Słoiczki

IP: *.interkar.pl 17.07.13, 21:33
Witam mam prawie 5 msc malucha.I wprowadzilam mu marchew,dynie,ziemniaka,jabłko.Wszystko ze słoiczków.Chciałabym dalej podawać słoiczki ale w tych po 5 mscu w jednym obiadku jest z 3 warzywa których nie zna moje dziecko.I jak podam mu taki słoik to skąd będę wiedziała co uczula?Proszę o poradę jak to rozwiązać.
    • Gość: niochy Re: Słoiczki IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.13, 22:01
      A po co słoiczki? zgotuj sama zupkę z tych składników co już były i dodaj jakiś nowy ugotuj marchewkę ziemniaka i dodaj np. różyczkę brokuła lub kalafiora lub kawałek pietruszki selera. Jak przejdzie nowy składnik dodaj kolejny
      • Gość: Marta.t Re: Słoiczki IP: *.interkar.pl 17.07.13, 22:06
        A zagęszczać czymś zupkę?Np.kleikiem?
        • tapata77 Re: Słoiczki 17.07.13, 22:59
          masz to szczęście, że jest teraz sezon
          skorzystaj z tego
          ja też początkowo się bałam ... ale warto - pod warunkiem, że masz sprawdzone źródło warzyw
        • karynka273 Re: Słoiczki 18.07.13, 13:25
          jak wyjdzie mi za rzadka zupka to zagęszczam kleikiem ryżowym albo kaszką kukurydzianą do pożądanej konsystencji..
    • Gość: Dotka Re: Słoiczki IP: *.elk.mm.pl 18.07.13, 07:00
      Moja córka ma skończone 8 miesięcy od początku jest na słoiczkach, bo nie mam sprawdzanego dostawcy warzyw i dzięki Bogu na razie nic jej nie jest. Czasami tylko jak zmieniam jej danie to potrafi zrobić zieloną kupę, ale wiem że nie powinnam się tym martwić dopóki w kupię nie ma śluzu lub krwi. Intuicyjnie podawaj jej słoiczki i obserwuj. Powodzenia
    • Gość: ulke Re: Słoiczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.13, 19:39
      nie jestem szczegolnie przeciwna słoiczkom ale uważam, że w lato grzechem jest karmić dziecko tak przetworzonym jedzeniem. Zostaw sobie słoiczki na zimę, szczególnie te owocowe a tymczasem przespaceruj się na jakiś targ i porozglądaj za świeżymi warzywami.
      Ja nie mam szczególnego bio dostawcy a kupuję u chłopa na targu, staram się u tego samego. Jest grupa warzyw bezpiecznych, które własciwie rosną same bez konieczności nawożenia tj. cukinia, kabaczek, patison, dynia . Fakt, zachodu z gotowaniem dla malucha jest kupę ale to w końcu minie.

      Co do słoików to musisz czytać dokładnie składy, jak zaczęłaś od firmy X to przecież kolejna zupka może być firmy Y. bobovita ma warzywka pojedyncze typu brokuł, zielony groszek, kalafior itp. spóbuj popodawać taki słoik a potem daj zupkę z przetestowanym warzywem
      • momago Re: Słoiczki 18.07.13, 20:33
        uważam, że w lato grzechem jest karmić dziecko tak przetworzonym jedzeniem.
        Ja też tak uważam
        Fakt, zachodu z gotowaniem dla malucha jest kupę
        A z tym się nie zgadzam :-)
        Zupa dla malucha robi się sama - kawałki warzyw gotowane pod przykryciem w niewielkiej ilości wody, potem miksowanie, łyżeczka oliwy i gotowe (wszystko razem nie twa dłużej niż pół godziny - razem ze skrobaniem warzyw ;-)). Można ugotować więcej, zamknąć w słoiku po koncentracie pomidorowym i na drugi dzień jak znalazł.
        • Gość: ulke Re: Słoiczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.13, 22:39
          no, to zależy od tego jak kto gotuje. Ja gotuję oddzielnie warzywa /tak jak piszesz/, co 2-gi dzień mięcho na 2 dni lub rybę zawsze na świeżo, i oddzielnie jakąś kaszę jako zagęstnik. Na szczęście powoli się to zmienia i dążymy do "jednego gara"
          • momago Re: Słoiczki 18.07.13, 23:06
            Ja mięso dawałam z naszego obiadu (jakiś chudy kawałek gotowany w zupie).
            Łyżkę kaszy dorzucałam do warzyw i gotowałam razem.
            Rybę piekłam w piekarniku, razem z naszymi.
    • Gość: niochy Re: Słoiczki IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.13, 21:03
      Zgadzam się wszystko trwa ok 30 minut bio warzywa są np. w lidlu ziemniaki marchewka w małych sklepikach najczęściej mają warzywa od małych dostawców popytaj w takim sklepie. Poza tym nie przesadzajmy całe życie nie będziesz kupować bio wiadomo ja sprawdzam i nie chodzi tu tylko o dziecko uważam na to co jemy i staram się kupować dobrze np. wędliny mięso raczej nie w supermarketach itd.
      A co do warzyw i owoców tak jak mówią korzystaj póki jest tyle świeżych.
      A słoiczki czytasz etykiety? Wcale nie są takie super np. sam banan różnica bobovita ma 97% banan i wit.C a gerber niecałe 90% w niektórych po 7 miesiącu jest sól itd. itd. Niby słoiczki takie zdrowe a wcale nie do końca.
      • kluska77 Re: Słoiczki 19.07.13, 16:01
        Akurat sól jest we wszystkich (ukrywana pod postacią sodu). Ale nie ma co się nerwować, w końcu sól jest nawet w chlebie, w każdej wędlinie, w większości mięsnych przetworów itd. Ja się już tak nie spinam, poza tym od jakiegoś czasu prawie nie karmimy małej słoikami i jest dobrze (to znaczy nie miksuję, tylko daję to samo co my mamy na talerzu).
    • agnieszka.lelen Re: Słoiczki 19.07.13, 09:44
      Może Pani kupić jeden z tych składników, ugotować kawałek i dodać do zupki, którą dziecko już je. Potem podobnie może Pani sprawdzić kolejne warzywa. Albo próbować gotować zupkę ze świeżych warzyw.
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
Pełna wersja