-
Macie wiedzę i rozeznanie, poproszę o polecenie czegoś do przeczytania, co pokaże opornemu facetowi sens przerobienia swojego dzieciństwa, wpływ domu rodzinnego na dorosłe życie. Ja już nie mam siły i argumentów.
Z góry dziękuję.
-
Witam, proszę o poradę. Mąż ma 42l. mamy dwoje dzieci, 8 i 5 lat. m. zawsze był dość wybuchowy, ale teraz... Np taka sytuacja, młody 8l. zaczepia m., który niósł w obu rękach ciężkie zakupy, m. zdenerwował się, po paru upomnieniach podszedł z tyłu i kopnął dziecko. nie mocno, ale jednak. w pupę. ochrzaniłam go, był wyraźnie skruszony. ostatnio znowu młody się dopraszał o harce, m leżał na sofie. z relacji dzieci - tata ugryzł młodego w pupę (to taki żart i na ten element skarg nie było), młod...
-
Dziewczyny, gdzie w Krakowie można skorzystać z terapii małżeńskiej? Który ośrodek byście poleciły. Proszę również o opinie panią expert.
-
Jakieś dwa tygodnie temu mąż oświadczył mi ze chce rozstania bo sie odkochał, ze nie pasujemy do siebie, że ma dosyć i chce zacząć nowe życie. Jestem tym załamana.
Bylismy razem 7 lat. Mamy prawie 5 letnią córeczkę. Nie powiem ze zawsze bylo kolorowo. Mąż zarzuca mi ze zmienilam sie odkąd urodzila sie corka. Często sie kłóciliśmy zwlaszcza kiedy zaczelismy budowac wspolna firme jakies dwa lata temu. Firma prosperuje w tej chwili świetnie. Maż prowadzi prawie wszystkie projekty. Wszystko co z...
-
witam
pomóźcie prosze,mój mąż jest hazardzistą od 3 lat,alkoholikiem od 6.
przegrał wszystko.jest strasznie.mamy troje dzieci i niewiem co robic
pomozcie nam!!!
jezeli ktoś wie gdzie w okolicach wrocławia jest jakis terapeuta,psycholog ,prosze dajcie mi znać!
-
No właśnie, myślę, myślę, że mi trzeba i chciałabym cokolwiek wiedzieć, jak to wygląda mniej więcej (pierwszą wizytę mam w styczniu i jajko zniosę do tego czasu). Bo że sprawa jest indywidualna, to jasne - ale tak z grubsza? Czy to jest praca nad wyćwiczeniem reakcji na przemocowe zachowania czy raczej praca nad przyczynami - czyli grzebanie w przeszłości, bebechach itp?
I czy jest to uniwersalny rodzaj terapii "dla współuzależnionych" czy też każda szkoła psychologiczna proponuje własne p...
-
Mam fobię społeczną,która trwa już kilkanaście lat.Wiadomo,duże problemy w kontaktach z ludżmi,poczucie samotności,ból z tym związany,niezaspokojone "wyjące"potrzeby bliskości,ciepła i bezpieczeństwa.W przeszłości odrzucenie przez rodziców i rówieśników. Obecnie mąż uzależniony od alkoholu,trudności z wchodzeniem w bliskie relacje i terapia trwająca już ponad 1.5 roku(rozpoczęta po detoksie z leków przeciwlękowych).Terapeutkę mam mądrą,zaangażowaną w swoją pracę. Ufam jej,jestem przed nią otw...
-
Umowiłam sie do Poradni psychologiczno pedagogicznej ze nie radze sobie z wychowaniem dzieci, ze czasami zdarza mi sie krzyczec na dziecko a nawet wlac paskiem czy szarpac, tylko martwie sie tym ze jesli powiem ze bije swoje dziecko to przy pierwszej lepszej okazji bedzie to pretekst zeby odebrac mi dziecko, bo słysze co sie teraz dzieje w polsce ze nie mozna dzecka dotchnąc zbyt nmocno bo zaraz zabieraja do domu dziecka. i co ja mam zrobic pomóżcie
-
2, 5 roku po ślubie, 7 lat razem, 7 - miesięczny owoc miłości
Rok obfity w stresujące wydarzenia:
Ciąża, poród, zakup mieszkania, remont mieszkania, przeprowadzka (do Polski po dłuższym pobycie za granica), moja rezygnacja z kariery zawodowej, rozpoczęcie nowej pracy przez męża
No i przy okazji opieka nad dzieckiem, zdrowym ślicznym acz ponadprzeciętnie wymagającym
Ja siedzę w domu, cierpię strasznie, nienawidzę rutyny, ogarnął mnie marazm, nic mi sie nie chce, cieszy mnie tylko uśmiech c...
-
gdy sam uzależniony nie widzi swojego problemu, zaprzecza mu i nie godzi się na terapię dla siebie? Konkretnie chodzi o przemoc psychiczną w rodzinie. Agresor zaprzecza problemowi, żona w poszukiwaniu ratunku zgłasza się na terapię. Co jej da taka terapia? Jeśli mąż nie zmieni postępowania, nadal będzie agresywny i będzie gnębił rodzinę, jak zmieni się jej sytuacja? Terapeutka pyta: czy ma pani świadomość, że sytuacja w domu bez zmiany zachowań męża i tak się nie zmieni? Czego pani oczekuje o...
-
Nie radzę sobie po zdradzie męża... on to wszystko zakończył, przeprasza, wie że źle zrobił i chce zrobić wszystko aby odbudować to wszystko. Mamy dwójke dzieci... wiem, że też chcę spróbować bo nie potrafie go odrzucić po 10 latach... był dla mnie wszystkim.
Niestety nie potrafie sobie z tym poradzić... zdradzil mnie z kimś mi bliskim... ciągle to wraca. To co do niej mówił pisał... jak poniżał mnie w rozmowach z nią... (bo był sfrustrowany) i jak to ... ehhh szkoda słów.
Nie daję rady ...
-
Moje małżeństwo przechodzi poważny kryzys, pisałam o tym jakiś czas
temu. Mój mąż długo nie chciał nic z tym robić, uważając, że samo
przejdzie, chociaż zgadzał się, że jest fatalnie i źle. Z mojej
strony taki stan rzeczy wynikał z kilku spraw - wieloletniego
wymigiwania się przez niego z zycia rodziny pod pretekstem pracy
(pracujemy oboje, a tylko ja zajmuje się domem i dziecmi),
nieuzasadnionej agresji słownej, braku zaangażowania emocjonalnego i
braku bliskości pomiedzy nami....
-
Jestem 24latką po przejściach. Bardzo się wycierpiałam w życiu z powodu
problemów rodzinnych. Moje życie mogłoby być materiałem na książkę lub film.
Próbowałam wziąć udział w terapii, ale zrezygnowałam bo spotkania indywidualne
w cenie 80 zł za godzinę przekraczają moje możliwości finansowe a państwowo
nie chciano mnie leczyć. Nie chcę także brać leków bo leczę się na inne
choroby i nie chcę obciążać wątroby i boję się takiej kombinacji. Pomyślałam,
że może zacznę pisać pamiętnik. Mam t...
-
dla nas najlepiej byłaby bezpłatna - żyjemy z jednej pensji.
150 zł za wizytę dla pary trochę przekracza nasze możliwości.
Byliśmy na kilku spotkaniach w jednej z fundacji, mieliśmy nadzieję na to, że
coś przepracujemy - jesteśmy chętni na zmianę obydwoje, ale niedawno pan
psycholog stwierdził, że on widzi, że my się świetnie dogadujemy :/ No
rzeczywiście - dogadaliśmy się idealnie co do tego, że mamy poważny problem i
że potrzebujemy dotrzeć do przyczyn, a sami zatrzymaliśmy się w j...
-
Agnieszko, ciesze się, że znalazłam to miejsce i Ciebie, mam gorącą nadzieje,
że pomożesz mi rozwiązać mój problem.
Rozpaczliwie szukam kogoś, kto wysłuchałby mnie i tego wszystkiego, co
nazbierało się przez dwa lata, wtedy bowiem dowiedziałam się o zdradzie męża.
Dzielnie przeszliśmy przez nocne rozmowy i postanowiliśmy zostać razem
obiecując sobie,że się uda...
Przez ten czas dojrzałam jednak do myśli,że nie dam rady i nie chcę być już w
tym związku. Emocje między nami się skończyły,...
-
Witam!Mam 33 lata i spory bagaż przejść za sobą.Ojciec
alkoholik,narkotyki,próby samobójcze,rozpad małżeństwa,śmierć
matki..Nie żyję tak jakbym chciała,jestem stale przygnębiona.Parę
razy próbowałam terapii czy pobytów na oddziale dziennym,ale
rezygnowałam.Od kilku miesięcy chodzę do psychologa,pani,która jest
w wieku mojej(nieżyjącej)mamy.Może to ma wpływ na to jak się
zachowuję.Pierwszy raz czuję się bezpiecznie,jestem
akceptowana,widać,że tej pani zależy na tym by mi pomóc.I ...
-
Zdecydowaliśmy się z mężem na terapię. Jesteśmy po pierwszym spotkaniu. Czuję,
że chyba jednak nie warto walczyć o nasz związek. Szłam na spotkanie pełna
nadziei. Jestem jednak totalnie zdołowana. Czy taka reakcja jest normalna? Czy
to oznacza, że jednak zrozumiałam, że nic z tego nie będzie? Pytanie kieruję
do osób, które chodziły na terapię i mają jakieś doświadczenie. Czy po
pierwszym spotkaniu wyszłyście pełne nadziei, czy jednak byłyście
rozczarowane? Proszę też o odpowiedź panią ...
-
Pani Agnieszko! bardzo prosze o pomoc. Zostałam zdradzona przez męża. Zostałam oszukana, upokorzona, zraniona dogłębnie. Mąż został - ratuje choc nie wiem czy jest co.Problem mam ja. Nie radzę sobie z tym . Moje życie to koszmar. O niczym innym nie myśle.Potrzebuje pomocy, myślałam o jakiejś terapii, wspólnej albo osobnej. Cokolwiek.
Czy jest w Szczecinie ktoś , kto może mi pomóc?
-
Od roku chodzę na terapię idywidualną, 1xw tygodniu. Jestem DDA z
wieloma problemami, bolączkami i kłopotami, z którymi sama sobie
poradzić nie potrafię. Sęk w tym, że odnoszę wrażenie, iż stoję w
miejscu, że tak naprawdę to przez ten rok nic się nie wydarzyło. Mój
terapeuta pracuje psychoanalistycznie. Przychodze na sesję, coś tam
opowiadam, on słucha, czasem (moim zdaniem bardzo rzadko) coś powie.
Mam wrażenie, że tym spotkaniom brak ciągłości, prawie każde dotyczy
czegoś inne...
-
Witam,
jestem mężatką od 8 lat, mamy 2 dzieci. Po urodzeniu się drugiego dziecka (4 mies) moje relacje z mężem totalnie się zepsuły. Mąż ucieka w pracę, pracuje po 12 godzin na dobę, wraca b późno i jest zmęczony. Dziećmi praktycznie się nie zajmuje, nic nie robi w domu poza drobiazgami jak śmieci, b rzadko zmywanie. Jakieś zakupy czy tego typu sprawy załatwia tylko jak mu powiem, sam nie ma zadnej inicjatywy. Do lekarza z dziećmi nigdy nie chodzi. Nie robi żadnych męskich prac w domu jak na...