02.12.11, 15:02
Witam,
Jestem szczęśliwą posiadaczką rocznej, bardzo mądrej kocicy ( tzw.dachowiec, ale sporych rozmiarów, ponad 5 kg a nie jest otyła smile
Od pewnego czasu nie opuszcza mnie pragnienie posiadania kolejnego kotka. Marzy mi się kot tajski smile .Mąż nie podziela mojego zapału ze względu na koszty ( wszytko x 2). Ja bardziej obawiam się o to czy koty przypadną sobie do gustu i czy się polubią.
Mam jeszcze jeden dylemat-kuweta. Mamy spore mieszkanie jak na dwa pokoje, ale łazienka w której już stoi kuweta jest za mała by wstawić do niej kolejną uncertain. Czy wskazane jest aby koty załatwiały się do jednej kuwety?
Kocica jest naprawdę ułożonym i kochanym kotem, nigdy jej się nie zdarzyło załatwić poza kuwetą, żadnych niespodziewanych ataków na nas, żadnych większych szkód też nie narobiła. ( obawiam się że po dokoceniu trochę się może to zmienić smile
Obserwuj wątek
    • seidhee Re: dokocenie 02.12.11, 16:31
      1. Koszty - niekoniecznie wszystko x2 wink U mnie przy drugim kocie wzrosły mniej więcej o 1,5. Przy dwóch kotach można kupować większe opakowania - wychodzi taniej. Żwirku też nie zużyją dokładnie dwa razy więcej.
      2. Roczna kotka jest jeszcze młodziutka, prędzej czy później przyzwyczai się do nowego lokatora.
      3. Uważaj na pseudohodowle. Jeśli Twoim marzeniem jest po prostu kotek w umaszczeniu point, to poszukaj takiego do adopcji (pierwszy z brzegu: forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=136446). Często zwykłe dachowce point są sprzedawane jako "tajskie".
      4. Kuwety lepiej mieć dwie, zwłaszcza na początku, kiedy koty będą się "docierać". Potem może uda się z jednej zrezygnować, ale to zależy od kotów: niektóre czyściochy nie załatwią się do kuwety, w której już "coś" leży.
      5. Zastanów się nad adopcją dorosłego kota - będziesz znała jego charakter, ewentualne wady, będziesz wiedziała, jak odnosi się do innych kotów itp. Zdecydowana większość wolontariuszy stara się jak najrzetelniej przedstawić charakter i cechy kota, żeby uniknąć potem zwrotu z adopcji (w przeciwieństwie do pseudohodowli, która potrafi sprzedać chorego kota i zniknąć).
      • yag-na Re: dokocenie 03.12.11, 10:13
        Dziękuję za odpowiedź smile
        zgadza się, bardzo podobają mi się koty o umaszczeniu point, ale w zasadzie tak uwielbiam koty że chętnie przygarnęła bym każdego smile
        z tą drugą kuwetą będzie problem uncertain .Łazienka jest rozmiarów wręcz klaustrofobicznych i w zasadzie ta druga musiała by stać centralnie na środku.
        Ehh... muszę pomyśleć jak to zorganizować
        • finka9 Re: dokocenie 04.12.11, 13:59
          Ale przecież nie musisz mieć dwóch kuwet . Ja mam dwa koty i załatwiają się do jednej . Nie było żadnych walk ,mimo iż przygarnęłam malutkie kocie , gdzie w domu jest już 10 letni kocur . No ,tylko oczywiście żwirek trzeba będzie częściej zmienić .wink
          • deszcz.ryb Re: dokocenie 04.12.11, 14:57
            No przecież Seidhee powyżej napisała, że są koty, które w życiu nie załatwią sie do "cudzej" kuwety. Masz szczęście, że twoje koty tak robią - ale nie ma co pisać, że KAŻDY kot tak się zachowa bo wcale nie.
            • mitta Re: dokocenie 04.12.11, 18:55
              Yagno, jeżeli weźmiesz kotka od wolontariusza lub kupisz z hodowli to otrzymasz informacje, czy kot załatwia się do wspólnej kuwety, czy wymaga własnej. Ludzie opiekujący się kotami szybko się w tych sprawach orientują. A także w tym, czy kot woli towarzystwo innych kotów, czy raczej nie nadaje się do domu z kotami, psami, dziećmi itp. Po prostu musisz zasięgnąć języka o swoim przyszłym kocie. I nastawić się, że docieranie się kotów trochę potrwa. Podobno lepiej wziąć małego kociaka odmiennej płci od rezydenta.
              • annaale Re: dokocenie 05.12.11, 13:40
                Jeśli chodzi o płeć to niekoniecznie, do prawie dwulatka dołączyłam malucha też płci męskiej i teraz wylizują sobie nawzajem stopy smile więc to raczej mit... ważniejsze kocie charaktery i ich dobranie.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka