vasilip
18.12.13, 06:26
Jestem po operacji usunięcia nowotworu, skończyłem chemię, no mam ze sobą problem. Stałem się drażliwy i złośliwy dla otoczenia, obrażam się na byle co, potrafię przez kilka dni nie odzywać się do zony. Wiem że robię głupio i męczę tym moją rodzinę (nigdy taki nie byłem) ale nie potrafię wyzwolić się ze złośliwości która we mnie drzemie. Czy to przyczyna przebytego leczenia, jak z tym walczyć, czy macie podobne problemy? Dodam że kiedy dowiedziałem się że mam raka przyjąłem to ze stoickim spokojem i nie zamęczałem tym swoich bliskich, ot po prostu choroba, może bardziej zła niż inne ale do wyleczenia. (tak z reszta myślę nadal)
PS: środki uspokajające nie pomagają)
Pozdrawiam Andrzej