IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 17:08
Pomocy .Czy można zregenerować galaretę.Dałam za mało żelatyny.
Obserwuj wątek
    • poszukiwaczarmi Re: galareta 22.03.08, 18:42
      W galarecie winno znaleźć się dość dużo elementów, które w naturalny sposób
      spowodują zestalenie się galarety. Niektórzy dodają ryjek, inni nóżki - wówczas
      w zasadzie nawet nie trzeba żelatyny.

      Jeśli się jednak rzecz nie zestaliła, może rozpuść żelatynę w oddzielnym
      naczyniu, w zależności czy Twoja galareta jest całkiem płynna czy też lekko
      ścięta, podgrzej leciutko całość, wymieszaj, odstaw i będzie ok. Może nie
      doskonale, ale zjeść się da :)

      A może po prostu za krótko oczekujesz? Czasem wydaje się, że galareta nie
      stężała, a tu stężenie dopiero po jakimś czasie następuje :)
      • ba_nita Re:Farmazony wypisujesz. 22.03.08, 18:52
        Nawet nie wiesz czy galareta jest wieprzowa czy z ptactwa lub ryby na przykład.
        • wiedzma30 Chacha! 22.03.08, 21:42
          A co to ma za znaczenie?? Oświeć ;)
          Ze jak z ryby czy kurzyny to nie mozna przez sitko? Albo wieprzowej sie nie da?
          A moze zelatyny nie mozna dodawac?
          Co za bzdury piszesz - ma znaczenie z czego jest zrobiona... ;)))
          • jarek_zielona_pietruszka Re:Ma duże znaczenie 23.03.08, 23:51
            Jeżeli galareta jest robiona z nóżek czy ryjka lub skórek, nie dajemy wtedy
            żelatyny. podobnie jest jeżeli galaretę robimy np. z ryby a samą galaretę z
            karpiowych głów. Jeżeli robimy z kurczaka czy innego mięsa to musimy dać żelatynę.
            W przypadku galaret z żelatyną sprawa jest prosta podgrzać trochę rozpuścić
            galaretę przez sitko, dodać żelatyny i jeszcze raz zalać.
            W przypadku galaret naturalnych sprawa jest trochę trudniejsza, ale do
            wykonania. Podgrzać, przecedzić, zredukować i zalać ponownie.
            • Gość: nieskorzanka Re:Ma duże znaczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.08, 23:56
              W przypadku galaret naturalnych sprawa jest trochę trudniejsza, ale
              do
              > wykonania. Podgrzać, przecedzić, zredukować i zalać ponownie.

              Dlaczego trudniejsza? Można dodać żelatynę ,,z torebki" , jest ona
              żelatyną naturalną.
              • jarek_zielona_pietruszka Re:Ale po co 25.03.08, 02:37
                skoro galareta ma być naturalna to po co dodawać żelatynę.
                • wiedzma30 Re:Ale po co 25.03.08, 03:28
                  Wczesniej napisales, ze skoro z drobiu czy miesa to trzeba dac zelatyne... ;)))
                  • ba_nita Re:Zacznij czytać zamiast tylko składać litery. 25.03.08, 08:07
                    Drób czy samo mięso nie ma w sobie wystarczającej ilości żelatyny w odróżnieniu
                    od kości i chrząstek z mięsem czy rybich kręgosłupów i łbów - bo tak robi się
                    galaretę z ryby bez użycia żelatyny.
                    • wadera3 Re:Zacznij czytać zamiast tylko składać litery. 25.03.08, 09:08
                      Odpowiednio długo, a przede wszystkim powoli, gotowany drób,
                      czy inne mięso daje po wystygnięciu galaretę, zawsze.
                      Nigdy nikomu nie "zsiadł" się rosół w lodówce???
                      • Gość: evro444 Re:Zacznij czytać zamiast tylko składać litery. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.08, 09:23
                        tężeje ale to za słabo aby stanowić samodzielną galaretkę vel
                        tymbalik.Podobno gotowane kurze "stopy" dają mocniejsze stężenie ale
                        nigdy osobiście nie robiłam.
                        • ba_nita Re:Dokładnie tak. W końcu też napisałem: 25.03.08, 10:02
                          "...Drób czy samo mięso nie ma w sobie WYSTARCZAJĄCEJ ilości żelatyny ...". Czy
                          po tych świętach nagle przestano czytać ze zrozumieniem?
                          • wadera3 Re:Dokładnie tak. W końcu też napisałem: 25.03.08, 10:23
                            ba_nita napisał:

                            > "...Drób czy samo mięso nie ma w sobie WYSTARCZAJĄCEJ ilości żelatyny ...". Czy
                            > po tych świętach nagle przestano czytać ze zrozumieniem?




                            Ty uważasz, że nie ma, i wolno Ci
                            (w końcu to Twoje zdanie, że znasz się na wszystkim;D)
                            Ja z doświadczenia wiem, że ma, i jest to kwestia długości gotowania i
                            esencjonalności - nie ma to nic wspólnego z brakiem zrozumienia.
                          • mhr-cs Re:Dokładnie tak. W końcu też napisałem: 25.03.08, 11:01
                            to zalezy od drobiu
                            ja dostane wspaniala galaretke
                            tez z drobiu
                            ale to zalezy od praktyki
                            i tej nie mozna tak napisac
                            bo bedzie niezrozumiana
                            dla do normalnej i nie czestej kuchni
            • mhr-cs Re:Ma duże znaczenie 25.03.08, 10:55
              jedyny wie o co chodzi
              lubie pietruszke ma wspanialy smak
              i o galaretze ma pojecie
              bo-nito wez przyklad
              on wie o cym mowi
    • jarek_zielona_pietruszka Re: galareta 25.03.08, 11:30
      W temacie było, że autorka dała za mało żelatyny. Jednak nie było podane z czego
      konkretnie jest ta galareta. Galarety można robić, jak napisałem powyżej i
      potwierdził to Banita np z rybich głów i ości. Można robić w nóżek lub skórek
      wieprzowych. Można z kurzych łapek. Wszystkie rodzaje mięs mających tzw klej
      nadają się na galarety. Tylko jak wcześniej było napisane wszystko zależy od
      czasu gotowania. Bo jedne mięsa mają mniej tego kleju inne więcej. Niestety
      mięsa, które mają mało kleju lepiej ugotować krótko, tylko do miękkości i zalać
      galaretą otrzymaną z żelatyny, bo niestety przy dłuższym gotowaniu stracą cały
      smak, który przejdzie do wywaru.
      • ba_nita Re:Jarek - przecież sam widzisz, że to zbyt 25.03.08, 11:35
        skomplikowane.
      • wiedzma30 Re: galareta 25.03.08, 14:47
        Jezeli ktos zna sie na gotowaniu, to takie wywody dla niego sa zbedne ;)))) To
        oczywiste ze ryby, skorki, nozki, uszy, dlugo gotowany drob wytworzy wlasny
        "klej". Do innych trzeba dodac zelatyny. Ale takze, jezeli ktos nie ma czasu
        gotowac kilku godzin miecho, to moze sobie dodac zelatyny - jego sprawa :)

        Amen
        • ba_nita Re: galareta 25.03.08, 15:09
          wiedzma30 napisała:
          > Jezeli ktos zna sie na gotowaniu...
          No właśnie...
          • wiedzma30 Re: galareta 25.03.08, 15:13
            Nie dyskutuje z toba, bo to jak przelewanie z pustego w prozne...

            "Wspaniale" sa te twoje przepisy "wszystko do jednego wora zrobi ci potrawe" ;)))


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka