gosiaczek1979
10.11.05, 14:50
witam wszystkich
dwa tyg temu zostałam mamą Mateuszka urodził sie w 31 tyg od pierwszej chwili
nie miał problemów z oddychaniem i cały czas oddycha samodzielnie, Problemem
natomiast jest to że mały ma kłopoty z trawieniem i ma zalegania pokarmu,
lekarz powiedział mi również że ma wylew II stopnia, jedynym pocieszeniem
jest to że odruch ssania juz mu sie wyrobił.Od dwóch tyg leży w inkubatorze
waży 1820g i w tej chwili regularnie przybiera na wadze. Ja wiem ze dla
niektórych to nie są problemy ale błagam Was osoby doswiadczone które juz to
przerabiały wyjaśnijcie mi oco chodzi z tym wylewem, ile taki malec musi być
w inkubatorze, czego mogę sie epodziewac na co sie nastawiać narazie odchodzę
od zmysłów i nie wiem co robić. Błagam o jakies wyjaśnienie.