-
Czy łatwo jest przełamać własny opór / strach przed taką terapią? Czy ktoś z Was był na terapii par - albo ma wiarygodne informacje, np. od bliskiej osoby?
W ciągu ostatnich dni przeczytałam w necie mnóstwo na ten temat, jest wiele fajnych rzeczy, nawet takie (to naprawdę super):
www.psychoterapiaptp.pl/uploads/PT_4_2010/Wolska73_PT4_2010.pdf
Ale to jest teoria, ja bardzo chciałabym dowiedzieć się czegoś z praktyki. Jeśli ktoś z Was miał obawy przed terapią - czy udało się to pokonać, n...
-
pomóżcie-gdzie moge skorzystać z bezpłatych porad,pomocy?
próbuję się z mężem dogadać-rozmowy przynoszą marne skutki.
liczę że terapia może polepszy naszą sytuację.
mąż nie chce iść. zaciągnę go wołami.
z mojej marnej pensji nie stac mnie na prywatne wizyty. on się nie dołoży.
poradzcie coś.
dziękuję!
-
Komu pomogła? Czy to ma sens? Czy to może pójście na łatwiznę? Może szkoda kasy?
-
telefon. Pierwsze to terapia, gdzie głownie mówilśmy a terapeuta słuchał i co jakiś czas zadawał pytania, trudne dla nas obojga, i cholera myślałam ze będzie przyjemniej a mam taki ogrom emocji że szok, rozdrapujemy bolące, trudne dla nas tematy i ciężko to przełknąć. No i telefon.. zadzwoniła tesciowa z pretensja i ze zlościa wysyczała,że po co ciągam jej syna po jakiś terapiach, że on juz podjął decyzje i że wogóle to ja powinnam pójść na terapię bo jestem zneriwcowana i nienorlmalna, że on...
-
Witam wszystkich, pilnie potrzebuję kontaktu do terapeuty małżeńskiego z Trójmiasta. Bardzo mi zależy żeby to była osoba która komuś już pomogła, czytałam różne wątki, podobno ważne jest doświadczenie w temacie terapii małżeństw. Wszystkim serdecznie dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam Marcys
-
Rozleciałam się na kawałki i nie mogę się pozbierać. Sama już nie dam rady -
muszę skorzystać z psychologa lub psychiatry. Przyjrzałam w necie ofertę z
mojej miejscowości i niestety marnie to wygląda (mieszkam w 80-tysięcznej
dziurze). Gabinety i owszem...nigdzie jednak nie mam mowy na przykład o
terapii grupowej. Może źle szukam. A w ogóle to chciałam prosić o WAsze
doświadczenia w tym temacie. Czy korzystaliście? CZy warto? Jakieś inne
alternatywne rozwiązania?
-
Wreszcie dostalam sie na terapie - bardzo potrzebowalam jakies dwa-trzy lata
temu, ale nielatwo w ramach NFZu, wiec teraz.
Pierwszego spotkania nie pamietam, na drugim uslyszałam, ze przesadzam, ze nie
powinnam byla czuc tego co czulam, ani tego co czuje, że to wszystko moja
wina, ze powinnam czuc niepokoj z powodu...., i cos ze mna nie tak, skoro
dostrzegam pozytywne skutki bardzo trudnych własnych doświadczeń.
Wyszłam, poplakalam sie jak dziecko, wpadlam w furię, i poczułam, ze stoje ...
-
wiem że muszę to zrobić nikt za mnie tego niestety nie zrobi ale nie mam sił
jak o tym myślę to czuję się jak taka piłka bez powietrza - flak!!! znowu się
boję przeraża mnie to wszystko nachodzą mnie chwile zwątpienia czy dam radę
czy starczy mi sił szarpać się z super mężem w sądzie, dzisiaj znowu mam taki
dzień muszę złożyć wniosek do sądu o alimenty za chwilę muszę złożyć ponownie
pozew o rozwód chcę ale nie mam siły - ciągle jestem zmęczona gromadzę
informacje ale jak się do tego ma...
-
Bardzo proszę o wsparcie Waszymi doświadczeniami. Czy ktoś z Was ma
może wiedzę w temacie bezpłatnych terapii małżeńskich? Niestety ja
na takie nie trafiłam a wyniki moich poszukiwań wskazują, że
pojedyńcza sesja kosztuje w granicach 120 PLN, czyli przekładając na
jedną godzinke tygodniowo to koszt ok 500 PLN/m-c. Stanowi to
znaczne obciążenie mojego budżetu :(. Sprawa dotyczy W-wy a
konkretniej jej płd. części.
Pozdrawiam
-
Witam.
Jestem tu nowa. Powoli przygotowuje się do rozwodu. Małżeństwo trwało niecałe
dwa lata. Maz zostawił mnie w ciąży. Przedtem dowiedziałam sie o kochance.
Byliśmy na terapii malzenskiej, na ktorej maz przyznal sie do kontaktow z inna
kobieta. Mam do Was pytanie czy to co maz powiedzial w gabinecie u psychologa
moze byc dowodem w sprawie? Kolejnym problemem jest opieka nad dzieckiem. Maz
dostal skierowanie na leczenie psychiatryczne. Nie wiem czy psycholog ujawni
takie rzeczy na r...
-
czy wy też tak macie, że po wyjściu z gabinetu z miękkimi fotelami idziecie
przez miasto, wycieracie łzy i wiecie tak po prostu co MUSICIE zrobić ze
swoim życiem żeby nie umierać po kawałku??? a po powrocie do domu to wszystko
nagle staje się takie odległe, niewykonalne, za trudne i bez sensu???
jestem po pierwszej wizycie u terapeuty, gość na poziomie, bardzo mi pomógł,
nawet wahałam się czy zapisywac się na kolejny termin... nie umiem sobie
odpowiedzieć na pytanie w czym ten cz...
-
czy wizyta u psychologa komus pomogla? A jesli nie -to dlaczego? Co
psycholog moze mi powiedziec, czego ja nie wiem? Zakladajac ze chce
jeszcze ratowac zwiazek. Mamy 10 lat stazu razem, dwojke slicznych
bardzo absorbujacych, zle spiacych dzieci, brakuje 5 minut na
napisanie postu, co dopiero godziny u psychologa, rozmowy...
Zmienilsmy sie bardzo, mam wrazenie, ze moj maz jest innym
czlowiekiem, nie pasujemy do siebie pod zadnym wzgledem
-
Witam.
Mam 32lata - moja żona jest rówieśniczką. Małżeństwo od 10,5 roku, wcześniej około 6 lat chodzenia ze sobą. Była to miłość na odległość ( 100 km różnicy) od pierwszego wejrzenia. Widywaliśmy się rzadko, ale telefonowaliśmy codziennie + listy tradycyjne 2-3 razy w tygodniu przez około 6 lat. Okazało się, że "wpadliśmy" więc postanowiliśmy zalegalizować naszą miłość i pobrać się. Wszystko ładnie zostało zaplanowane i nagle poronienie. Ta przykrość nie stanęła jednak nam na przeszkodzie ...
-
a mzoe by tak zadzownic do bylego - to lda kobiet, mezczyzni, gdyby tak zorbili byliby zalzosni i poweidziec mu jak sie go bardzo kcoha, jak sie tekski, jak sie zlauje itd i ze jest sie sklonnym do tego, by przebaczyc itd, a potem odlzoyc słuchawkę, cele terapii?
-
Czy komuś się udało byc dalej razem?Byc dalej razem szczesliwi?A nie byc
dalej razem pomimo wszytsko?Czy udało się naprawić?Posklejać?Czy ktoś z was
przeszedł wspolna terapię pomyslnie dla zwiazku? Czy kryzys małżenski okazał
się dla związku blogosławieństwem?Probowaliscie?Jesli te pytania nie na to
forum to prosze podajcie jakieś namiary.
-
Witam wszystkich. Poczytuję Was od jakiegoś czasu mając nadzieję uzyskać
jakiś wgląd w dusze rozwodników, troszkę skorzystać z Waszego doświadczenia.
Nigdy rozwodu nie przeżyłam, ale od trzech miesięcy pewien świeżo upieczony
rozwodnik stał mi się bardzo bliski. Gdy się poznaliśmy był zaledwie dwa
miesiące po rozwodzie, a wcześniej sytuacja kryzysowa, która do tego
doprowadziła trwała ok 1,5 roku. Ojjjj, żebym to ja wówczas wiedziała w co
się pakuję... ale cóż, magia, czar, obustr...
-
Posłuchajcie mojej historii.
Jestem mężatką 4 lata. Pierwszy rok małżeństwa był ciężki ponieważ mąż był na delegacji...widzieliśmy się tylko kilka godzin tygodniowo. I wtedy zaczęłam pić, z tęsknoty, nudów. Problem się pogłębiał nawet kiedy mąż już był w domu. Jemu coraz bardziej to przeszkadzało-zrozumiale. Obiecywałam że przestane, ale to były puste słowa, było dobrze kilka miesięcy, potem znów zaczęłam. Miałam do niego duże pretensje ze zawsze zostawia mnie samą...delegacje, ogólnie ma ta...
-
Chcialam poprosic o [u]konkretne [/u]wypowiedzi, jesli ktos ma podobne doswiadczenie,i spotkal sie na swoich sprawach z tym,lub umie mi powiedziec co zrobic w sytuacji falszywego dowodu.
Co zrobic, jesli mąz przedstawił zaswiadczenie do sądu,ze nie jest uzalezniony od alkoholu, a ewidentnie ten problem ma (utrata prawa jazdy na jakisczas po tym jak jechal po pijanemu, pobicie mnie,sprawa umorzona z braku obdukcji,itp). Fakt zawsze pił w domu, rano, szedl pachnacy do pracy- więc, nawet prz...
-
Hejka, czy ktoś z Was mogłby polecić jakiegoś dobrego, sprawdzonego
terapeutę małżeńskiego w Wawce? Z góry bardzo dziękuję i
pozdrawiam :-)
-
Nie wiem jak zaczac.
Klasyka: corka alkoholika ... czyli problem granic. Staralam sie, kochalam, zarabialam, wyremontowalam cudowny dom, urodzilam dziecko (po ktoryms in vitro). A on wciaz chcial wiecej: a to wolnosci, a to nie wiem czego. Uderzyl mnie po raz pierwszy 4 miesiace temu, gdy maluch mial 4 miesiace.
Terapia (zalatwiona przez niego) bo powiedzialam, ze jesli to sie powtorzy to koniec. Terapeuta (b profesjonalny) zakoczony, ze ja samodzielna wyksztalcona niezalezna finansowo kob...