klawisz69
23.10.14, 19:55
Iwicki ma śmiechy z Zaręby, że trofea zbiera a sam się chwali jakimiś pucharami. To jest odgrzewanie kotletów i przypisywanie zasług, na które się nie miało wpływu. Prymitywny gość. Tonący brzytwy się chwyta. Nawet radni, co od niego startują nie wierzą w jego szanse na wygraną. Śmieją się z niego bo wszystkim opowiada jaki on bezpartyjny, a on w PiSie był i ten PiS z niego nie wyszedł tylko Zaręba go oszukał. Bieaczysko.