-
-
Dzisiaj byliśmy na wizycie kontrolnej i lekarz stwierdził, że jedno
bioderko słabiej rotuje od drugiego. mówił, że róznica jest
nieiwleka, klkustopniowa i że nie jest to wielki powód do niepokoju,
bo nie ma lidzi idealnie symetrycznych.Ale ja oczywiście sie
zastanawiam nad tym. Co o tym myślicie? Usg nie robił, bo
stwoerdził, że w tym wieku nie jest juz miarodajne.
-
..im blizej operacji tym bardziej sie boje czy aby napewno to juz
bedzie koniec czy wszystko sie uda czy mala bedzie to bolec tysiace
mysli naraz chyba zwariuje
musze sie wyzalic mala ma 14 miesiecy i chodzi jak sie ja za roczki
trzyma ale sama sie nie podniesie nawet raczkowac nie umie ani jak
lezy na brzyszku to sie nie podniesie tylko rozloy sie jak placuszek
i czeka az sie ja podniesie to tak bardzo boli jak na nia patrze i
mysle ze gdyby nie te wyciagi i gipsy moja corka by ...
-
w srode ide z corcia do szpitala na wyciag i gips. prosze o rade jak
pielegnowac dziecko, jak je myc. moze ktos ma juz to za soba
-
Witam! Bardzo Tobie dziękuję za rady dotyczące szyny Koszli. Nie
jestem jednak pewna czy wszystko robię dobrze i z wielką chęcią,
jeżelibyś miałabyś czas będąc w Jeleniej, bym się z Tobą spotkała.
Zobaczyłabym jak to zapinać żeby spełniało to swoją rolę i nie
zaszkodziło dziecku. Podaje Tobie mojego maila:
agakuriata@poczta.fm. Jeżeli byś mogła to z również prześlij mi
zdjęcia. Napisz mi maila kiedy będziesz dokładnie w Jeleniej. Żeby
Ciebie nie fatygować zbytnio to podjechałaby...
-
Witaj. Jak Julka? o ile się nie mylę to miała dzisiaj kontrolę u
ortopedy.Odezwij sie. pozdrawiam
-
po wczorajszej wizycie doktor powiedzial nam ze jest wszystko
wspaniale i powoli mozemy juz chodzic tz uczyc chodzic jestem bardzo
szczesliwa z tego powodu mamy prawie zakonczone leczenie i jest
suuuuuper
pozdrawiamy serdecznie
-
Witajcie.
Moja starsza córka ma wrodzone zwichnięcie obu stawów biodrowych. Wiele osób
z tego forum zna temat, bo pisałam o naszym leczeniu w Białymstoku i w
Sosnowcu. Kornelia jest po 4 operacjach, od 3 miesięcy chodzi, w tej chwili
ciągle rehabilitujemy ją. 3 września urodziłam kolejną córkę - Dalicję.
Planując ciążę mieliśmy nadzieję, że teraz będzie dobrze. Wiedziałam o
możliwości (około 20% szans), że choroba "przejdzie" jakoś genetycznie na
kolejne dziecko. Miałam nadzieję,...
-
Jutro zdejmujemy gips. Te 6 tygodni, choć bardzo ciężkich - dosłownie i w
przenośni, bo nosić 14 kg w gipsie do lekkich nie należy - minęło nawet
szybko. W związku z tym udajemy się na parę dni do szpitala. Mała poleży
trochę na wyciągu w celu odciążenia biodra (tylko na noc) i będzie
rehabilitowana. Proszę trzymać kciuki, żeby było wszystko ok z bioderkiem
(będzie rtg).
W związku z tym, że nie będzie mnie przez parę dni i nie będę miała możliwości
tu zaglądać, proszę o zachowanie po...