terapia

(17 wyników)
  • Drogie Forumowiczki, mam pytanie, czy któraś z Was była z mężem u psychologa na terapii małżeńskiej? Chciałabym się dowiedzieć na czym ta terapia polega i czy jest skuteczna? Będę wdzięczna za odpowiedzi. Pozdrawiam prawie świątecznie!
  • chodzil ktos ? , jak to wyglada i czy warto? pozdrawiam
  • Pisalam juz kiedys o mezu autorytarnym choleryku, ktory ma tendencje do niewspolmiernego reagowania, tudziez nadmiernego rozdmuchiwania zwyklych domowych problemow. Do niedawna jego wybuchy dotyczyly glownie moich dzieci z pierwszego malzenstwa, ktore wychowuje jak wlasne. Od tamtego czasu jednak bardzo sie pogorszylo. Wiadomo, z czasem facet jest coraz mniej zakochany, coraz mniej mu zalezy, wiec na coraz wiecej sobie pozwala. Jeszcze do niedawna sie hamowal zeby urzadzac mi tego typu ...
  • Moze macie jakiś pomysł, na to aby do niego dotarło,że normalny człowiek tak nie postępuje... Opiszę Wam akurat zdarzenie z wczoraj i dziś. Takich akcji jest pełno, do niego nic nie odciera. Pokrótce opiszę naszą sytuację jaka jest między nami- obecnie każde z nas mieszka u swoich rodziców- mamy remont w mieszkaniu. Przez pierwsze 2 tyg. ja mieszkałam z nim u teściów, ale po jego alkoholowych wybrykach i dziwnej sytuacji panującej w domu u teściów postanowiłam się stamąd wyprowad...
  • jestem załamana zachowaniem mojego meża, jestesmy poł roku po slubie, nie mamy dzieci. na początku naszego związku mój (wtedy) chłopak miał dobre kontakty z moja mamą i bratem, ale poźniej zmienił zdanie. po slubie całkowicie zmienił nastawienie, ma pretensje do mnie ze moja mama (samotna matka od wielu lat) nie robi nam prezentów, nie daje pieniędzy, bo przecież jego rodzice od czasu do czasu nam cos kupią. ma do niej jakiś żal (nawet nie wiem o co) ze kiepsko zarabia, ze jak tak mozna życ t...
  • Witam. Nie bardzo mam z kim porozmawiac, o tym co mnie trapi, wiec pozwolilam sobie tutaj. Rok temu wyszlam za maz. Bylam bardzo szczesliwa, i podczas 1,5 rocznego narzeczenstwa i pozniej tez. Do czasu, gdy w nasze relacje wplatala sie moja zazdrosc o meza. Zupelnie bezpodstawnie, wylacznie na emocjach oparte uczucie. Jako, ze dosyc mocno przez zycie bylam doswiadczona, nekaly mnie tez stany depresyjne, plus ta zazdrosc zdecydowalismy z mezem, ze pojde na terapie. Terapie skonczylam...
  • otóż mam takie pytanie jak wygląda wspólna wizyta u psychologa, tzw. terapia małżeńska? Jakie pytania są zadawane itp. Jestem ciekawa bo w przyszłym tygodniu mam wizytę u psychologa. Na dzień dzisiejszy idziemy oboje z mężem ale różnie może być ... bo raz mąż chce iść a innym razem nie.
  • Witajcie Założyłam podobny wątek na forum "Życie rodzinne", ale niestety nie spotkał się z zainteresowaniem, a tak bardzo mi zaleźy na waszej opini i doświadczeniu... Jestem od 3 lat w związku z mężczyzną niemal idealnym. Niemal- ponieważ od kilku tygodni nasilił sie problem, który kiedyś pojawiał sie sporadycznie i zdecydowanie nie na tak agresywnym poziomie. Mój przyszły mąż (ślub ma być za 8 mieś.) nie potrafi zapanować nad agresją słowną, rani mnie, przeprasza i tak nieustann...
  • Pomocy(5)

    Witam wszystkich, prosze o podpowiedź co mam zrobić bo zaraz zwariuję! Mąż od 2 lat jak stanie się coś złego np. zwolniono go z pracy, miał stłucznke itp. robi mi jazdy, że sie zabije. Nadużywa wtedy alkoholu. Nie mogę sobie z tym poradzić. Wydzwania o mnie przez 24 godziny na dobę, dzwoni do znajomych, rodziny i się żegna, po paru godzinach przychodzi do domu skruszony i przeprasza. Ja bardzo się boję, mam trójkę malutkich dzieci, nie wiem co robić.
  • Żona dobrze wychowana, bez nałogów, spokojna, wykształcona, miła, oddana, wierna, dbająca o dom, wykonująca własne obowiązki: sprzątanie, gotowanie, pranie, prasowanie, zakupy, wynoszenie śmieci, znoszenie drewna do kominka aby w domu było ciepło, pomagająca mężowi w jego pracy, pomaga mężowi w jego edukacji ponieważ jeszcze się uczy itp. Męża jedyny domowy obowiązek (według niego) praca i dawanie na utrzymanie. Żona od marca również będzie miała pracę. Niby wszystko wydaje się w porząd...
  • Witam Was sedecznie...z mezem bylam 5 lat przed ślubem, w tym 3 lata mieszkalismy razem... pół roku po ślubie (slub byl w lipcu 2009 r.) mój mąż odszedł ode mnie tak z dnia na dzień... życie mi sie zawalilo... zaczelam czytac psychologiczne artykułu i rozpoznałam u swego męża syndrom Piotrusia Pana... teraz myślę, że odszedł bo naciskałam na dziecko (wieczór przed jego odejściem pokłóciliśy sie o dziecko, on chce je miec dopiero za 5 lat, a ja mam już 30 lat). On teraz mieszka u ojca i...
  • Witajcie. Jesteśmy z żoną prawie 8 lat z czego 2,5 po ślubie. Bardzo się kochamy. Dlatego nie moge patrzyć jak moja żona sie męczy i bardzo chcę jej pomuc bo ona sama tego nie zrobi. Ale o co chodzi. Sprawa wyszła przez łóżko. Różnica temperamentów, między nami zawsze była na jej niekorzyść. dla niej 3-4 razy w miesiącu by w zupełności starczyło mi starczyło by powiedzmy na 2-3 dni. Ale nawet nie w tym problem. Chodzi o to że od ok. 0,5 roku seks mógłby dla niej zupełnie nie istenieć....
  • Jestem juz zalamana, jest we mnie tyle zlosci i gniewu, to mnie zzera i nie daje rady. Dzis mi matka powiedziala, ze ciezko im ze mna zyc i to mnie dobija. Mam jakas depresje, jest mi strasznie zle, jestem na jakims zakrecie zyciowym. Rozumiem, ze moze im byc ze mna zle, ale staram sie. W kazdym razie schodze wszystkim z drogi, a i tak zdarza im sie na mnie warczec. Sama nie wiem co mam robic. Wrocilam teraz do domu po studiach, ale planuje znowu wyjechac, daleko stad, zeby nie musieli ...
  • może to wszystko zabrzmi banalnie, ale muszę to gdzieś napisać. Nie mam komu tego wszystkiego powiedzieć, a zżera mnie to od środka. Zacznę od początku, czyli od chwili kiedy poznałam JEGO. Miał wcześniej bujne życie (problemy alkoholowe, papierosy i odwyk, bo był uzależniony od narkotyków i przebywał w ośrodku chyba rok. Ja go poznałam po wszystkim, kiedy już był czysty. Została tylko chęć do alkoholu i papierosy, czego do tej pory nie umiem zaakceptować (ale to ina sprawa). Od chwili ...
  • Mój związek i małżeństwo pozostawiają wiele do życzenia, raz już nawet postawiłam na tym krzyżyk, ale mąż nie chce słyszeć o rozwodzie, jakoś nie umiem tego powiedziec, żeby się wyprowadził i tak mijają dni. Są terapie małżeńskie, psychologowie - dziewczyny, czy któraś z was korzystała z czegoś takiego - czy to jest tylko naciąganie ludzi czy faktycznie psycholog może pomóc rozwiązać problemy?
  • Nie wiem co robić, jestem przez męża rozbita, zdołowana, wytrącona z równowagi i chwilami mam ochotę to wszystko skończyć. W najgorszych chwilach myślę o rozwodzie, choć nie chcę się tak szybko poddawać. Myślę że powinniśmy udać się do jakiejś poradni małżenskiej, bo nie umiemy ze sobą rozmawiać, on kłóci się o wszystko, jest despotyczny, jestem jego wrogiem numer jeden , wyładowywuje na mnie swój stres, nerwy z pracy, ja jestem winna wszystkiemu,. Powodem do awantur jest np.: c...
  • pisalam juz tu na temat "jestem zazdrosna o internet", ale czytajac to forum dochodze do wniosku, ze nie tylko jeden , a wiele problemow tu poruszanych mnie dotyczy. mysle, ze jestescie swietni i dajecie dobre rady, wiec chcialabym was poprosic o opinie na temat mojego zwiazku. maz jest obcokrajowcem, mieszkamy razem 2 lata, w jego kraju. poczatkowo w domu tesciow, teraz juz w osobno. ja nie pracuje, zyjemy wiec tylko z jego pieniedzy ( teraz juz coraz lepiej znam jezyk i szukam p...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się