-
Odwiedzasz w ogóle jeszcze to forum?
Jakoś mi tak Ciebie brakuje od dłuższego czasu!
-
Jesteśmy obydwoje po rozwodzie, on jest DDA, ja DDD po terapii, chwiejnośc emocjonalna, obrażanie się na porządku dziennym. Kiedy go poznałam wiedziałam o problemie ale wiadomo jak czuję się miłośc, akceptację i to cos człowiek czasami przymyka oczy. Miesiąc temu nagle powiedział, ze nie wie czy kocha, że nie chce aby za jakis czas ktos był rozczarowany że widzi, że ja się nardziej angażuje niż on i zasługuje na kogos lepszego i on będzie szczęśliwszy sam. Byłam w szoku, na początku nie mogł...
-
Święta Bożego Narodzenia i Sylwester to dla mnie najgorsze dni w roku. Zawsze trudno je znoszę. Z dzieciństwa z tych dni niewiele pamiętam - przez mgłę może jakąś choinkę. W domu rodzinnym też nigdy nie było radości. Miałam nadzieję, że w moim dorosłym życiu będzie inaczej. Ja nigdy nie piłam alkoholu, ale mój mąż pije codziennie. Niestety jak komuś się chcę poskarżyć to nikt mi nie wierzy. Mąż zawsze czysty, dobrze wygląda, pracuje - co ja w ogóle mówię. Zamknęłam się w sobie. Mam 46 lat, ...
-
Zaczałem się spotykać z pewną kobietą. Było to w zeszłym roku. Powoli systematycznie... aż zaczeło robic sie ciekawiej... trochę zaangażowania i nagle uciekła. Nie odbierała telefonów. Na wszelkie próby bliższego kontaktu reagowała czasem agresją wobec mojej osoby. Wiedziałem że jest cos nie tak. Dałem sobie na spokojnie bez wyrzutów i pretensji do kogokolwiek spokój z nią choć zawsze byłem obok i mogła na mnie liczyć. Mineło ponad pół roku... dodam że pracujemy w jednej firmie i mamy cały cz...
-
Witam, piszę tu ponieważ jestem żoną DDA i już sobie z tym nie radzę.
Kocham swojego męża całym sercem ale nie umiem już żyć w takim
toksycznym związku.
Mam 26 lat i po slubie jestem od lat 3. M (mąż) był moim pierwszym
partnerem i vice versa. Poznaliśmy sie jak byliśmy w wieku ok 17
lat. Byliśmy razem przez 6 lat po czym zdecydowaliśmy się na ślub. M
wychował sie w rodzinie gdzie codziennością był alkohol i przemoc.
Rodzice pili, ojciec buł matkę i znęcał sie nad nia psychoczni...
-
Piszę bo nie wiem co mam robić. Mój chłopak ma silną depresję i
myśli samobójcze,On jest AA i wychował się w rodzinie w której
rodzic znęcała sie psychicznie nad nim z tąd alkoholozm. próbóję z
nim rozmawiać ale on na wszystko odpowiada "NIE" Jak próbuję z nim
rozmawiać to on nie chce i krzyczy żebym dała mu spokój jak nic nie
mówie to twierdzi że mi nie zalezy na nim i wszytsko mam w d.....
Wczoraj przepłakałam cały dzień bo nie wiem co mam robić, tym
bardziej że ja też mam prob...
-
Witam. Jestem tu pierwszy raz, ale ogromnie potrzebuje pomocy i nie wiedziałam do kogo się zwrocić.po krótce powinnam przedstawić moją sytuację. Mam 22 lata, w mojej rodzinie alkoholikiem jest ojciec. Po bardzo trudnym i burzliwym dzieciństwie, wielu latach leczenia u psychiatry i terapii u psychologa stanęłam na własne nogi. Przeszłam bardzo wiele, aczkolwiek zdaję sobie sprawę z tego, że wiele innych osób przeszlo o wiele więcej. Z powodu tego jak było w domu, miałam wiele problemów ze sobą...
-
jak utrzymywać kontakty z pijącymi rodzicami? nawet jak są trzeźwi jest cięzko - zbyt dużo zaszłości, bólu i przede wsyztskim złości i gniewu. nie potrafie im wybaczyc i najchętniej zerwałabym kontakty. czy ktoś odczuwa podbnie? czy można to zmienić?
-
Mam pytanie do osób, które są w związku, czy jesteście asertywni?
Mam z tym problem, od 2 miesięcy spotykam się z moim chłopakiem średnio 2 razy
w tygodniu i mam wobec niego przeciwstawne uczucia. Są dni, że bardzo mnie do
niego ciągnie, mogłabym kilka dni spędzić w jego objęciach, tak jestem
spragniona bliskości. Są też dni, w których mój partner mnie skrajnie irytuje,
bo nie jestem w stanie zaakceptować jego wad: egocentryzm, straaaaszne
gadulstwo, częste przerywanie, kiedy coś mówię,...
-
WItam,
dzisiaj widze mam dzien rozpisywania sie na forum.
Otoz mam pytanie,czy Wy rowniez dostrzegliscie u siebie obrjawy o ktorych za
chwile napisze...
Chodzi mi o to,ze skonczylam studia-bardzo dobry kierunek,dostalam bez
problemu prace w zawodzie w, jednym z lepszych biur w miescie...
(Fakt,ze z czasem okazalo sie ze jest duzo mankamentow...Ze szefowie sa bardzo
grubianscy,ze nie umieja zorganizowac pracy i ze panuje bardzo nerwowa
atmosfera dosc czesto.)
Moj problem polega ...
-
znowu pisze choc sama nie wiem juz co pisze.moje zycie to juz
koszmar.wyjechalam z polski .chcialam ulozyc sobie zycie tu na
obczyznie.ucieklam od ojca alkoholika.bylo mi ciezko tu sie
przystosowac ale mowilam sobie poczatki wszedzie trudne.jakos
ukladalam sobie zycie.w domu rodzinnym nie bylam przez 9
miesiecy.pojechalam z dziecmi -mam dwoch synow i z mezem na boze
narodzenie.mialam wolne z pracy ,maz rowniez.wspaniale
swieta ,odwiedziny itd.w ym czasie bedac w polsce stracilam...
-
Dowiedziałam się, że mój były facet się żeni. Cóz, ma do tego prawo.
rozstalismy się (powodem było to że mnie zdradził) Ale i tak bardzo
mi smutno - przez dwa lata nasz związek stał w miejscu, a teraz po
paru miesiącach on się żeni.
Mało tego - napisał do mnie SMSa że miło mnie wspomina i chce się ze
mną spotkać, zanim wyjedzie. I że dużo u niego się zmieniło, ale nie
wie, czy tego chce.
Napisałam mu, że dla mnie to emocjonalnie trudne. Wiem, że się
rozstaliśmy, ale zostały we...
-
Jak każdy pewnie kto się zgłasza na tym forum mam problem, który
mnie przerasta.
Szukam pracy. Kolejny miesiąc. Bezkutecznie. Mam za sobą wiele
rozmów, w zeszłym roku dużo więcej niż w tym roku ale nie o to w tym
chodzi. Na każdej rozmowie rekrutacyjnej stres mnie zdżera, zdżera
tak bardzo, że moje szare komórki przestają pracować i powoduje że
przestaje myśleć logicznie. Z góry też zakładam,że są lepsi
i...przegrywam szczególnie na pracy na której bardzo mi zależy.
Bardzo chc...
-
Powiedzcie mi co mam zrobić z chorą zależnością, która występuje pomiędzy mną a moją matką. Moja mama, która jest alkoholiczką (niby już nie pije, ale co jakiś czas ma kryzysy, które doprowadzają ją prawie do śmierci) jest jak moje dziecko. To ja zawsze ją wspierałam, wsłuchiwałam się w nią, aby jak najszybciej jej pomóc, aby broń Boże nie miała powodu do picia. Zniszczyła mi życie (razem z ojcem, który już nie żyje), doprowadziła do choroby nerwicowej, załamań psychicznych itp. Ja nigdy ją o...
-
Do dupy to wszystko - wiem już tak duużo o sobie, swoich
zachowaniach, emocjach - z czego wynikają, a jednak cały czas
zachowuję się tak samo, czuje tak samo wszystko, co mi się nie
podoba, zawsze jest to moje niedopasowanie!!!staram się być
fajniejsza, ale nie potrafię, tak bardzo przesiąknelam już tą swoją
beznadzieją, że nie potrafie inaczej funkcjonować!!!! nic strasznego
sie nie dzieje, a jednak ja zwsze znajdę coś, co popsuje mi nastrój,
żeby się podobijać, bo dlaczego mam...
-
nie potrafie juz sobie ze soba poradzic, opowiem wam jak to u mnie
wszystko wyglada!!! mialam ojca alkoholika ktory na dodatek po
upiciu sie popelnij samobojstwo w piwnicy u swojej kochanki...bylam
wtedy mala, 10 lat??? nie pamietam juz nawet daty ;/ najgorsze jest
to ze dopiero teraz uswiadomilam sobie ze wszystkie moje uczucia i
emocje sa zwiazane z tym co sie wydarzylo w moim zyciu. nie bede
opowiadac o rozchwianiach emocjonalnych, o tej paniecznej zazdrosci
i leku przed stra...
-
Jestem DDA, chłopak z którym się spotykam, od 3 tyg, też jest DDA.
Mam dzieci z poprzedniego związku, więc młoda nie jestem. Miałam
mało związków, ostatni skończył się bo mnie partner "olewał",
ostatnimi czasy przyjeżdżał do mnie już nawet raz na 3 tyg. Ten...
też chyba mnie olewa, do południa pracuje, a później chodzi z
kolegami na piwo, albo z byłymi dziewczynami, a do mnie przychodzi
późną nocą , się przespać. Tydzień temu zadzwonił do mnie o 1 w nocy
że wyszedł z domu i ma o...
-
Witam wszystkich.
Ponieważ mój problem związany jest z DDA, od jakiegoś czasu czytam
to forum i mam nadzieje, że ktoś albo rozwieje moje złudzenia, albo
doda mi wiary i nadziei. Moja historia jest banalna i dla niektórych
pewnie bulwersująca. Poznałam mężczyznę, żonatego i dzieciatego, a
ponieważ o ile umiem sobie wyobrazic życie z rozwodnikiem, który
bardzo kocha dziecko i dzieli czas między dwie rodziny, o tyle nie
interesuje mnie bycie tą trzecią. Z mojego pkt widzenia było t...
-
Witajcie.
Cieszę się że odnalazłam to forum.Jak już wcześniej pisałam od paru tygodni
mam ogromnego doła,ale kiedy nachodzą mnie momenty kiedy mam dosyć siebie i
życia,zaglądam tu na forum.Nawet nic nie muszę pisać.Znajduje pomoc i
pokrzepienie.Zaczęłam terapie ale nie mogę się na niej odblokować,na razie nie
wypowiadam się tylko słucham tego co mówią inni.Chciałabym w niej w pełni
uczestniczyć ale mam taką obawę że nikt mnie nie zrozumie o co mi chodzi.Wiem
że na następnym spotkani...
-
Witam
Poczytalam kilka cech osob z DDA, prawie wszystko pasuje do mojego przyszłego
męża ( za dwa tyg ślub). Ostatnio wystąpila bardzo niemila sytuacja, fakt ze
ja go dporowadzilam do ujawnienia agresji ale on nie potrafil sie powstrzymać
( nie uderzyl mnie ani nic takiego) ale np rozbil pare talerzy i wyrzucil mnie
z domu w ktorym mialam mieszkać po ślubie. Teraz zwala wine na mnie bo ja
wpadlam do domu i zrobilam awanture że pije z mamą w dniu jej imienin.
Odwrocil kota ogonem. To j...