agam179
20.08.08, 22:13
witam
czytam forum od 2 tyg. kiedy to zdiagnozowano u mojego taty guza
trzustki . w tej chwili jest po operacji ,ale niestety okazało
się ,że to guz nieoperacyjny :(
czekamy na wyniki badań hist-pat.
na dzień dzisiejszy nie ma przerzutów ,a guza nie wycięto ,ponieważ
jest cały opleciony węzłami chłonnymi i było ogromne ryzyko ,że tata
nie przeżyje operacji
dziś tatę wypisano do domu .po operacji czuje się świetnie ,patrząc
na niego trudno uwierzyć ,że jest tak bardzo chory
lekarze mówią o najgorszym ,a ja wciąż mam nadzieję ,że zdarzy się
cud i to nie będzie nowotwór ...
każą czekać ,a mnie chodzi po głowie ,że może szukać innego
lekarza ,który podjąłby się i wyciął jednak to cholerstwo
wariuję ,a muszę być silna .dla niego .dla mamy .