Mój mąż tydzień temu wysłał do exsi pismo o widzenie z córką a dokładniej, o
zabranie dziecka na ferie(tydzień czasu), dziś exsia zadzwoniła na moją
komórkę, z pytaniem czy moge do niej zadzwonić na domowy tel. powiedziałam że
nie bo nie, to czy jutro zadzwonie powiedzialam nie wiem i odłączyłam się, po
chwili, zadzwoniłam z ciekawości co ona znów chce, kumpela mnie namówiła

ZadzwoniLam a ona do mnie czy mogę przyjechać do niej z moim synkiem i jej
byłym mężem a moim obecnym mężem, po córkę, ponieważ ona chciałaby aby mała
nas poznała przed wyjazdem do nas, że mała jest znerwicowana, i nadpobudliwa,
i lepiej bedzie, żebyśmy przyjechali razem po małą, że Pati wie że juz mama z
tatą nie są razem, i tata ma nową rodzinę ale wszystcy ją bardzo kochają itp.
Byłam w szoku powiedziałam jej że nie wiem czy przyjadę bo mam sprawy do
załatwiania, a ona mnie prosi, że to dla dobra nasz wszystkich bo mała, wtedy
będzie nas znała i pojedzie z nami, i że ona bardzo chce aby mała przebywała
z moim mężem i takie tam, no oczywiście że ona po tej wizycie u nas pójdzie
do psychologa z małą. Co wy o tym myślicie czy ona coś kręci czy jechac tam
wiem napewno że exsia bardzo chce mnie zobaczyc bo mnie nigdy nie widziała a
ni naszego synka, jak myślicie co robić ??? normalnie oszalałam

)) z podziwu.