29.06.09, 22:47
Gdzie zmierza Ruda Śląska?
mamy jakiś kierunek rozwoju czy tylko przed wyborami wypady w ciepłe kraje, na
baseny termalne zimą, czy jakieś inne Davos, Hamburg itd?
Mamy jakiś długofalowy plan przynajmniej w 10% zrealizowany
przez 8 letnią kadencję prezydenta Rudy Śląskiej Andrzeja Stanię?
Cokolwiek bym nie miał doła, depresji, smutku iż oddając głos na osobę która
wyrżnęła drzewa przed urzędem miasta - wizytówką Rudy Śląskiej
zostawiając klepisko? Przeorała dolinę gdzie spędziłem dzieciństwo! Zapomniała
o moście dla mieszkańców.
Jest coś co przyćmi te niefortunne pomyłki ? Cokolwiek jakiś sukcesik?
Tomograf - nie on ciągle zepsuty, połączone szpitale - ekonomicznie zarżnięte,
budownictwo -nie to jego obowiązek, drogi- też .
Jest coś pomóżcie
Obserwuj wątek
    • w36 Re: Quo Vadis 30.06.09, 03:34
      amuerak napisała:

      > Jest coś co przyćmi te niefortunne pomyłki ? Cokolwiek jakiś sukcesik?

      Oj. Daj spokój, amuerak, nie strasz ;)
      Niech nam Stania i ekipa już nic nie przyćmiewają, bo się od tego nie pozbieramy
      przez lata.
      A jeśli już potrzebujesz coś konkretnego by się pocieszyć, to pomyśl sobie ile
      różnych hmmm... pomysłów nie udało się, na nasze szczęście, zrealizować (radio
      Stania, atrapa gródka, tunel śnieżny itp. itd.). Jakby nie było, w czymś tam
      jesteśmy jednak na plusie.
    • kapioh1 Re: Quo Vadis 30.06.09, 09:07
      Ha, a gdzie garaż podziemny pod pl. Jana pawła II, gdzie parkingi
      wielopoziomowe w każdej dzielnicy, gdzie wiadukt nad przejazdem
      kolejowym w Wirku, gdzie łącznik od zjazdu z DTŚ do ul. 1 Maja,
      gdzie filia ASP, ha ha, gdzie dworzec w Chebziu z pociągami
      ekspresowymi, ha ha, gdzie ta zabudowa śródmiejska na terenie
      ogródków działkowych przy Objazdowej, ha ha, stadion miejski. No i
      wreszcie gdzie jest ta mega- giga- bombastyczna inwestycja na
      obszarze "gruntu na medal" w Bielszowicach....hahaha, bua ha ha, he
      heee, grunt na medal. Całe to miasto jest propagandową,
      niedorozwinietą wydmuszką, takim gruntem na medal z papyndekla.
      Aaaa, jeszcze miała być gigantyczna dzielnica mieszkaniowa w tychże
      Bielszowicach, zbudowana przez zagranicznych kolesi, z Irlandii
      bodajże. Andrzej Wodzu odpowiednio ich ugościł, gul, gul,
      mniammmm.
    • marynik Re: Quo Vadis 30.06.09, 10:14
      amuerak napisała:

      > Gdzie zmierza Ruda Śląska?
      > mamy jakiś kierunek rozwoju ...

      Mamy jakieś tam strategie - tylko , że to jest wszystki
      robione "chwilą rozpędu", byle mozna coś napisac i zamieścic na
      stronei U.M. Przejrzałąm dokłądnie zawarte informacje na stronie
      U.M. plany, zamierzenia, programy - to wszystko jest taknieaktualne
      i tak stare ,ze głowa boli. A jak pytałam w jednej sprawie
      (zamieszczonej własnie wtych programach) to usłyszalam, że to
      nieaktualne). Po co takie badziewie jest na stronei U.M. co robią
      ludzie z wydziału strategii i rozwoju (czy jak on sie tam nazywa?).

      > Tomograf - nie on ciągle zepsuty,
      od dnia zakupu do dzisiaj jest ciągle zepsuty

      rudaslaska.naszemiasto.pl/wydarzenia/697578.html
      miał byc najlepszy, pierwszy w Europie (takiej wysokiej klasy), no
      cóz dzis już go mamy prawie 4 lata - koljeki i terminy długie a
      wydłużają się jeszcze, ponieważ jest systematycznie w naprawie.
      W dniu dzisiejszym tez nie działa, jak mnie poinformowano w
      rejestracji - nie wiadomo kiedy zadziała, bowiem awaria jest
      poważana, a zapisy na badania są na październik - przy sprawnym
      aparacie, teraz zapewne się wydłuża - kto wie,może na rok 2010?
      Akurat chodzi o pilne badanie mojej mamy - tak wiec skorzystalam z
      tomografu w Chorzowie. Może kotś nie wierzyć, ale dzowniłam w piątek
      i termin wyznaczona na wtorek ( na dziś) 4 dni oczekiwania. Nic
      dodac, nic ująć.
    • g-48 Re: Quo Vadis 30.06.09, 12:35

      Tomograf - nie on ciągle zepsuty, połączone szpitale - ekonomicznie
      zarżnięte,
      > budownictwo -nie to jego obowiązek, drogi- też .
      > Jest coś pomóżcie
      No zrobcie sciepe i dajcie naprawic.W1972 tez robiono przymusowa
      sciepe na sluzbe zdrowia.Moj przelozony na hucie powiedzial mi wtedy
      ze jak sie nie doloze to bede mial do czynienia tylko z starymi
      pielegniarkami.
    • johan-4 Re: Quo Vadis 30.06.09, 19:13
      Dokąd zmierza Ruda Śląska, to tylko wie sam "pierwszy" czego
      najlepszym przykładem jest PEC. Takich numerów z wymianą prezesów
      nigdy nie było, nawet jak to mówi G-48, za czerwonych. W ciągu roku
      3-ch prezesów, 3-ch wice, nie mówiąc o RN!
      Mam nadzieję że nasza załoga to wytrzyma, że nowe rządy nie roz....
      nas, chociaż sprzedaż blisko a w kasie miasta co tam jest, chyba
      tylko u.w.trzeciego w. wie?!
      • g-48 Re: Quo Vadis 30.06.09, 21:14
        Takich numerów z wymianą prezesów
        > nigdy nie było, nawet jak to mówi G-48, za czerwonych. W ciągu
        roku
        > 3-ch prezesów, 3-ch wice, nie mówiąc o RN!
        Nie bylo prezesow a dyrektorzy a tych mogles czesto spotkac w RFN.
        • jozefosmenda Re: Quo Vadis 30.06.09, 23:23
          Gregor!
          Ty i tak nie kumasz o co biega.Zwyczajnie za daleko jesteś i fertig!
          • g-48 Re: Quo Vadis 01.07.09, 00:12
            Takich numerów z wymianą prezesów
            > nigdy nie było, nawet jak to mówi G-48, za czerwonych. W ciągu
            roku
            > 3-ch prezesów, 3-ch wice, nie mówiąc o RN!
            Nie bylo prezesow a dyrektorzy a tych mogles czesto spotkac w RFN.
            Wlasnie twoj poprzednik oprowadzal nas po spalarni smieci w Essen.
            A tys zostal tylko w Polsce bo ci za kapowanie stolek obiecali.


            • johan-4 Re: Quo Vadis 01.07.09, 19:11
              Kolego G-48 chyba 1000km to za duża odległość żeby rozumieć pewne
              sprawy związane z Rudą Śląską, wiesz nowy prezes PEC-u udzielił
              wywiadu Wiadomościom parafialnym i powiedział że ta firma cały czas
              przynosi straty i to należy zmienić. Więc jak to jest, czy "
              pierwszy" tego od 2001 roku nie wiedział jako właściciel, czy było
              mu tak wygodnie a dopiero jak w kasie pustki to sprowadza jasnowidza
              żeby sprzedać PEC i ratować choć trochę finanse miasta.
              Acha drogi Józefie, p. Teodorze i tak dalej "opozycjo" co wy na to
              bo kalicja to.....
              • g-48 Re: Quo Vadis 02.07.09, 00:07
                Kolego G-48 chyba 1000km to za duża odległość żeby rozumieć pewne
                > sprawy związane z Rudą Śląską, wiesz nowy prezes PEC-u udzielił
                > wywiadu Wiadomościom parafialnym i powiedział że ta firma cały
                czas
                > przynosi straty i to należy zmienić. Więc jak to jest, czy "
                1000 km to 2 godziny w podrozy.Ale nie wiem skad te 1000km wziales?
                No coz energia jak i inne dzialy gospodarki musza byc modernizowane
                a szczegolnie na terenach gorniczych.
                Ale wezmy moze inny nowszy przyklad POWODZIE.W czasach PRL dosyc
                duzo zajmowalo sie regulacja rzek.Piekne wymurowane koryta
                rzek,wyprostowane i to piekno teraz kosztuje.Piekne zbiorniki
                rotacyjne o odpowiedniej glebokosci oj pieknie nam to sprzedawano.
                Nie dziwi was ze np.metropolia finansowa Frankfurt nigdy przez Main
                nie zostal podtopiony(co by bylo tragedia dla bankow a ratunkiem dla
                dluznikow)?Poprostu woda miedzy Hanau a Frankfurtem rozlewa sie na
                laki i wyparowuje.Podalem ten przyklad bo malo tutejszych
                forumowiczow ma pojecie o kopalni i wszystko wklada na barki obecnej
                eksploatacji.
                • fossie Re: Quo Vadis 05.07.09, 20:11
                  g-48 napisał:

                  > Piekne zbiorniki rotacyjne o odpowiedniej glebokosci oj pieknie
                  nam to sprzedawano...

                  Co to są te "zbiorniki rotacyjne"? O retencyjnych to coś wiem, ale
                  o "rotacyjnych" nie słyszałem. Chyba, że tam u Wos we dojczlandzie
                  tyn wasser w retyncyjnych fyrlo nałokoło i bezto som "rotacyjne"?!
                  • g-48 Re: Quo Vadis 05.07.09, 21:37
                    Co to są te "zbiorniki rotacyjne"? O retencyjnych to coś wiem, ale
                    > o "rotacyjnych" nie słyszałem. Chyba, że tam u Wos we dojczlandzie
                    > tyn wasser w retyncyjnych fyrlo nałokoło i bezto som "rotacyjne"?!
                    Przepraszam za przejezyczenie.
                    A te zbiorniki retencyjnych to nie pisalem ze w Deutschland/tak jest
                    poprawnie!/ tylko w Polsce a druga sprawa to w Deutschland miedzy
                    Hanau i Wiesbaden sa rozlewiska ktore przyjmuja nadmiar wody a
                    nastepnie woda odparowuje tak w naturalnym obiegu wodnym.
                    Teraz jestes zadowolniony?!
                    • fossie Re: Quo Vadis 06.07.09, 06:02
                      g-48 napisał:

                      > Co to są te "zbiorniki rotacyjne"? O retencyjnych to coś wiem, ale
                      > > o "rotacyjnych" nie słyszałem. Chyba, że tam u Wos we
                      dojczlandzie
                      > > tyn wasser w retyncyjnych fyrlo nałokoło i bezto
                      som "rotacyjne"?!
                      > Przepraszam za przejezyczenie.
                      > A te zbiorniki retencyjnych to nie pisalem ze w Deutschland/tak
                      jest
                      > poprawnie!/ tylko w Polsce a druga sprawa to w Deutschland miedzy
                      > Hanau i Wiesbaden sa rozlewiska ktore przyjmuja nadmiar wody a
                      > nastepnie woda odparowuje tak w naturalnym obiegu wodnym.
                      > Teraz jestes zadowolniony?!

                      Pewno, że "zadowolniony"! A te rozlewiska, to się pewno nazywają
                      poldery. Trzymaj się!
                      • g-48 Re: Quo Vadis 06.07.09, 09:30

                        A te rozlewiska, to się pewno nazywają
                        > poldery. Trzymaj się!
                        Poldery sa to tereny osuszane/Holandia i bardzo nie wiele Niemcy/
                        Te rozlewiska to sa normalne wielkie połacie łak nalezace do
                        Landu/tym sie tez zainteresowalem/.
                        • fossie Re: Quo Vadis 06.07.09, 18:49
                          g-48 napisał:

                          >
                          > A te rozlewiska, to się pewno nazywają
                          > > poldery. Trzymaj się!
                          > Poldery sa to tereny osuszane/Holandia i bardzo nie wiele Niemcy/
                          > Te rozlewiska to sa normalne wielkie połacie łak nalezace do
                          > Landu/tym sie tez zainteresowalem/.

                          Nie tylko osuszane - sprawdź:
                          pl.wikipedia.org/wiki/Polder_przeciwpowodziowy
                          • g-48 Re: Fossie. 06.07.09, 22:29
                            Sa jakies wyjatkowe nazwy ale poldery to jest osuszanie morza i
                            wywodzi sie z Holandii ale na tej wysokosci wystepuje tzw damm.Nie
                            wiem czy juz takie poldery i dammy widziales,ale dla mnie to byl
                            szok.Chcesz dalej rozmawiac o tych polderach?
                            • fossie Re: Fossie. 07.07.09, 05:43
                              g-48 napisał:

                              > Sa jakies wyjatkowe nazwy ale poldery to jest osuszanie morza i
                              > wywodzi sie z Holandii ale na tej wysokosci wystepuje tzw damm.Nie
                              > wiem czy juz takie poldery i dammy widziales,ale dla mnie to byl
                              > szok.Chcesz dalej rozmawiac o tych polderach?

                              Nazwy są ogólnieprzyjęte, to raczej Ty jesteś WYJĄTKOWY. Tobie
                              pokazać i napisać, że coś jest w jakimś kolorze, to i tak powiesz,
                              że w innym. W Polsce (a z tej perspektywy z Tobą dyskutuję) na
                              określenie takich mijesc nikt nie używa terminu damm, a tylko i
                              wyłącznie polder (z odpowiednim przymiotnikiem). Dorze, że jesteś
                              pod ręką - będę się miał kogo poradzić, w każdym temacie.
                              • g-48 Re: Fossie. 07.07.09, 09:50
                                W Polsce (a z tej perspektywy z Tobą dyskutuję) na
                                > określenie takich mijesc nikt nie używa terminu damm, a tylko i
                                > wyłącznie polder (z odpowiednim przymiotnikiem). Dorze, że jesteś
                                > pod ręką - będę się miał kogo poradzić, w każdym temacie.
                                No widzisz juz jestes w malinach!Damm i polder to sa dwie odrebne
                                sprawy no ale poszukaj sobie to sam .
                                • fossie Re: Fossie. 07.07.09, 16:34
                                  g-48 napisał:

                                  > W Polsce (a z tej perspektywy z Tobą dyskutuję) na
                                  > > określenie takich mijesc nikt nie używa terminu damm, a tylko i
                                  > > wyłącznie polder (z odpowiednim przymiotnikiem). Dorze, że
                                  jesteś
                                  > > pod ręką - będę się miał kogo poradzić, w każdym temacie.
                                  > No widzisz juz jestes w malinach!Damm i polder to sa dwie odrebne
                                  > sprawy no ale poszukaj sobie to sam .
                                  Ustalmy jedno - dyskutujesz na polskim forum. Póki co Śląsk jest
                                  jeszcze w Polsce. W Polsce jest takie powiedzenie: "Odpowiednie dać
                                  rzeczy słowo". A Ty masz chyba z tym problem jak diabli, po polsku
                                  oczywiście. Przytoczę choćby "zbiorniki rotacyjne". I wcale mi się
                                  nie chce wierzyć, że to było Twoje "przejęzyczenie". Piszesz jakieś
                                  enigmatyczne hasła w stylu "na tej wysokości", nie wiedząc jak to
                                  rozwinąć. Poza tym jak pamiętam w przypadku polderu chodzi bardziej
                                  o tereny naturalne, to o jakim damm, w tym przypadku ma być mowa?
                                  A damm, owszem, jedno ze znaczeń (anatomiczne) ma nawet takie, że co
                                  niektórzy z tego forum chętnie by Cię w to miejsce kopnęli.
                                  Ty po polsku nie umiesz bez problemu wyrazić tego co chcesz, a i z
                                  czytaniem po polsku ze zrozumieniem tez masz problemy. Napisz więcej
                                  niż trzy linijki, zrozumiałą i jednoznaczną polszczyzną.
                                  • g-48 Re: Fossie. 07.07.09, 18:22
                                    Podejmuje rekawice.
                                    1.Póki co Śląsk jest
                                    > jeszcze w Polsce. W Polsce jest takie powiedzenie: "Odpowiednie
                                    dać
                                    > rzeczy słowo".
                                    No nie wiem czy masz racje?Slask bez Slazakow poki co jeszcze nalezy
                                    do Polski.Za RASiem tez nie jestem.
                                    2.POLDERY!Wlasnie nie sa naturalne tylko tereny osuszone
                                    tzn .ponizej poziomu morza.
                                    Poldery - płaskie, depresyjne obszary, zabezpieczane przed zalaniem
                                    i stale osuszane.

                                    W Europie poldery są położone w:

                                    Holandii,
                                    Niemczech,
                                    Polsce na Żuławach Wiślanych.
                                    3.A damm, owszem, jedno ze znaczeń (anatomiczne) ma nawet takie, że
                                    co
                                    > niektórzy z tego forum chętnie by Cię w to miejsce kopnęli.
                                    No jezeli chcesz to mozesz w DAMM kopnac tylko pomysl co stanie sie
                                    z twoja szlapka jak kopniesz w wal ziemi o wysokosci 10m szerokosci
                                    w koronie ok 3 m a u podstawy 15-20m.
                                    4.Nie wiem co ma dammm z anatomia ale wiem ze szukasz zaczepki.
                                    • fossie Re: Fossie. 07.07.09, 20:20
                                      1. Nie tylko osuszane, ale również i zalewane-dla przykładu: "Polder
                                      Buków - jest to polder przeciwpowodziowy (też: suchy zbiornik
                                      przeciwpowodziowy) na Górnej Odrze, będący sztucznie uformowanym
                                      terenem zalewowym. W okresie nagłych wezbrań spełnia on funkcję
                                      zbiornika retencyjnego, przytrzymując nadmiar wody płynącej korytem
                                      rzecznym."
                                      Źródło: wikimapia.org/7818710/pl/Polder-Buk%C3%B3w
                                      O konkretnym przykładzie możesz również przeczytać:
                                      www.katowice.uw.gov.pl/urzadkatowice.php?biuro_prasowe/aktualnosci/news374
                                      I co przeczytałeś? Dalej twierdzisz, że polder jest tylko związany z
                                      osuszaniem? A może to jest jakaś "różna" od wszystkich nazwa,
                                      używana w oficjalnych informacjach Urzędu Wojewódzkiego? Dalej
                                      twierdzisz, że w polskim funkcjonuje termin damm?
                                      A jak jesteś taki znawca od hydrotechniki i retencji, to czytając
                                      lub słuchają ze zrozumieniem, doszedłbyś do tego, że to co się
                                      ostatnio w Polsce dzieje, to dzieło nie Odry, Wisły, Soły czy
                                      Dunajca, ale małych strumieni, potoków i rzek. Czyli z retencją
                                      (albo jak wolisz "rotacją") na wielkich rzekach już nie jest tak
                                      całkiem źle. Sypnij no jakimiś nazwami zbiorników retencyjnych na
                                      Wiśle czy Sole - pewno masz to w małym palcu.
                                      2. Śląsk bez Ślązaków?! Jak mosz mie za Gorola abo Zagłymbioka, to
                                      sie mylisz. Jak myślisz, że jo je ślonski szowinista, to sie zaś
                                      mylisz (bardzi lokalny patriota). Jak myślisz, że łostatni Hanys
                                      jaki ze Ślonska wyjechoł toś boł Ty - jeszcze bardzi sie mylisz. Jak
                                      myślisz, żeś dobrze zrobioł, zwłaszcza dlo Ślonska i Hanysow, żeś
                                      wyjechoł ze Ślonska - na pewno sie niy mylisz.
                                      3. Robisz postępy-pierwszy raz chyba się przyznałeś, że czegoś nie
                                      wiesz. Co znaczy damm po niemiecku w anatomii... tu Ci Ciebie
                                      zacytuję: "to sobie poszukaj". A to, że Ty widzisz damm (ew.
                                      staudamm) i nie wiesz, że po polsku to jest zapora
                                      (najprawdopodobniej ziemna, i nie ma tu znaczenia czy jest wysoka
                                      jak w Tresnej, czy niska jak na Rudzie w Rybniku - Zalew Rybnicki
                                      przy elektrowni-kojarzysz?), to jest dokładnie przykład na to, że
                                      nie potrafisz "odpowiedniego dać rzeczy słowa" PO POLSKU.
                                      4. And at the end... I still can see that you've got a lot of
                                      difficulties with writting, thinking and understanding in Polish,
                                      and your vocabulary is very poor. Therefore, maybe we should hold
                                      this conversation in English? Maybe in this language you could
                                      express your so complicated thoughts much easier? Why have I chosen
                                      English? Because it could be something like a neutral ground (it's
                                      not Polish or German) for both of us, and of course we both live in
                                      United Europe where English is in.
                                      Best Regards!
                                      • g-48 Re: Fossie. 07.07.09, 21:38
                                        Fakt ze o tych dwoch podanych polderach nie wiedzialem.Ale dalej
                                        podtrzymuje ze sa to tereny ponizej poziomu morza i do tego suche.
                                        Polder Buków - jest to polder przeciwpowodziowy (też: suchy zbiornik
                                        przeciwpowodziowy) na Górnej Odrze, będący sztucznie
                                        Dalej
                                        > twierdzisz, że w polskim funkcjonuje termin damm?
                                        A gdzie to twierdzilem?
                                        A jak jesteś taki znawca od hydrotechniki i retencji, to czytając
                                        > lub słuchają ze zrozumieniem, doszedłbyś do tego, że to co się
                                        > ostatnio w Polsce dzieje, to dzieło nie Odry, Wisły, Soły czy
                                        > Dunajca, ale małych strumieni, potoków i rzek.
                                        To znaczy ze twierdzisz ze te zbiorniki retecyjne zalozyli przy
                                        falszywych rzekach?Moze tylko nie zrozumiale zes sie wyrazil?
                                        2. Śląsk bez Ślązaków?! Jak mosz mie za Gorola abo Zagłymbioka, to
                                        > sie mylisz. Jak myślisz, że jo je ślonski szowinista, to sie zaś
                                        > mylisz (bardzi lokalny patriota). Jak myślisz, że łostatni Hanys
                                        > jaki ze Ślonska wyjechoł toś boł Ty - jeszcze bardzi sie mylisz.
                                        Jak
                                        > myślisz, żeś dobrze zrobioł, zwłaszcza dlo Ślonska i Hanysow, żeś
                                        > wyjechoł ze Ślonska - na pewno sie niy mylisz.
                                        No mysla zes jest tylko autochton.
                                        Robisz postępy-pierwszy raz chyba się przyznałeś, że czegoś nie
                                        > wiesz. Co znaczy damm po niemiecku w anatomii... tu Ci Ciebie
                                        > zacytuję: "to sobie poszukaj
                                        No to wyklaruj mi Slonzoku co mo damm z anatomia wspolnego?
                                        Moze sie cos tez naucze.
                                        A po raz n-ty to poruszylem temat rzek ze ich wylewanie nie jest
                                        problemem dzisiejszych wladz ale sa to grzechy sprzed lat.I zrobilem
                                        to aby uswiadomic to tym co teraz skrzecza na obecne gornictwo.

                                        • fossie Re: Fossie. 07.07.09, 23:02
                                          g-48 napisał:

                                          > Fakt ze o tych dwoch podanych polderach nie wiedzialem.Ale dalej
                                          > podtrzymuje ze sa to tereny ponizej poziomu morza i do tego suche.
                                          > Polder Buków - jest to polder przeciwpowodziowy (też: suchy
                                          zbiornik
                                          > przeciwpowodziowy) na Górnej Odrze, będący sztucznie
                                          > Dalej
                                          > > twierdzisz, że w polskim funkcjonuje termin damm?
                                          > A gdzie to twierdzilem?
                                          > A jak jesteś taki znawca od hydrotechniki i retencji, to czytając
                                          > > lub słuchają ze zrozumieniem, doszedłbyś do tego, że to co się
                                          > > ostatnio w Polsce dzieje, to dzieło nie Odry, Wisły, Soły czy
                                          > > Dunajca, ale małych strumieni, potoków i rzek.
                                          > To znaczy ze twierdzisz ze te zbiorniki retecyjne zalozyli przy
                                          > falszywych rzekach?Moze tylko nie zrozumiale zes sie wyrazil?
                                          > 2. Śląsk bez Ślązaków?! Jak mosz mie za Gorola abo Zagłymbioka, to
                                          > > sie mylisz. Jak myślisz, że jo je ślonski szowinista, to sie zaś
                                          > > mylisz (bardzi lokalny patriota). Jak myślisz, że łostatni Hanys
                                          > > jaki ze Ślonska wyjechoł toś boł Ty - jeszcze bardzi sie mylisz.
                                          > Jak
                                          > > myślisz, żeś dobrze zrobioł, zwłaszcza dlo Ślonska i Hanysow,
                                          żeś
                                          > > wyjechoł ze Ślonska - na pewno sie niy mylisz.
                                          > No mysla zes jest tylko autochton.
                                          > Robisz postępy-pierwszy raz chyba się przyznałeś, że czegoś nie
                                          > > wiesz. Co znaczy damm po niemiecku w anatomii... tu Ci Ciebie
                                          > > zacytuję: "to sobie poszukaj
                                          > No to wyklaruj mi Slonzoku co mo damm z anatomia wspolnego?
                                          > Moze sie cos tez naucze.
                                          > A po raz n-ty to poruszylem temat rzek ze ich wylewanie nie jest
                                          > problemem dzisiejszych wladz ale sa to grzechy sprzed lat.I
                                          zrobilem
                                          > to aby uswiadomic to tym co teraz skrzecza na obecne gornictwo.
                                          >

                                          1.And now I'm sure-you can't read with understanding in Polish. You
                                          don't have to prove it anymore. Both of this two links are related
                                          to the same thing - Polder Buków, but on two different websites.
                                          2.I don't think water dams in Poland have been built on wrong rivers
                                          or streams. Simply streams which are short and one or a few meters
                                          wide, technically can't be regulated in every case.
                                          3.Coal mining in Poland-sometimes they seems to live in a different
                                          world, different times and different country. And of course they
                                          have never been guilty of anything. With your approach to coal
                                          mining you could get some good job in our townhall.
                                          4.What else word "damm" means in German, in context of anatomy, you
                                          can ask your physician. Before your asking-try to distinguish
                                          between: anatomy, analogy and anthology. Reading your texts nobody
                                          can be sure you know what is on.
                                          5.You gain another succes-you wrote you didn't know something for
                                          the second time today. Oh, what a progress you made during last
                                          hours! Keep going this way!
                                          6. So, everybody can see that you still can't read, write, think and
                                          understand in Polish, you are still stubborn like a donkey (without
                                          offending a donkey) and writting to you in Polish is like throwing
                                          diamonds in front of the pigs. Maybe it's time to end? I think that
                                          each of your next texts will only be a swan song.
                                          • jozefosmenda [...] 08.07.09, 02:57
                                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                          • g-48 Re: Fossie. 09.07.09, 00:29
                                            A tak mosz trocha czasu twoj elaborat przetlumaczyc mi slaski abo
                                            na polski.A po angielsku naucz sie pisac bez bykow.
                                            A tak dalej czekam na odpowiedz co ma dammm z anatomia?
                                            • fossie Re: Fossie. 09.07.09, 06:12
                                              g-48 napisał:

                                              > A tak mosz trocha czasu twoj elaborat przetlumaczyc mi slaski abo
                                              > na polski.A po angielsku naucz sie pisac bez bykow.
                                              > A tak dalej czekam na odpowiedz co ma dammm z anatomia?

                                              W jednym z Twoich postów - odmówiłeś mi bycia Ślązakiem - więc nie
                                              widzę powodów, żebym Ci miał cokolwiek na śląski tłumaczyć. Na
                                              polski też - kolejny raz udowadniasz, że go nie rozumiesz ani
                                              posługiwać się nim nie potrafisz.
                                              Jeżeli mój angielski jest z bykami - to Twoje, po polsku, wszystko
                                              jest jednym wielkim bykiem i bełkotem (nie tylko w tym wątku).
                                              Jeżeli wiesz, że w moim angielskim są byki, to:
                                              1. po co Ci cokolwiek tłumaczyć (umiesz przecież - skoro byki umiesz
                                              znaleźć);
                                              2. znasz angielski, a tam pisze kogo masz spytać w Niemczech o to co
                                              jeszcze damm po niemiecku znaczy, w kontekście anatomii.
                                              Popraw mi proszę te byki, znowu mnie czegoś nauczysz.

                                              Here we've got consequences of living in a country where Winnetou,
                                              in tv films, can speak fluent German with his own voice. For people
                                              like g-48 it's dangerous. Bye for now!
                                              • g-48 Re:Moze fossie na temat?1 09.07.09, 11:35
                                                W jednym z Twoich postów - odmówiłeś mi bycia Ślązakiem - więc nie
                                                > widzę powodów, żebym Ci miał cokolwiek na śląski tłumaczyć. Na
                                                > polski też - kolejny raz udowadniasz, że go nie rozumiesz ani
                                                > posługiwać się nim nie potrafisz.
                                                Ajak bym mogl autochtonowi odmowic slaskiego obywatelstwa?
                                                Jeżeli mój angielski jest z bykami - to Twoje, po polsku, wszystko
                                                > jest jednym wielkim bykiem i bełkotem (nie tylko w tym wątku).
                                                > Jeżeli wiesz, że w moim angielskim są byki, to:
                                                > 1. po co Ci cokolwiek tłumaczyć (umiesz przecież - skoro byki
                                                umiesz
                                                > znaleźć);
                                                Jak tak dobry nie jestem z angielskiego ale dalem to dokladnie twoje
                                                wypociny przetlumaczyc nauczycielowi jezyka angielskiego i ten
                                                sie "zadziwil" ze tak na zewnatrz sie chwalisz znajomoscia jezyka
                                                angielskiego i cie tego nie wstyd.Jasne?!.Tu na forum masz do
                                                dyspozycji polski albo po slasku.
                                                znasz angielski, a tam pisze kogo masz spytać w Niemczech o to co
                                                > jeszcze damm po niemiecku znaczy, w kontekście anatomii.
                                                > Popraw mi proszę te byki, znowu mnie czegoś nauczysz.
                                                A po co mam az do Niemiec jechac aby sie kogos cos pytac?
                                                Powiedz ty mi bos ty kierowal swoje mysli w ta strone.
                                                Z angielskiego to trutniu przetlumacz dla innych forumowiczow a co
                                                do mnie to tylko to z ta anatomia.
                                                A potem pisz na temat dokad idzie ta Ruda Slaska.
                                                • fossie Re:Moze fossie na temat?1 09.07.09, 11:58
                                                  Ruda Śląska idzie w kierunku wyznaczonym przez Ciebie - czyli
                                                  zbiorników "rotacyjnych" i polderów, ewentualnie dammów.

                                                  Innym tłumaczyć nie trzeba - albo ich nie intersujek, albo wiedzą o
                                                  co chodzi. Ty się wreszcie zacznij tego angielskiego uczyć u Twojego
                                                  anglisty, a nie tylko mu dawać teksty, żeby Ci tłumaczył.

                                                  Do widzenia Panu!
                                                  • g-48 [...] 09.07.09, 13:51
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • osi-ris g48 01.07.09, 21:56
              ty żyjesz w cudownym świecie pewnego dnia: "byłem, widziałem, robiłem".

              tymi twoimi docinkami nieźle rozmywasz każdy wątek.
              to dlatego takie sukcesy w życiu osiągnąłeś?
    • g-48 Re:Hepik! 09.07.09, 16:19
      Chyba nic zdroznego nie zrobilem jezeli Fossiemu pokazalem za pomoca
      Wikipedie jakie pojecie ma o jezykach obcych.
      Nawet zostawilem mu dobra i niezalezna wole na tlumaczenie swoich
      mundrosci na jezyk polski/angielski.
      Czy linki do Wikipedia wedlug ciebie tez jest zlamaniem prawa czy
      regulaminu?!
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub
      regulaminu.
      • rudy107 Re:Hepik! 09.07.09, 23:05
        Hepik- brawo. Nawiasem, czy nie mógłbyś częściej reagować również na te
        sytuacje, w których ten gościu wdaje się w osobistą pyskówkę z kimś i zwykle nie
        na temat? A może przenosić takie dysputy do jakiegoś osobnego postu w stylu:
        wojny Gregora. I każdy wiedziałby co tam jest. Wiem, trochę roboty z tym by
        było, ale i tak ją masz z nim. Pomyśl!
        • g-48 Re:Hepik! 09.07.09, 23:51
          A z czego sie czlowieku cieszysz ze cenzury?!
          Ze Hepik zeby sie pokazac ze istnieje wywalil post z linkami Wicki?
          A moze sie cieszysz ze i Jozek wylecial?
          Pokazujesz swoja jenteligencje!
    • amuerak g-48 jako opłacany rozmywacz 12.07.09, 11:28
      co mają powodzie do Rudy Śląskiej?
      co ma twoje (g48) pieprzenie nie na temat do kierunku rozwoju miasta?
      dałeś tym samym świadectwo rozmywania każdego tematu na tym forum.

      prosiłbym administratora-moderatora forum, który aktywnie się tu udziela, o
      wywiązywanie się z obowiązków moderatora i usuwanie wątków nie na temat.


      dopuszczając do takiego burdelu stajesz się stronniczy i nie bezinteresowny.
      • g-48 Re: g-48 jako opłacany rozmywacz 12.07.09, 12:33
        No coz energia jak i inne dzialy gospodarki musza byc modernizowane
        a szczegolnie na terenach gorniczych.
        Ale wezmy moze inny nowszy przyklad POWODZIE.
        To jest catat z mojego postu o powodziach.Prawie nikt z forumowiczow
        nie widzial kopalni od spodu i dlatego podalem przyklad aktualnych
        powodzi gdzie aktywnosci rzadu sprzed kilkudziesieciu lat odbijaja
        sie stratami terazniejszymi.A ze fossi uparl sie przyczepic do moich
        postow tylko strone techniczno/skrupulatnie wykladowcza to chyba nie
        moja wina?
        • amuerak Re: g-48 jako opłacany rozmywacz 13.07.09, 00:24
          1. Co ma Prl do Frankfurtu?
          2. co ma zbiornik do kopalni?
          a tak w ogóle to co ma to wszystko do działalności obecnego prezydenta Rudy
          Śląskiej?
          który jak widać jest jak dziecko
          przykład:
          Zabrze ma betonowy plac Pstrowskiego - Ruda Śl. go buduje,
          zastanawia mnie jedynie dlaczego remontowana Niedurnego znowu nie ma
          naprawionego torowiska? idzie kupa kasy na nowy asfalt, krawężniki a stare
          podziurawione płyty zalegają ul. Niedurnego.
          jak to by powiedzieć "do dupy z taką robotą"

          • g-48 Re: g-48 jako opłacany rozmywacz 13.07.09, 01:25
            No wlasnie! Przez kogo oplacany i w jakiej walucie?
            1. Co ma Prl do Frankfurtu?
            > 2. co ma zbiornik do kopalni?
            Zbiorniki i obecna sytuacja w Rudzie Slaskiej jest przykladem
            grzechow sprzed lat nie obecnych(juz poraz ktorys to tlumacze!)
            idzie kupa kasy na nowy asfalt, krawężniki a stare
            > podziurawione płyty zalegają ul. Niedurnego.
            > jak to by powiedzieć "do dupy z taką robotą"
            Chyba Niedurnego robili gdzie przed 6 latmi i wtedy miasto nie moglo
            sie dogadac z tramwajami o torowiska.Miasto zrobilo swoje drogi a
            torowiska pozostaly pod Huta takie jakie byly.
            Moze snisz o takich torowiskach (co prawda tez nie klasy 1a ale
            lepsze) tylko skad zebrac na to pieniadze?
            www.youtube.com/watch?v=UnezeHxJBpE
            Zobacz na ktorym miejscu Stania ma cos do powiedzenia:
            www.kzkgop.com.pl/wladze/zarzad/
            A teraz jeden chce pieniadze na szpitale(skladka na NFZ 9% moim
            zdaniem jest stanowczo za niska w krajach ktorzy musza tylko
            modernizowac sluzbe zdrowia jest ok 15% a Polska musi nadrabiac
            zaleglosci)"wielka kulture" tez albo doplaty albo puste
            widownie,siec wodociagow kanalizacji ,cieplownicza,energetyczna
            wlasciwie do wymiany i to bardzo drogiej bo szkody gornicze.
            Czy wy myslicie ze to mozna wszystko zrobic z porto kasy?
            Nikt z was/czy raczej wasze rodzice/ pysku nie otwieral za czasow
            PRL ale teraz jak nastapila demokracja to byscie wszystko chcieli
            miec natychmiast.
            Wielu z was jezdzi po zagranicy ale czy ktos z was zainteresowal sie
            jak to robia ci zagraniczniki?Nie tylko pelne ALDiki widzicie a nie
            to co macie pod nogami.Jezeli juz bedziecie na tym richtig fajnym
            Zachodzie to wejdzcie do szpitala i zapytajcie sie w portierni ile
            kosztuje lozko na dobe/bez obslugi/ w szpitalu?
            pl.wikipedia.org/wiki/Radioterapia
            Podany typ na tym zdjeciu jest juz dawno przestarzaly
            www.krebshilfe.de/fileadmin/Inhalte/Downloads/PDFs/Blaue_Ratgeber/053_strahlen.pdf
            Dla tych ktorzy nie wladaja jezykiem niemieckim moga sobie zobaczyc
            obrazki no i powiem tylko ze prawie w kazdej wiekszej miejscowosci
            jest jeden szpital ktory posiada przynajmniej dwa takie takie
            urzadzenia.O kosztach tych urzadzen to lepiej zamilczec.
            Bronek Watroba skrzeczy o Dworek Donesmarkow i mo recht!Ale od kiedy
            on jest w posiadaniu Miasta i kto "dbal" o ten dworek dotychczas?
            Budowa"Otti" tez znowu paru nawiedzonych jest przeciwko a moze to
            bedzie wlasnie odskocznia ku nowej Rudzie Slaskiej/nowe miejsca
            pracy ,zainteresowanie mlodziezy tak ze mniej beda przeludnione
            wiezienia?/ ale przeciez nie mozna na wszystko tylko kwieczec i
            krytykowac.
          • marynik śląskie tramwaje 13.07.09, 13:14
            amuerak napisała:


            > Zabrze ma betonowy plac Pstrowskiego - Ruda Śl. go buduje,

            Zabrze ma (miało, bo po miesiąu się zepsuła i do dziś nie działa)
            super fontannę na placu - i my też będziemy mieć i to już drugą.

            > zastanawia mnie jedynie dlaczego remontowana Niedurnego znowu nie
            ma naprawionego torowiska? idzie kupa kasy na nowy asfalt,
            krawężniki a stare
            > podziurawione płyty zalegają ul. Niedurnego.
            > jak to by powiedzieć "do dupy z taką robotą"

            No cóż - jak głosi "plakat" na bramie huty - "Za stan torowiska
            odpowiada spółka Tramwaje Śląskie'", tak więc po co się dogagywać,
            uzgadniać , kiedy miasto zrobi ulicę za grube pieniądze, a po czasie
            ktos inny będzie "rwał ten asfalt i krawężniki, by naprawić
            torowisko. Przecież nie inaczej się u nas działa. A wtedy można
            znowu naprawiac ulicę za nasze pieniądze, dac komus zarobić - a
            wszystko legalnie i zgodnie z prawem. Takie marnotrawstwo widać na
            każdym kroku- najpierw kładzie sie chodniki - potem się kopie rury
            itd, Tak więc nie dziwi mnie fakt, że inne ulice (mniej "ważne",
            mniej widoczne, nigdy nie doczekają sie naprawy.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka