Dodaj do ulubionych

Winnetou nielegalny?!

08.02.08, 23:02
W Gazecie Telewizyjnej w streszczeniu filmu "I ty zostaniesz Indianinem"
czytam ci ja dzisiaj: "Z tęsknoty za (nielegalnym w ówczesnym PRL-u) Winnetou..."
To czym zaczytywaliśmy się w podstawówce? A niezapomniane filmy kręcone w
jugosłowiańskich plenerach?
No żeż ręce mi opadły i cała reszta.
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: Winnetou nielegalny?! 09.02.08, 00:50
      Ach, to my już od małych klas podstawówki wszyscy w podziemiu,
      konspirze czy innej opozycji byliśmy! Ciekawe, ile lat ma ten
      streszczacz, ze tak głupio pisze.
    • mister1 faktycznie 14.02.08, 10:04
      ksiazki Karola Maya byly w czasach stalinowskich
      zabronione , "Winnetou" wydano poraz pierwszy po wojnie chyba w 1957
      roku.
      • ewa9717 Re: faktycznie 14.02.08, 11:52
        Być może, ale na 1957 roku nie kończy się PRL.
        • mister1 Re: faktycznie 14.02.08, 12:34
          ewa9717 napisała:

          > Być może, ale na 1957 roku nie kończy się PRL.

          Nawiasem mowiac, dopiero pod koniec lat 50-tych zaczeto wyswietlac
          filmy zachodnie w kinach i jeszcze mlodej TV.Cala Polska polecila do
          kina na `Ostatnia walke Apacza` czy ´Indianskiego wojownika`.
          W TV pokazaly sie znakomite komedie francuskie z Fernadelem.

          • hajota Re: faktycznie 14.02.08, 21:13
            > Nawiasem mowiac, dopiero pod koniec lat 50-tych zaczeto wyswietlac
            > filmy zachodnie w kinach.

            Nie. "La Strada" Felliniego miała polską premierę w 1954 roku. "Złodzieje
            rowerów" i inne filmy włoskiego neorealizmu zapewne wcześniej, ale teraz nie mam
            jak sprawdzić. Przy okazji zapytam rodziców.
            • mister1 Re: faktycznie 14.02.08, 21:31
              hajota napisała:

              > > Nawiasem mowiac, dopiero pod koniec lat 50-tych zaczeto
              wyswietlac
              > > filmy zachodnie w kinach.
              >
              > Nie. "La Strada" Felliniego miała polską premierę w 1954
              roku. "Złodzieje
              > rowerów" i inne filmy włoskiego neorealizmu zapewne wcześniej, ale
              teraz nie ma
              > m
              > jak sprawdzić. Przy okazji zapytam rodziców.

              to prawda.Filmy tzw nowej fali byly wyswietlane.Chodzilo o pokazanie
              nedzy we Wloszech.Najlepszym tego przykladem sa wlasnie "Zlodzieje
              rowerow".Nie byly to filmy rozrywkowe.
              • hajota Re: faktycznie 15.02.08, 01:48
                Pierwszym najbardziej znanym zachodnim filmem rozrywkowym wyświetlanym w Polsce
                w latach 50-tych był chyba "Fanfan Tulipan" z Gerardem Philippe'em. Tylko nie
                wiem, w którym roku była polska premiera.
                • dzik0 Re: faktycznie 15.02.08, 09:59
                  Widziałem kiedyś Winnetou mówiącego po niemiecku,rewelacja!
                  • mister1 Re: faktycznie 18.02.08, 06:58
                    bo i filmy to byly niemieckie, w roli glownej Lex Baxter
                    • hajota Re: faktycznie 18.02.08, 10:51
                      Książka też była napisana po niemiecku :-) A propos, przypomnijcie mi, czy z
                      książki wynikało, że Old Statterhand był Niemcem? Bo coś mi się tak wydaje.
                      • hajota autopoprawka 18.02.08, 10:53
                        Old Shatterhand oczywiście.
                        • ewa9717 Re: autopoprawka 18.02.08, 13:50
                          Tak, i nie tylko on, chyba niektórzy inni, np. Sam H. też. Może nie
                          było to stwierdzone wprost, ale dość wyraźnie wynikało z tekstu.
                          A co do niemieckości, pamiętam jak w początkach anten satelitarnych
                          ogladałam "Winnetou" po niemiecku. Silne przezycie to było i
                          faktycznie tylko na Hande hoch się czekało :-)))
                    • minerwamcg Re: faktycznie 18.02.08, 14:47
                      Po pierwsze nie Baxter tylko Barker
                      (www.filmweb.pl/Lex+Barker,opisy,PersonDescriptions,id=69855), po drugie
                      on nie grał Winnetou, tylko Old Shatterhanda, Winnetou grał Pierre Brice.
                      Było tych "Winnetou" strasznie dużo: "Winnetou i Apanaczi", "Winnetou i Old
                      Surehand", "Winnetou w Dolinie Sępów", "Winnetou i król nafty", "winnetou i Old
                      Firehand", a oprócz tego trzy części "Winnetou" według książki.
                      • billy.the.kid Re: faktycznie 25.02.08, 10:09
                        WSspaniałym wodzem był tez jugoski aktor GAJKO MITIC.
                        • sofijufka Re: faktycznie 27.02.08, 17:50
                          GOJKO!!!!!
                      • luccio1 Re: faktycznie 28.02.08, 12:59
                        I jeszcze "Skarb w Srebrnym Jeziorze".
                  • mallard Re: faktycznie 28.02.08, 09:39
                    dzik0 napisał:

                    > Widziałem kiedyś Winnetou mówiącego po niemiecku,rewelacja!

                    O tak! Najlepiej w jego ustach brzmiało słynne "halt"! :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka