mjermak
16.07.08, 21:09
Przypadkowo trafilam na takie wpisy na blogu dotyczace bycia czyims
gosciem i przyjmowania gosci.
hyggehouse.com/everyday/for-the-love-of-guests
hyggehouse.com/everyday/being-a-guest
Oczywsice chodzi mi o goszczenie kogos, kto przyjezdza do naszego
miejsca zamieszkania na jakis czas i u nas nocuje no i bycie takim
gosciem. Jakie macie zwyczaje? czy pucujecie cala chalupe na blysk,
czy organizujecie gosciom czas, czy robicie extra posilki? Jak sami
jestescie goscmi co wam sie podoba, jakie zachowania, cechy
gospodarzy?
Ja gosci uwielbiam, i staram sie im bardzo dogadzac, sprzatam
chalupe, zeby bylo czysto i porzadnie ale bez przesady, zeby nie
czuli sie skrepowani, ze wszystko jest jak z katalogu. Ale zawsze w
sypialni czeka czysciutka, pachnaca posciel, takiez piekne reczniki,
nowe mydelko w lazience. Staramy sie przyrzadzac lokalne potrawy,
zeby goscie poznali smaki naszego kraju, zawsze mam ciasto, w
weekendy robimy dosc wykwintne sniadania. Jesli przyjezdzaja
turystycznie to planujemy z nimi pobyt dosc szczegolowo, zeby nie
marnowac potem czasu na zastanawianie sie, co by tu robic, obwozimy,
pokazujemy, opowiadamy, chociaz sami nie ejstesmy na urlopie i
odbywa sie to nierzadko kosztem pozniejszego niewyspania.
Jak sama u kogos mieszkam to staram sie kupic cos do jedzenia,
jakies owoce, slodycze, soki juz bedac na miejscu, zwracam uwage na
to, zeby po korzystaniu z lazienki zostawic ja nieskazitelnie
czysta, sciele lozko, zmywam po sobie i pilnuje, zeby moje dziecko
nic nikomu nie nabrudzilo, nie popsulo i bylo grzeczniejsze, niz w
domu. Zawsze przywioze jakis prezencik, na miejscu kupuje tez kwiaty
dla gospodyni.
Jakie wy macie zwyczaje? Lubicie goscic i byc goszczonym?