tego co mi wiadomo roszczenia z tytulu kredytow bankowych
              przedawniaja sie po 3 latach. Wiec stad okres przedawnienia w tym przypadku
              bedzie wynosil 3 lata.

              Tak na marginesie. Terminy przedawnien reguluja USTAWY. A ustaw nie mozna
              zmienic "decyzja" , zreszta kto mialby taka decyzje wydac? Zatem ustawe mozna
              zmienic ustawa.
              Terminy przedawnien reguluja np. takie przepisy kc: art. 722; art. 778; art.
              792, art. 677, art. 390 § 3; art. 554, art. 646, art. 751 pkt 1, art. 751 pkt 2;
              art. 819 § 1, art. 442 § 1. Jak widac jest jeszcze troszke tego i wyjatkow jest
              wiecej niz wymienione przez ciebie uslugi transportowe. Na marginesie. Zapisy
              powyzsze funkcjonuja dluzej niz jak to sugerujesz 1 rok.

              Dlatego ludzie napisali jak napisali.
              • Gość: malgosia Re: przedawnienie? IP: *.aster.pl 17.03.06, 16:58
                jest jeszcze kwestia przedawnienia zobowiązania, stanowiącego przedmiot
                prawomocnego orzeczenia. tutaj co do zasady 10 lat (od chwili uprawomocnienia
                się orzeczenia), nawet jeżeli "normalnie" termin przedawnienia był krótszy.
                pzdr, M
                • Gość: madziula201 Re: przedawnienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 22:43
                  Chciaam sie zapytac o przedawnienia.Otoz , 5 lat temu podpisalam mezowi umowe na
                  telefon komorkowy.Nigdy z niego nie korzystalam.Telefon odebral maz.W
                  miedzyczasie nastapil rozwod.OBecnie po 5 latach od podpisania umowy, firma
                  windykacyjna oddala sprawe do sądu.Czy w zwiazku ze sprawą sprzed 5 lat,mam
                  prawo do przedawnnienia?
                  • Gość: Majkel Re: przedawnienie? IP: 80.51.247.* 30.03.06, 17:01
                    ale wlasnie o to chodzi ze przedawnienie nie liczy sie od podpisania umowy.
                    Liczy sie jej koniec, bo na dzien konca umowy powinno byc wszystko uregulowane.
                    • Gość: Aga Re: przedawnienie? IP: *.litnet.osi.pl 30.03.06, 20:23
                      mam nadzieje,że dorze trafiłam..

                      Mam problem bardziej moja mama no ale..

                      Mojej mamy ojciec nie utrzymywał z nia zadncych kontaktow jej 5 roku zycia. w
                      2000 roku zmarl. Moja mam dostała odszkodowanie no i (niepotrzebnie) wziela
                      spadek. okazalo sie ze owy dziadek mial wziety kredyt na 2000 zl w 2000 roku
                      (kredyt wziety w lutym smierc w lipcu) teraz windykacja domaga sie splaty tego
                      kredytu od 5 spadkobierców. 4 dzieci i żona. czy mozna mowic tutaj o
                      przedawnieniiu? Kto powinnien splacac ten kredyt. Pomożcie mi bo nieiwem sama
                      co robic.
                      • Gość: madziula201 Re: przedawnienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 20:32
                        Ten ostatni post byla skierowany do majkela
                    • Gość: madziula201 Re: przedawnienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 20:30
                      umowa zostala podpisana w czerwcu 2000r{umowa byla na 2 lata}Natomiast dlug
                      zostal kupiony przez firme windykacyjna w grudniu 2003r.Czyli jak dobrze
                      rozumiem to jest juz przedawnienie?
                      • Gość: Majkel Re: przedawnienie? IP: 80.51.247.* 31.03.06, 17:17
                        no to wychodzi ze jest przedawnienie. Kiedy kupila firma windykacykna to jest
                        niewazne. Z tym ze musisz wiedziec ze przedawnienie nie oznacza ze dlugu nie
                        mozna sciagac. Mozna podjac inne kroki w celu odzyskania dlugu lacznie z
                        wpisaniem na liste dluznikow.
                        • Gość: madziula201 Re: przedawnienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 18:51
                          dziekuje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka