Dodaj do ulubionych

Palenie marihuany podczs terapi hcv

21.01.12, 17:02
Witam wszystkich nie było mnie tu NA FORUM już jakieś 3 lata ,nie zaglądałem tu ponieważ zapomniałem już dawno o swojej chorobie wzw c gen 3a leczenie trwało pół roku ,zakładałem ten temat odnośnie palenia marihuany forum.gazeta.pl/forum/w,690,91893166,91893166,Palenie_marihuany_podczs_terapi_hcv.html ,bo miałem dylemat palić czy nie palić j jednak wyszło na to że paliłem sobie podczas terapii niewiem czy akurat marihuana pomogła mi w leczeniu ale juz po dwóch tygodniach terapii wirusa u mnie nie wykryto terapia mineła na wesoło moim zdaniem lepsze to niż jakieś antydepresanty czy coś takiego pełen luz

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: Palenie marihuany podczs terapi hcv 21.01.12, 22:55
      Obyś miał rację. Ale na rozstrzygnięcie dyskusji trzeba jeszcze poczekać. Miejmy nadzieję że kiedy dorobisz się potomków, skaza genetyczna którą może spowodować palenie trawy, nie będzie dotyczyć twojej rodziny. Moim zdaniem nie warto ryzykować możliwości spowodowania inwalidztwa dziecka dl zaspokojenia swoich zachcianek.
      • bartekboss90-net Re: Palenie marihuany podczs terapi hcv 30.01.12, 15:13
        Nie wiem o jakiej skazie genetycznej mówisz? Kolejne bajki, które głoszą krytykanci palenia rośliny, która w innych krajach jest uznana za lekarstwo i działa na wiele chorób. Jest to naukowo udowodnione.
        "Skazę genetyczną" możemy mieć w takim razie wszyscy skoro od jakiś 7 tysięcy lat większość ludzi na świecie paliła konopie i nikt się temu nie dziwił
        • gilda28 Re: Palenie marihuany podczs terapi hcv 30.01.12, 19:56
          OOO, to już wiem, od czego mam swoją "skazę genetyczną", która umożliwiła mi wyleczenie się z zakażenia HCV w 3 miesiące ...

          A co do palenia w czasie terapii, to radzę uważać: jeśli ktoś zareaguje na interferon niestandardowo jeśli chodzi o psychikę, to może marihuaną sobie wyhodować niezłą paranoję. Oczywiście jak zawsze wszystko jest kwestią indywidualną.

          Mi lekarz chorób zakaźnych w poradni powiedział, że generalnie przeciwwskazań nie zna, ale że radzi uważać, bo od marihuany już tylko krok do narkotyków twardych ;) co jest taką samą prawdą życiową jak ta skaza genetyczna ;)
        • jan-w Pitu, pitu... 06.02.12, 22:03
          To że coś jest lekarstwem dla ludzi chorych nie oznacza wcale że jest nieszkodliwe. Podać kilka przykładów czy nie trzeba?
          Jeżeli nie wiesz o jakiej skazie genetycznej mówię, skorzystaj z google. Jezeli nie dasz sobie rady, wtedy pomogę.
          Można oczywiście naukowców nazywać "krytykantami" i np pić denaturat jeżeli komuś na tym zależy, ale w niczym to nie zmniejszy jego szkodliwości.
          Informacja o tym że od 7 tysięcy lat większość ludzi pali trawę to przyznaję dla mnie kompletna nowość. Możesz podać jakieś podstawy swojego oryginalnego twierdzenia?
    • busska59 Re: Palenie marihuany podczs terapi hcv 06.02.12, 20:01
      miałem taki sam dylemat i zaryzykowałem pale od czasu do czasu ale dzięki że mnie uświadomiałeś że nic się nie stanie THC to najlepsze lekarstwo :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka