bystra_26
15.11.05, 14:20
Witaj!
Niedawno sprowadziłam się do Warszawy i zaczęłam zwiedzać potencjalnie
charyzmatyczne wspólnoty w Kościele rzymsko-katolickim, ponieważ poszukuję
miejsca dla siebie. To co zobaczyłam do tej pory nie odpowiada moim
oczekiwaniom - niemuzykalni muzyczni, pieśni sprzed 20 lat, głoszący
nieprzygotowani i czytający coś, by tylko przeczytać, niefrasobliwe podejście
do posługi charyzmatycznej (o ile w ogóle istnieje) ... - jak odpowiedzialni
mogą się na to zgadzać?
Szukam albo zdrowej wspólnoty, która nie jest tylko dla niewymagających
nieudaczników lub ludzi, którzy jak ja oczekują od Boga i wspólnoty dużo
więcej i mają odwagę o to powalczyć = napracować się.