IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 22:25
Od dziecinstwa mialam tak, ze moglam zjesc lyzeczka sloiczek musztardy na
raz.
Nie za czesto, ale z jakas ciagloscia.
Przestalam, jak urodzila sie moje corka i musialam uwazac na to co jem.
I jakos zapomnailam o tej musztardzie.
Dzis kupilam sloiczek, po dluuugiej przerwie, bo mialam ochote na sos
jogurtowo musztardowy do salatki. Przyszlam do domu, sprobowalam i wsunelam
prawie caly sloiczek ;-) (do sosu juz nie starczylo)

i chyba znowu juz tak mi zostanie...
Musztarda byla firmy Roleski, nazywala sie musztarda kozaka (nie kozacka!)
Ciemna, lekko slodkawa, ostra, pycha!

Kiedys najchetniej kupowalam musztarde ziarnista zwana franscuska albo jakies
ciemne i slodkawe.
Teraz zupelnie wypadlam z obiegu musztardowego i nie wiem, ktore sa warte
grzechu.
Intryguje mnie te Devely w pekatych szklankach z uszkiem? Dobre sa?
A jak Kamis? Bo kiedys mimo zachecajacego dizajnu i statusu firmy jakos mi
nie podchodzil...

Ktore musztardy polecacie?

Obserwuj wątek
    • babeczkaa Re: Musztardy 12.08.04, 22:31
      jak musztarda to Dijon! ale przyznam że Roleski robi dobre musztardy (czego nie można powiedzieć o majonezach czy keczupach tej firmy), myśle że Devely też ma fajne ale wszystko zależy od upodobań,pozdrowionka
      B.
      PS. Ale cebularzy to chyba z musztarda sie nie je?co?
      • ziemiomorze Re: Musztardy 12.08.04, 22:35
        Devley jest taki jakis plastikowy, nie wiem - jak majonezy Heinza, jakis taki
        nie taki, konsystencja na zageszczaczach - ja to sie tak nie bawie.

        Roleski zdecydowanie najlepszy, potem Kamis (musztarda chrzanowa i ta z
        ziarenkami, mm).

        Cebularze je sie z musztarda, jesli sie na na to ochote :-))

        z.
    • ka_thy Re: Musztardy 13.08.04, 09:09
      Krem z gorczycy z miodem z wytwórni w Krakowie
      • Gość: Cynamoon Re: Musztardy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 10:04
        ka_thy, zaciekawilas mnie. A jak sie ta wytwornia nazywa?
        Czy mozna to kupic poza Krakowem?
        • ka_thy Re: Musztardy 13.08.04, 10:30
          Udało mi się znaleźć stronę producenta:
          www.ankorp.krakow.pl/czolowka1024.html
          • Gość: Cynamoon Re: Musztardy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 11:32
            Dzieki ka_thy, poszukam w sklepach tego kremu
            • Gość: natusia Re: Musztardy IP: *.pl / *.77.classcom.pl 13.08.04, 16:20
              mmm uweilbiam ta musztarde z gorczyca i miodem.. w selgrosie zakupuje cala
              zgrzewe;))
    • Gość: Marghe_72 Re: Musztardy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.08.04, 11:24
      ale wąteczek smakowity:)

      Ja tam wszystkie lubię, byle nie były słodkawe.
      Ciekawostką okazała sie musztarda na białym winie z dodatkiem bazylii
      porażką musztarda cytrynowa

      Preferuję gruboziarnistą
      m.
      • Gość: monia Re: Musztardy IP: *.tele2.pl 13.08.04, 13:02
        Moj faworyt to musztarda francuska Kamis, zjadam tez lyzeczka ale najchetniej w
        towarzystwie zoltego sera. Kiedys owy zolty ser zajadalam z mjonezem ale odbilo
        sie to na mojej figurze i po zrzuceniu 15kg juz nie ruszam majonezu tak czest.
        Musztarda nie jest taka kaloryczna no i zaspokaja moj smak na cos ostro kwasno
        smakowitego.

        Najostrzejsza jaka jadlam w zyciu to bodajze o nazwie AMORA koloru zoltego a
        nastepnie musztarda rosyjska firmy Kamis, normalnie pieklo w gebie;)!

        Bardzo lubie tez musztarde Sarepska firmy Roleski.

        Jedna z moich ulubionych kanapek to chlebek urodzinowy z Piekarni Lubaszka,
        posmarowany musztarda, kotlet mielony a na gorze ogor kiszony;-)
        • Gość: Marghe_72 Re: Musztardy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.08.04, 13:06
          Moniu, daj musztardowego pyska:)
          Też uwielbiam plastyer zóltego sera dośc grubo posmarowany Kamisową
          gruboziarnistą musztardą:)
          m.
          • Gość: monia Re: Musztardy IP: *.tele2.pl 13.08.04, 13:12
            Ha ha ha Marghe z przyjemnoscia dam Ci takiego pyska z ziarenkami gorczycy ha
            ha ;-)) Usmialam sie, dzieki, tego mi bylo trzeba.
            • Gość: Cynamoon Re: Musztardy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 13:14
              Nooo, rosyjska kamisa jest straszliwa!!! :-))))
        • e_katt Re: Musztardy 13.08.04, 13:54
          Gość portalu: monia napisał(a):

          > Moj faworyt to musztarda francuska Kamis, zjadam tez lyzeczka ale najchetniej
          w towarzystwie zoltego sera.

          .. a ten zestaw to ja znam z "Wojny Domowej" (pamiętacie, jak się Paweł
          buntował?)

          a musztarda to to z ziarnami najlepsza jest!
    • Gość: monia Re: Musztardy IP: *.tele2.pl 13.08.04, 13:14
      A wlasnie wszamalam w zwiazku z musztardowa obseszyn rolade z indyka z
      francuska Kamisa i suszonymy pomidoramy;-)
      • Gość: Marghe_72 Re: Musztardy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.08.04, 13:19
        Monia!!! dawaj przepis. I to juz!!
        :)

        m.
        • Gość: monia Re: Musztardy IP: *.tele2.pl 13.08.04, 13:46
          No to wrzucam indora na tasme:

          Wykorzystalam piers indycza taka dorodna, pobilam ja mlotkiem zeby byla taka
          anorektyczna i rozsmarowalam po niej przyprawy ( sol, majeranek, mieszanke do
          indyka i papryke) nastepnie czule posmarowala piers ok. 3/4 sloiczka
          francuskiej (ale to juz zalezy od obseszyn) a na to polozylam posiekane suszone
          pomidorki i mysle ze swietnie by pasowaly tez sliweczki suszone badz morele
          (ale nie mialam) zeby oslodzic kwaskowy smak nadzienia, na to polozylam plastry
          syra zoltego, zrolowalam i upieklam w rekawie do pieczenia do ktorego wlalam
          winko biale chardonnay.

          Zasada jest taka ze im wiecej sie wlozy jako nadzienie tym bardziej soczysta
          piers.

          No i swietna ta piers na zimno tez i wyszla mi bardzo soczysta, ale brakowalo
          czegos slodkawego, wiec do wytworzonego sosu dolalam troche vermutu jeszcze i
          troszke maselka.
          • Gość: Marghe_72 Re: Musztardy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.08.04, 13:52
            mmmmmmmmmmniam
            m.
    • skarolina Re: Musztardy 13.08.04, 13:28
      Tylko Dijon, żadna inna - co do producenta nie mam wymagań, Amora dla mnie
      równie dobra jak Maille.
      Sałata lodowa z pomidorkiem i sosem vinaigrette z musztardą dijon, ech,
      rozmarzyłam się, bo w tym roku nie dla mne takie frykasy. Ale w przyszłym...
      mniam...
    • Gość: monia Re: Musztardy IP: *.tele2.pl 13.08.04, 14:09
      Oj oj oj! Przypomnial mi sie wlasnie przepis na kurczaka w sosie musztardowym
      ktorego to serwowal mi moj owczesny mezczyzna Francuz lubiacy dobrze zjesc.

      - 2 piersi z kurczaka
      - duzy sloik lub dwa mniejsze musztardy ziarnistej
      - 2 kubeczki smietany 22%
      - cebula
      - woda lub bulion ok. pol szklanki
      - natka pietruszki

      Smazymy cebule, kurczaka w kostke gruba, obtaczamy go w przyprawach i oliwie,
      wrzucamy do cebuli, jak sie usmazy podlewamy troche bulionem, nastepnie
      dodajemy musztarde i smietana i podduszamy chwile. Posypujemy natka pietruszki
      obficie. Smakuje wybornie z zapiekanymi ziemniakami, pamietam ze znajomi
      wylizywali talerze bo ten sos musztardowy jest mocny i boski dla musztardojadow.

      Jak poprobujecie to polecam jeszcze troche musztardy na zapas bo moze sie
      okazaz ze sos jest za slabo musztardowy.
      • Gość: Marghe_72 Re: Musztardy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.08.04, 14:33
        eee, takiego to ja co drugi dzien robie:)
    • Gość: Mustardman Wow! Wątek o musztardach i same dziewczyny !!! IP: 193.111.166.* 13.08.04, 16:01
      Cześć. Myślałem, że musztarda, ze względu na smak, to bardziej męska strawa.
      To super, że są kobitki lubiące musztardę (moja nie lubi :-( ).
      Ja najbardziej lubię sarepską wszelkiej maści. Uważam, że the best jest Kamisa -
      nie czuć samego octu jak w tańszych produktach. Niezły jest też Roleski i
      Develey.
      Kaszubska na Kaszubach (jakiejś lokalnej firmy na "D") - bardzo dobra, słodka,
      grubo mielona, w chamskim słoiku.
      Okolice Torunia - można kupić Grudziądzką sarepską - jest to ostatnia musztarda
      przypominająca smakiem socjalistyczną sarepską!!!
      UWAGA - CAREFOUR - KAMIS SPECJALNA EDYCJA (musztardy - czaicie??!!) NA
      CZERWONYM WINIE - Grubo mielona - jakby francuska, ale ciemnoczerwona - śliczna
      nawet z wyglądu.
      A teraz odnośnie kozackiej Kamisu - rzeczywiście jest ostra, natomiast jej
      ostrość ma się nijak do musztardy "kriepkiej", którą dostałem od znajomej z
      Ukrainy. Wierzcie mi - jedyna musztarda, której nie dało się zjeść ze względu
      na ostrość. A w ogóle znajoma twierdzi, że nasze musztardy to są majonezy lub
      sosy, a nie prawdziwe musztardy. Musztarda jest wtedy, gdy po zjedzeniu pełnej
      łyżki łzy stają w oczach.
      W ogólniaku założyłem się, że zjem (wypiję?) słoik sarepskiej - oczywiście
      zrobiłem to - czy mogę być w zarządzie naszego klubu? (Potem miałem autentyczny
      wstręt ze 3 miesiące)
      Pozdrawiam.
      • Gość: monia Re: Wow! Wątek o musztardach i same dziewczyny !! IP: *.tele2.pl 13.08.04, 16:09
        Hmm no to ja uwazam ze prawdziwa jest Rosyjska Kamisu bo po niej wlasnie
        plakalam;)) Sprobuj zjesc lyche Rosyjskiej naprawde polecam;)) zapomnisz ze
        miales kubki smakowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka