rromulus 04.06.05, 16:07 słyszałam , że w połogu po cc jest się słabym i wciągle chce się leżeć. Ile takie osłabienie trwa i po ilu dniach można spacerować z dzieckiem lub sprzątać itp.? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
driadea Re: połóg 04.06.05, 17:22 O rany, gdzie to usłyszalaś? Ja nie chcialam w ogole leżeć, ani tym bardziej nie bylam slaba. Na pierwszy spacer wybrałyśmy się w dniu wypisu, czyli po tygodniu od cięcia. Trzeba się oszczędzac, jasne, ale z tym leżeniem to jakaś bajka Pozdrawiam, Aga Odpowiedz Link
rromulus Re: połóg 05.06.05, 11:36 Dzięki,bo mi ulżyło... Ciągle ktoś mnie straszy , że nie będę w stanie zajmować się dzieckiem i będę potrzebowała sama opieki i pomocy. Mam nadzieję, że pomoc męża przy dziecku wystarczy. Gorzej byłoby z gotowaniem obiadów, gdybym naprawdę była taka słaba jak mi mówią. Ale podniosłyście mnie na duchu, może te osłabienia to tylko wynik powikłań. Mam nadzieję ,że nie będę ich miała. A właśnie, orientujecie się może jakie to powikłania mogą nastąpić po cc z ogólnym? I jak to jest z tym podnoszeniem dziecka? Odpowiedz Link
madic Re: połóg 05.06.05, 12:47 Różnie to jest. To w końcu operacja i trzeba się oszczędzać, ale generalnie zgadzam się z autorkami odpowiedzi. Myślę jednak, że to kwestia indywidualna. Z opieką nad dzidzią zero problemów, ale prawdę mówiąc obiady to ja zaczełam gotować "nieco" później (ale to nie miało raczej związku z cc tylko ogólnie z pierwszymi tygodniami z dzidzią). Mi przez pierwsze 2 tygodnie bardzo pomagała moja mama i nie wiem jak to by było bez jej pomocy. Nie wiem nic o cc z ogólnym, ale dzidzię można nosić jak najbardziej. Pozdrawiam, z pewnością sobie poradzisz. powodzenia! Odpowiedz Link
ethomas Re: połóg 05.06.05, 13:22 miałam cc w znieczuelniu ogólnym i sobie chwalę... ale u mnie nie było żasnych powikłań. Tak myślę, że podstawowe co może Ci się zdarzyć to "papranie się" blizny. Jak już się obudzisz, to jakieś 15 minut zajmie Ci stabilizacja obrazu ))) a później strasznie się chce pić. Niektóre dziewczyny odczuwają dyskomfort w przełyku, zapewne od rurki intubacyjnej... o reszcie nic nie wiem ))) Odpowiedz Link
limida1 Re: połóg 05.06.05, 14:36 hej!Lezec to ja lezalam, ale przez ten caly tydzien co bylam w szpitalu bo wtedy faktycznie zle sie czulam ale po wypisie bylo juz Ok i nie lezalam-troche tylko podsypialam w ciagu dnia bylam strasznie ospala ale tak Ok. Na spacerek tez co prawda zaraz nie wyszlam bo winda nie dzialala a nie miala znow tyle sil by wyjsc na 7 pietro) winde naprawiali caly tydzien wiec siedzialam w domu .Pozdrowienia! Odpowiedz Link
rromulus Re: połóg 05.06.05, 18:37 dziękuję za rady . A ja k będzie dowiem się za miesiąc. To już strasznie blisko. Pozdrawiam Was serdecznie. Odpowiedz Link