-
To z pewnoscia zadna rewelacja ale ja np tego nie wiedzialem. Na
uniwersytetach W TURCJI obowiazuje zakaz noszenia chust (i to nie tylko przez
wykladowcow) Wlasnie dzisiaj Trybunal Europejski uznal, ze zakaz ow nie
narusza praw obywatelskich (ani zadnych innych) i sluzyc ma rozdzieleniu
panstwa od religii.
Powyzszy fakt stawia cala dyskusje o zakazie noszenia chust W NIEMIECKICH
szkolach (i to tylko przez nauczycieli) w troche dziwnym swietle... Czy
potrafi ktos to logicznie wytl...
-
W skrocie:
Niemiecki Sad Federalny uchwalil podobno (bo kopia wyroku jest niedostepna
mediom), ze regionalny zakaz noszenia chust przez muzulmanskie nauczycielki w
szkolach publicznych musi obowiazywac rowniez chrzescijanskie siostry zakonne.
Link do artykulu po angielsku:
www.smh.com.au/articles/2004/10/11/1097406465436.html
Artykul:
Nuns hit by headscarf rule
October 11, 2004 - 10:57AM
A German federal court has reportedly ruled that a regional ban on Muslim
teachers weari...
-
Federalny Sąd Administracyjny w Lipsku uznał, że zakaz noszenia islamskich
chust, wprowadzony w szkołach Badenii-Wirtembergii, jest zgodny z prawem.
-
Decyzja ta jest wszedzie i ogolnie bardzo krytyczna.
Jaka jest wasza opinia na ten temat. Czy szkola jest miejscem na
demonstracje religijne czy jest to poprostu przywalenie Muzulmanom.
W OZ nie ma przepisu w tym wzgldzie, ale czasami przedostanie sie do prasy
historia walki nie-muzulmanskich rodzicow przeciwko chustom.
Znana jest historia walki pewnej dzielnicy przeciwko decyzji budowy meczetu
w ich sasiedztwie. narazie udalo im sie
-
xurek napisała:
> tutaj chyba bylo o tolerancji a nie o akceptacj?
Xura, lapiesz za slowka. Niech bedzie. Tolerujesz. Ale nie akceptujesz
A to znaczy, ze nie jestes tza tym by upowszechniac ta praktyke (np nie za
bardzo by cie sie usmiechalao, gdyby ktos Tobie cos takiego zafundowal), ale
nie specjalnie przeszkadza Ci, ze iles tam dziewcząt spotyka ta przyjemność,
no cos w tym stylu, tak?
zaznaczam ze chodzi mi nie tylko o ten konkretny przyklad, chodzi mi o
podejscie o...
-
Jest to piękne francuskie słowo, które ostatnio zdobyłam na lekcji tegoż
języka. Oznacza one "bezreligine". Jutro mamy podyskutować sobie w klasie, co
uważamy na ten temat- mn. oczywiście też o chuscie. I nie wiem za bardzo, co
o tym wszystkim sądzić.
We Francji pozwolono ostatnio dziewczynom muzumańskim zakrywać glowę, np.
czapką, ale broń Boże chustą. Szkoła francuska ma byc laique, a chusta jest
symbol religiny. Zarówno, jeżeli sie dobrze oriętuje, nie wolno nosić
krzyrzyków n...