przedobrzyłam :(

30.09.09, 09:34
kupiłam sobie samoróbkę używaną, krótką wiązankę. jak przyszła okazało się, że
jest dość sztywna. na mój brak doświadczenia w wiązniu-za sztywna :(
kupiłam sobie krótką, żeby się wspomagać w domu-noszę młodą (8 miesięcy) na
biodrze, a czasem by się przydało wsparcie ze strony drugiej ręki.
wczoraj młoda jęczała, zamotałam ją w tę nową chustę na biodro. nosiłam po
domu-siadając, przygotowując kąpiele itp. sprawy-w sumie prawie 1,5h.
przedobrzyłam-dziś ledwo chodzę, tak boli mnie biodro! czy za długo nosiłam?
czy jednak kwestia złego dowiązania? (ciężko się tę chustę dociąga, jest
sztywna i jak już dziecko siedzi-trudno coś z nią zrobić).
chciałam się pożalić. a może macie jakieś rady?!
    • smiecha20 Re: przedobrzyłam :( 30.09.09, 14:47
      przedobrzyłaś
      musisz zmieniać strony jak tak długo nosisz,
      a najlepiej kup długą będziesz miała 2 ręce wolne:)

      to raczej nie wina tego, że to samoróbka - a jeżeli już to w niewielkim stopniu,
      że materiał niechustowy i nie "odejmuje" kilogramów - raczej kwestia
      niesymetrycznego obciażenia i jeszcze pewnie się wyginasz w drugą stronę dla
      równowagi...

      więc nie bój się długiej, ew.jakieś nosidło czy Mei_tai... jak duże masz
      dizecko? moze da sie juz na plecy wrzucić?
    • budzik11 Re: przedobrzyłam :( 30.09.09, 18:40
      Wiązanie na biodrze zawsze, niezależnie od tego, jaką masz chustę, obciąża
      niesymetrycznie. Jak chcesz tak długo nosić - zmieniaj strony, przerzucaj co
      jakiś czas na drugie biodro. A najlepiej kup długą wiązankę i noś na
      brzuchu/plecach zależnie od wielkości dziecka.
      • kugorki Re: przedobrzyłam :( 30.09.09, 19:12
        ma długą nati :) starszaka z nią odprowadzamy do przedszkola, chodzimy na
        zakupy itp. ale wiążę tylko 2x, plecaczka bez kogoś niedoświadczonego na pewno
        nie zawiążę (umawiam się i umawiam, umówić się nie mogę:)
        czyli po prostu za długo.
        po domu by się przydał plecaczek-z przodu za wysoko mi dzidź sięga, poza tym jak
        będzie z przodu-ciężko mi będzie wyciągać z wanny starszą (wczoraj z biodra
        rzuciłam na chwilę do tyłu-wyglądałam jak osioł juczny!-jedna z przodu, druga z
        tyłu :)
        ech, nati pozostaje być niezastąpioną! tylko jak potrzeba na 15min to trzeba się
        motać i motać, a potem nosić chwilkę :/
        • smiecha20 Re: przedobrzyłam :( 30.09.09, 21:11
          no to koniecznie się umów!
          mówisz ze zamotania 2x Ci zajmuje 15minut? poćwicz na misiu, to powinno być
          szast prast - nawet chyba szybciej niż na biodrze...

          no i 2x zawsze możesz nosić dłużej i tylko trochę luzować i mozesz bez problemu
          dziecko pakować i wypakowywać nie rozmontowując całej chusty...
        • roneczka Re: przedobrzyłam :( 30.09.09, 23:26
          A propo biodra, jak szybko nie przestanie boleć to koniecznie
          posmaruj czymś. Ja smarowałam Voltaren emulgel i przeszło po dwóch
          dniach, a dwa tygodnie głupaia chodziłam, czekając aż przejdzie.
          Wiesz co, a może MT by ci się sprawdził? Zawiążesz na plecach bez
          pomocy osób innych, na biodrze też. W jakim wieku jest młodsze
          dzieecko bo nie pamiętam?
          • roneczka Re: przedobrzyłam :( 30.09.09, 23:37
            aha doczytałam - 8 miesięcy, wiec pewnie już samo siedzi:-)))
            • kugorki Re: przedobrzyłam :( 01.10.09, 09:14
              siedzi, siedzi :) czyli mówicie żeby rozejrzeć się na MT....muszę poczytać z
              czym to się je, jak się sprawdzi jesienią/zimą (kwestia ubierania się...)
              DZIĘKI :)
    • zaisa Re: przedobrzyłam :( 01.10.09, 22:00
      Zdecydowanie przedobrzyłaś. Mam trochę kłopotów z jednym biodrem i z założenia
      nie noszę na żadnym z wyjątkiem super ekstremalnych sytuacji (nieoczekiwana
      wizyta w szpitalu np.)
      Powodzenia. I żeby ból biodra był jednorazowym wydarzeniem.
      • kugorki Re: przedobrzyłam :( 02.10.09, 10:28
        już nie boli :) dzięki!
        najgorsze, że mąż absolutnie odmówił zakupu Mei Taia :(
        • renusiaaa Re: przedobrzyłam :( 02.10.09, 10:40
          ja mam problemu z biodrami i kręgosłupem i... polecam MT
          sama noszę i nic nie boli, ciążar się dobrze rozkłada na ramiona jak w plecaku,
          naprawde polecam
          • kosmosik Re: przedobrzyłam :( 02.10.09, 17:32
            Ja tez polecam MT! Jak mąż się nie zgadza na zakup, to może
            spróbujesz uszyć sama??? Chociaż najfajniejszy jest taki z
            wypychanymi pasami, które dobrze się rozkładają, nie uciskają itp
Pełna wersja