Nie zdążyłem...

IP: 83.238.211.* 19.03.08, 23:48
Nie zdażyłem powiedzieć mojej Mamie że bardzo ja kocham. Zdażyłem na
ostatnie kilka minut Jej życia, gadałem jakies głupoty, ale nie
powiedziałem tych najwazniejszych słów. Nie daruję sobie tego do
końca życia.
    • Gość: Marzena ...ja tez nie zdazyłam IP: 81.219.210.* 21.03.08, 10:01
      ...moj Tatuś długo umierał... Nie zapomne jego oczu...była w nich
      miłość...taka sama jak przez całe życie...ale ta miłość była spowita
      bólem, i cierpieniem... Wiedział, ze Go kocham...ale dlaczego nie
      mówiłam Mu o tym tak często jak myslałam???
    • Gość: Marzena ...ja tez nie zdazyłam IP: 81.219.210.* 21.03.08, 10:01
      ...moj Tatuś długo umierał... Nie zapomne jego oczu...była w nich
      miłość...taka sama jak przez całe życie...ale ta miłość była spowita
      bólem, i cierpieniem... Wiedział, ze Go kocham...ale dlaczego nie
      mówiłam Mu o tym tak często jak myslałam???
    • Gość: Marzena Re: Nie zdążyłem... IP: 81.219.210.* 21.03.08, 10:06
      Rafał... mów teraz swojej mamie, ze ją kochasz... na to nigdy nie
      jest za pózno...Ona przeciez zyje wciąz w twoim sercu...
Pełna wersja