madau 07.01.13, 11:04 ja sie wlasnie obudzilam. Pusto na forum, gdzie jestescie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ditta12 Re: jestescie? 07.01.13, 11:25 Obudziłam się dopiero Madau.Jeszcze nie mogę zebrać się do kupy.Kawkę piję poranną. Odpowiedz Link Zgłoś
madau Re: jestescie? 07.01.13, 11:34 ja tez sie dobudzam. Pije druga kawe, lyknelam antydepresanty. Ladny dzien sie zapowiada. Tylko mnie wciaz trzyma ta chandra po Polsce. 11stego mam wizyte u psychiatry. Nawet nie wiem o ktorej godzinie bo zgubilam kartke gdzie to bylo zapisane. Musze tam zadzwonic. jakos nic mi sie nie chce dzisiaj... Odpowiedz Link Zgłoś
ditta12 Re: jestescie? 07.01.13, 11:37 Zadzwoń tam Madau to powiedzą Ci o której masz być. Ja się powoli budzę,zaraz coś przedsięwezmę pożytecznego.U mnie ponuro,pogoda taka sobie,brzydko na zewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
madau Re: jestescie? 07.01.13, 11:42 A co bedziesz dzis robila Ditto?. ja pojde do lekarza domowego zeby mi przepisal cos na oslone zoladka, no i witaminy, potas, magnez etc. Bo tak sie rozpedzilam ze pije te herbatki jedna za druga. Zoladek chyba zdziwiony, nie wytrzymuje i troche pobolewa. Ale herbatki dzialaja rewelacyjnie, na oko zrzucilam jeszcze z poltora kilo, dzis sie zwaze u lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
ditta12 Re: jestescie? 07.01.13, 11:53 Możliwe że za dużo tych herbatek,nie są obojętne dla żołądka.Może pij wodę po prostu przez jakiś czas tak jak pijesz te herbatki.żołądek będzie pełny. Ja będę robiła obiad.Na jutro też bo teraz plan się zmienił i muszę to sobie inaczej zorganizować wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
madau Re: jestescie? 07.01.13, 11:58 Woda jakos mi nie podchodzi. Chyba ze kupie gazowana. te herbatki sa pyszne ale juz mi sie przejadly. Mialam dzis w planach sprzatanie mieszkania ale nie wiem co z tego wyjdzie. Zaraz myje wlosy bo u lekarza musze byc o 14 stej. To sa wizyty bez zapisow i zawsze jest kupa ludzi. Im wczesniej bede tym szybciej dostane sie do lekarza. Szkoda ze u Ciebie szaro. Przesylam Ci wirtualnie troche naszego slonca :) Odpowiedz Link Zgłoś
ditta12 Re: jestescie? 07.01.13, 12:07 Może jakieś zioła:mięta dobra na żołądek,koper włoski, rozmaryn i jałowiec i melisa a także rumianek jak lubisz. Pij soki,chociaż one pobudzają apetyt ale jak Twój organizm nauczył się chudnąć to nie zaszkodzi a będziesz miała ładną cerę :) Odpowiedz Link Zgłoś
madau Re: jestescie? 07.01.13, 12:11 Soki sobie kupie, takie bez cu cukru. Pije rumianek i miete oraz zestaw ziol w ktorym jest melissa. mam tez kupione w Polsce herbatki odchudzajace co maja wspomagac spalanie kalorii. jem malo, naprawde malo, nie jestem glodna. Wlasnie umylam wlosy. Nie wiem co sie dzieje, CHCE byc atrakcyjna, stroje sie, maluje. lekarz chyba zauwazy ten spory spadek wagi. Czuje sie coraz lepiej w swoim ciele, tylko psychicznie dosc kiepsko bo wciaz mam chandre z tesknoty za Polska. Odpowiedz Link Zgłoś
madau Re: jestescie? 07.01.13, 12:17 zmartwil mnie post Uwierza "a co mi tam" o jego zonie... Odpowiedz Link Zgłoś
ditta12 Re: jestescie? 07.01.13, 12:22 Uwierz chyba żartował.Mam nadzieję.Nie sądzę że tak było. Odpowiedz Link Zgłoś
madau Re: jestescie? 07.01.13, 12:28 Oj to zart mu nie wyszedl. ja sie naprawde przestraszylam. Oj Uwierz, Uwierz, ty komiku ;) Jutro mam terapie. Duzo mi daje. Chyba dojrzalam do tego zeby przerobic na niej temat Lotki. Zawsze jej nienawidzilam a jak bylam w Polsce to jakos przestalam sie jej bac. dawniej balam sie ze powroci bo to byla moja najwieksza kilkumiesieczna psychoza. teraz jakos lagodniej do tego podchodze. Moze uda mi sie polubic to moje inne drugie "ja"? Odpowiedz Link Zgłoś
ditta12 Re: jestescie? 07.01.13, 12:51 Musimy obie przestać używać słowa 'boję się"Madau. Wykreślamy je ze słownika naszego i już. Co to za zwrot?!Mam go już dość. Czego tu się bać? Jesteś sama i jest fajnie,idziesz ku górze,rozkwitasz,czego jeszcze chcieć?:) Odpowiedz Link Zgłoś
madau Re: jestescie? 07.01.13, 13:01 No wlasnie. Czego sie boje? Dotad balam sie psychozy, szpitala, stanu katatonii. Ale w tymm nowym roku pomyslalam ze wezme sie w garsc. Przestane sie bac, w konczu ta psychoza pojawila sie juz kilka dobrych lat temu i nie wrocila nigdy pod taka straszna postacia, no, miewalam epizody psychotyczne ale byly one wzglednie krotkie ( 2 miesiace najwyzej w szpitalu). Odpowiedz Link Zgłoś