23.07.02, 21:32
Co mam robić. Moja lista potraw które mogę jeść z każdą chwilą się zmniejsza.
Czego bym nie zjadła mam zgagę albo przez cały dzień czuję to co osatnio
zjadłam.
Obserwuj wątek
    • carbogrom Re: 'Zgaga' 24.07.02, 02:34
      krolik_1 napisała:

      > Co mam robić. Moja lista potraw które mogę jeść z każdą chwilą się
      zmniejsza.
      > Czego bym nie zjadła mam zgagę albo przez cały dzień czuję to co osatnio
      > zjadłam.

      Co jesz.. dokladnie..

      Sowa
      • krolik_1 Re: 'Zgaga' 24.07.02, 16:50
        Więc tak. Rano (okolo 7:45) jem musli na mleku albo przegotowanym albo na
        surowym. Potem (okolo 9:00) wypijam kawe. Okolo 11:00 zjadam albo rogalika z
        serkiem waniliowym albo kanapkę. I już się zaczynają problemy. Nie jadam
        słodyczy, prawie wogóle nie jadam owoców, nie używam cukru.
        • carbogrom Re: 'Zgaga' 26.07.02, 14:22
          krolik_1 napisała:

          > Więc tak. Rano (okolo 7:45) jem musli na mleku albo przegotowanym albo na
          > surowym. Potem (okolo 9:00) wypijam kawe. Okolo 11:00 zjadam albo rogalika z
          > serkiem waniliowym albo kanapkę.

          biedna ta Twoja trzustka.. oj biedna, nie mowiac juz o wszystkich innych
          komorkach Twojego ciala , ktire sa zalewane glukoza z weglowodanow ...

          > I już się zaczynają problemy.

          no jasne...

          > Nie jadam słodyczy, prawie wogóle nie jadam owoców, nie używam cukru.

          No i co z tego ?? tzn... to jest baaaardzo dobrze, ale prosze zrozum, ze to
          czym sie opychasz na sniadanie, to tak jakbys jadla wlasnie cukier, slodycze
          owoce itd ...

          Sowa
    • midm Re: 'Zgaga' 24.07.02, 11:27
      Pojdz do lekarza przepisze Ci cos, a jak nie to skieruje na endoskopie i wtedy
      zdecyduje.
      • donjajocornio Re: 'Zgaga' 26.07.02, 04:53
        jesz zle. Mleko cie najwyrazniej wykancza. Te muesli to tez szpachla. Co jesc?
        Zanim pojdziesz domlekarza, sproboj prosty eksperyment od jutra:

        sniadanie: pieczony boczk, jajko jakies male warzywko, dla roznorodnosci. Jedz
        5 malych posilkow dziennie. Ostatni ok 6: wieczorem. Miesko pieczone.

        Kapujesz, Zgago?

        Czyli ci przedlumaczylem co by ci tu uczenie powiedzial Carbogrom gdyby mu sie
        chcialo nawracac kolejnego tumana. Hey, zgaga, nie obrazaj siem, jezdem z
        tobom. Ty siem naprawdem zle odzywiasz. ZMIEN TO.
        • carbogrom Re: 'Zgaga' 26.07.02, 14:12
          donjajocornio napisała:

          > jesz zle. Mleko cie najwyrazniej wykancza. Te muesli to tez szpachla.

          to Ci sie udało !!!!!!!:-)))))))))

          > Ty siem naprawdem zle odzywiasz. ZMIEN TO.

          racja !!

          Sowa
    • dziewczyna1 Re: 'Zgaga' 26.07.02, 12:51
      mojego chlopaka tez caly czas meczy zgaga tzn meczyla,nie pomagaly zadne
      tabletki,jakies plynne lekarstwa,za to po jedzeniu pije baardzo duzo wody
      mineralnej gazowanej i przechodzi w mgnieniu oka,a i tez troche zanika i juz
      tak czesto sie nie pojawia:)powodzenia!
      • krystyna-opty Re: 'Zgaga' 26.07.02, 18:13
        dziewczyna1 napisała:

        > mojego chlopaka tez caly czas meczy zgaga tzn meczyla,nie pomagaly zadne
        > tabletki,jakies plynne lekarstwa,za to po jedzeniu pije baardzo duzo wody
        > mineralnej gazowanej i przechodzi w mgnieniu oka,a i tez troche zanika i juz
        > tak czesto sie nie pojawia:)powodzenia!

        Wypij kilka solidnych łyków śmietanki 30% za każdym razem, kiedy ją poczujesz!
        Ja miałam zgagę kilkanaście lat. Przez ten czas wydałam mnóstwo pieniędzy na
        żel na zgagę i na ranigast, nic skutecznie nie pomagało. Od czterech lat jej
        nie mam dzięki DO.

        Krystyna
    • mojedwagrosze Re: 'Zgaga' 29.07.02, 06:31
      Sam cierpialem na zgage przez wiele, wiele lat, moge wiec dac ci kilka rad.
      Przede wszystkim nie pij kawy, nie jedz potraw smazonych i ciast. Bardzo dobrze
      dziala jedzenie surowej kapusty (głąby sa bardzo smaczne). Poszatkuj ja sobie i
      taka mozesz jesc o kazdej porze dnia i nocy. Ogranicz alkohol! Staraj sie nie
      dopuszczac do piekacego bolu, bo wtedy robia sie nadzerki. Jesli wystapi bol
      mozesz zazyc sody spozywczej w ilosci "na czubku noza" i popic obficie woda.
      Jesli pomimo tych rad zgaga nie ustapi, to radze ci sie udac do lekarza.
      Mozliwe bowiem, ze masz zla flore bakteryjna w zoladku i nic poza terapia
      antybiotykowa nie moze pomoc. W kazdym badz razie zycze ci pozbycia sie tego
      utrapienia. Mnie sie udalo! Ale do tego rzeczywiscie trzeba zmienic diete.
    • ixus Re: 'Zgaga' 29.07.02, 21:50
      Jestes nerwowa? Idz do lekarza, zapisze Ci cos na
      zmniejszenie wydzielania sie kwasu solnego w zoladku. Np
      Petytyl w malych dawkach. bardzo skuteczny
    • mojedwagrosze Re: 'Zgaga' 31.07.02, 03:38
      Do tego, co powyzej napisalem (czyli surowa kapusta i jeszcze raz kapusta)
      musze tez dodac jogurt (naturalny, bez cukru i owocow!), najlepiej na czczo.
      Przeczytalem, ze ktos zjadal smietane na te dolegliwosc, mysle ,ze podobnie
      dziala wlasnie jogurt. Zsiadle mleko jest mniej korzystne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka