-
Ankaaa, Nie moglam wprost uwierzyc w to co powiedzialas Martynie! Jak mozesz
tak sie do niej zwracac? Co ty w ogole robisz na tym forum? To rzeczywiscie
jest publiczne forum, ale ma sluzyc ludziom chorym, ktorzy szukaja czyjegos
wsparcia, a ty zamiast zrozumiec lub pomoc zaatakowalas jedna z nas w perfidny
sposob. Nie wiem, czy mial to myc rodzaj terapii szokowej, czy cos w tym
rodzaju, ale wiedz, ze ostatnie badania holenderskiej specjalistki od ED
pokazuja, ze to nie dziala. To samo d...
-
Hmm...czesto slyszycie takie komentarze?? Przykladowo od osob, ktore wiedza o Waszej chorobie? Bo zastanawiam sie czy tylko ja mam taka nienormalna matke...wlasciwie to zaczelam pisac, aby jakos sie uspokoic.Juz sie nawet przyzywczailam do tych od niechcenia rzucanych "suk" itp. Ale mimo wszystko nadal nei potrafie tego zrozumiec. Najpierw wyciaga mnei na terapie, zadnej nie koncze (zaczynalam 4)bo jak zaczyna sie gadka o pieniadzach to ch..owo sie czuje i w konsekwencji mowie, ze wszystko ok...
-
Witam, ED miałam zawsze, a przynajmniej wszystko zaczęło się w wieku nastoletnim. Wieczne odchudzanie, liczenie kalorii, myślenie o jedzeniu, lęk przed przytyciem...
Ale wtedy nie było bulimii.
Dziś jestem po 30 stce, mam dwójkę wspaniałych dzieci i kochanego męża, których kocham nad życie, pracę, dom i co???
Jestem durną babą, która nie może sobie poradzić sama ze sobą.
Powiedzcie mi, dlaczego? Przecież ja nie chcę być chora.
Zdecydowałam się na pójście do lekarza, ale póki co jakoś od...
-
Hej wszystkim!! Wiecie to forum chyba uzdrawia!! Choruję na anoreksję od
stycznia zeszłego roku!!Byłam już raz w szpitalu 4 miesiące. Na forum weszłam
chyba 2 dni temu. Poczytałam wasze posty. Moim teraźniejszym celem było 48kg
na 172cm, znając życie po każdym osiągniętym celu był kolejny, a dzisiaj rano
powiedziałam nie KONIEC wchodzę na wagę i utrzymuję obecną. Było akurat 48kg.
I się przestraszyłam! Już 48kg. Poszłam do sklepu, kupiłam bułki, ser almette
(już nie lihgt żaden),og...
-
i zaraz napiszę, do czego. Nie chodzi mi o wymienianie się receptami, jak
latwiej zwymiotować. O porownywanie wagi. O dolowanie sie i utwierdzanie w tej
idiotycznej chorobie :(
Chodzi mi o to, żeby - trochę jak w terapii 12 krokow - mieć do kogoś
zadzwonic, jak nosi. Zebysmy obie kogos takiego mialy. Z tego co wiem ( u mnie
to tak dziala), bulimiczki mają sklonnosc do porownywania się. Wiec moze
badzmy do siebie jak najbardziej podobne (mam 27, bulimie 10 lat). Nie wiem,
moze to nie je...
-
jak wasze uzebienie ?braki w nim?ile potracilyscie zebów?
a ajk wasze kosci jak wzrok?
u mnei wszystko jest b kiepskie!;/
-
33kg,siły jeszce mam,ale energii niebardzo.Nie mam na nic ochoty,nic
mnie nie cieszy,jestem dobita tyloma latami walki i zmaganiem się z
a.,po 2 razachw szpitalu. Jak pokonałyscie chorobe?
-
bardzo długo zastanawiałam sie czy Wam o tym napisac, nawet teraz-pisząc
myslę, że za godzinę będę tego żałowac bo to troche tak jakbym przyznawała sie
do porażki, że i mnie cos nie wyszło..ale skoro juz zaczęłam..
z głóry zapowiem, że na szczęscie w porę sie ocknęłam, naprawde w samą porę.
ale do rzeczy. większosc forumowiczek zna moją historię leczenia i walki z
anoreksją. dwa lata temu wyszłam ze szpitala po półrocznym pobycie z wagą
47kg, samodzielnie przytyłam znacznie więcej i do ...
-
juz nie potrafie normalnie zyc. nie umiem sie opanowac z jedzeniem. jest tak
od kilku lat. niedawno bylam na diecie, jadlam duzo warzyw, miesa, nabialu itp
i bylo w miare ok. nie myslalam tak obsesyjnie o jedzeniu i mozna nawet
powiedziec ze bylam z siebie dumna ze potrafie sie kontrolowac ale od kilku
dni... juz nie moge znowu to wszystko wraca. nie wiem co mam dalej zrobic.
jestem z tym zupelnie sama. wstyd sie komukolwiek przyznac...
-
Hej ciotka wstydzę się do Ciebie pisać bezpośrednio, bo po ostatniej próbie
odnowienia naszej przyjaźni jakoś nam się to nie udało. Mniejsza z tym jak
chcesz to Ci wkleję na maila wymianę korespondencji z tym Gutowskim. Już w
pierwszym mailu rzuciło mi się w oczy, ze facet robi straszne błędy
ortograficzne i stylistyczne. Całuski
-
Zaczęłam jeść, psychoterapia powoli przynosi efekty-coraz mniej jest w ty
zmuszania, coraz częściej jest to naturalne. Wiem, że to początek drogi i dużo
pracy jeszcze przede mną i że nie jestem jescze zdrowa, tylko lecząca się.
Waga jest już dobra, bmi 17,5 (ciąle czuję się z tym za gruba, w dodatku
wróciła miesiączka a razem z nią trądzik, więc czuję się jeszcze gorzej),
nawet nie wstydzę się już tak bardzo jeść przy ludziach, dopóki nie zaczęły
padać komentarze typu:"O, nawet dużo zja...
-
W końcu to nadeszło. Ludzie mają mnie już dość. Facet stwierdził, że nie może
już ze mną wytrzymać i musimy się rozstać na jakiś czas, że wrócimy do siebie,
jak będę już zdrowa. Inne, bliskie osoby nie chcą już nawet ze mną gadać. Mama
płacze, jak pyta czy jadłam i czy rzygałam. Więc kłamię, żeby nie było jej
przykro. Kiedy nie jem, ludzie, na których mi zależy, mówią:a jak nie chce, to
niech nie je-znaczy, że jednak jestem gruba. Zaczęłam tyć, ale teraz znów
głodówki, ocet i rzyganie n...
-
od 4 lat cierpie na zabuzenia odzywiania konkretnie na anoreksje
bulimiczna pare dni temu wyszłam ze szpitala IPIN (dożywianie przez
sonde,depresja ) czekam na miejsce w klinice nerwic co najmniej
jeszcze 2 miesiace. zetkniecie z rzeczywistoscią po szpitalu to
jakis koszmar chętnie pogadała bym z kimś mającym podobne problemy
najlepiej z Warszawy bo samotnosc i brak zrozumienia mnie
przytłacza. Pozdrawiam kama687
-
poprostu tego nienawidze....siebie tym bardziej z to kim/czym sie
stalam!!!:-( bulimia hehehehe 5lat zmarnowanych i nie wiadomo ile
jeszcze!!!!!!!!!!!!!!!!!grrr:-( pomyslicie ze mi odbilo ale ja
jestem poprostu wsciekla.chce juz pojsc na jakas terapie ale nie
moge-nie mam kasy..z praca lipa i tym samym ze zdrowiem i moja glowa.
-
od ok 5 lat jestem bulimiczką... nawet nie szukam nigdzie pomocy bo i tak wiem
ze nic mi to nie da. Moje pytanie brzmi: czy ta choroba ma jakiś wpływ na cykl
miesięczny?
-
Hej, Meluś. Tak sobie weszłąm na to forum z głupia frant, bo odwykłam od tego
typu stronek, odkąd ajgor padł i stara ekipa mnie kopnęła w 4 litery (oprócz
Mati, z którą się bardzo przyjaźnię). Strasznie mi było przykro, ze nie
odpisywałaś na moje ski i maile. Prawda jest taka, że nie odwiedziułam Cię w
tym Kraku, bo byłam za chuda w tamtym czasie, a sama mówiłaś, że w takim
stanie by mnie nikt nie wpuścił na oddział. Nic to było minęło. Nie musisz nic
pisać w tym temacie. Powiem Ci tylk...
-
Ma do siebie taki obrzydzenie...To co robie jest podle.krzywdze nie
tylko siebie ale i dziecko ktore nosze pod sercem.Ciaza nie uwolnila
mnie od wymiotow...Nie wiem jak mam z tym walczyc.
-
Chciałabym poruszyć bardzo ważny temat który jet bardzo istotny często pomijany i nazywany ' drugą osobowością ' :):) oczywiście teorii na podwójną osobowość w ciągu anoreksji czy bulimi jest baardzo wiele niektóre są dla mnie przesmieszne. Co to znaczy podwójna osobowość? Powiem wprost. Jest to poprotu nasze ego ! Bardzo głęboko ukryte, często nieakceptowane przez otoczenie (bądz z pozoru chorującego nie do zaakceptowania przez otoczenie.) ujawia się ono właśnie zazwyczaj podczas bulimi czy ...
-
Moje pytanie skierowane jest do tych bulimiczek które rozpoczeły
walke z chorobą. Kiedy u Was nastąpił ten zwrot, że zdecydowałyście
się na leczenie? Wierzyłyście w to, że naprawde uda się Wam z tego
wyjść? Ja jakoś nie mogę się zdecydować na to żeby pójść do
specjalisty. W niektórych momentach (wtedy gdy mam napady)wiem, że
musze to zrobić bo nie wytrzymuje sama ze sobą, po prostu boje się o
to że kiedyś zrobie sobie krzywde:( bo do tego już niedaleko i wtedy
zawsze przychodzi ...
-
hej! mam 16 lat i od dłuższego czasu robię to bez przerwy. To zaczęło się
jakieś 1,5 z przerwami, teraz już ok 4 miesiące nieustannie się zmuszam do
wymiotów. Miewam ataki głodu i zjadam wszystko co tylko wpadnie pod rękę. Nie
zależy mi ile zjem i co zjem bo wiem ze i tak zaraz zwymiotuje... Moje całe
życie kreci się wokół jedzenia.... Mój każdy posiłek kończy się tak samo.
Chodzę do szkoły i od rana aż do powrotu do domu staram się nic nie jeść, bo w
szkole raczej nie mam warunków aby ...