Witam,
Jestem szczęśliwą posiadaczką rocznej, bardzo mądrej kocicy ( tzw.dachowiec, ale sporych rozmiarów, ponad 5 kg a nie jest otyła

Od pewnego czasu nie opuszcza mnie pragnienie posiadania kolejnego kotka. Marzy mi się kot tajski

.Mąż nie podziela mojego zapału ze względu na koszty ( wszytko x 2). Ja bardziej obawiam się o to czy koty przypadną sobie do gustu i czy się polubią.
Mam jeszcze jeden dylemat-kuweta. Mamy spore mieszkanie jak na dwa pokoje, ale łazienka w której już stoi kuweta jest za mała by wstawić do niej kolejną

. Czy wskazane jest aby koty załatwiały się do jednej kuwety?
Kocica jest naprawdę ułożonym i kochanym kotem, nigdy jej się nie zdarzyło załatwić poza kuwetą, żadnych niespodziewanych ataków na nas, żadnych większych szkód też nie narobiła. ( obawiam się że po dokoceniu trochę się może to zmienić