-
Wątek kieruje do mam, które są zmęczone długim usypianiem dziecka,
częstymi pobudkami, spaniem z dzieckiem i pragną to zmienić.
Moja Julka zaczęła teraz 10 miesiąc. Od urodzenia,z biegem czasu,
spała coraz gorzej, aż doszło do tego, że budziła się co godzinę i
uspokajała jedynie przy piersi. Spałyśmy więc razem, żebym przespała
chociaż pare chwil.
Myślałam, że w końcu zacznie wyrastać z nocnego jedzenia i pobudek,
ale było coraz gorzej. Usypianie trwało godzinę i po 20 min
pot...
-
Moja Wiktoria zwana Wandzią ma pół roczku, naszego pieska mogła ogłądać tylko
z rąk mamy. Jestem przewrażliwiona na punkcie higieny, a pies w mieszkaniu
przy małym dziecku to dopiero było nieszczęscie. Jednak psa kocham bardzo i
Wandzię też więc trzeba było pogodzić jedno z drugim. Psisko nasze nie
zalicza się do tych ras co to do kieszeni można schować, jest duuuży i
poniekąd potrzebuje też sporej uwagi i obrządku, a samotna matka z dużym psem
i małym dzieckiem to dopiero jest bo...
-
Witajcie mamuśki!!
Chciałam poradzić się Was w takiej sprawie: Mój synek ma 2,5 miesiąca, a ja
już jestem ooookropnie zmęczona. Ale nie wstawaniem w nocy, długimi
karmieniami itp., tylko własną psychiką, tym, że jak śpi, czy to w dzień, czy
w nocy, muszę do niego co chwila podchodzić i sprawdzać, czy aby na pewno
oddycha... Dzieciaczek jest zdrowy, wszystko jest w porządku, tylko ten
bezustanny lęk. Np. leżymy z mężem w łóżku już wieczorem, rozmawiamy, potem
ustalamy, że już śp...
-
Drogie mamusie , moj maly dosc czesto ulewa po trochu nie nadazam zmieniac mu
ciuszki ... () zastanawiam sie czy to moze byc spowodowane np. tym ze
ostatnio jem dosc duzo produktow mlecznych? (nie pije mleka) czy poprostu za
duzo je? to trwa juz jakis czas , prosze o porade , dziekuje
-
czy ktos z Was wie cos w tym temacie? ktos korzystal, stosowal?
wlasciwie czemu to sluzy i kiedy sie stosuje?
-
-
Ostatnio moje 2,5 miesieczne dziecko zachowuje się conajmniej dziwnie. Gdy
próbuje ja nakarmić, wygina się, pręży, płacze, pociągnie kilka łyków i od
nowa to samo....a wiem że jest głodna. Po wzięci jej na ręce w pozycji
pionowej uspokaja sie natychmiast, ale sytuacja sie powtarza jak tylko
próbuje ją nakarmić. Bardzo mnei to martwi /już pomijając fakt, że nerwy mam
przez to nadwyrężone/, gdyż przez ostatni tydzień Maja na wadze nic nie
przybrała. Nie wiem jak mam dalej postepowac...
-
Czy moze mi ktos wyjasnic na czym dokladnie polega i gdzie znajde dobrego
rehabilitanta?Dieki wielkie:)
-
Dziewczyny, jestem szoknieta tym artykulem. dal mi do myslenia.....
www.ateista.org/?p=45